Rakiety Morgoth :]

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Gotherd
**
Posty: 42
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Rakiety Morgoth :]

Post autor: Gotherd »

W temacie będe prezentował rakiety Morgoth (MOdel Rakietowy GOTHerda, oraz hołd dla mistrza Tolkiena :D ). Narazie odbyły się 4 loty (lub "loty"): 3 modelu testowego Morgoth I (którego opis nie jest wart przytoczenia - prosta tekturowa konstrukcja bez spadochronu) z których tylko jeden zakończył się powodzeniem - w poprzednich wystrzeliło raz dyszę a raz zatyczkę, oraz 1 lot modelu Morgoth II który skończył się niepowodzeniem i zniszczeniem rakiety. Więc do rzeczy:

1. Korpus: materiał - rura PP

długość - 95cm

średnica - 5cm

grubość ścianek - okolo 2mm

waga - około 300g

2. Głowica: materiał - drewno (sosna)

długość - 10cm

3. Stateczniki: materiał - tektura modelarska 3mm utwardzona szkłem wodnym

kształt - trapez równoramienny (długości podstaw 10 i 30cm)

klejenie - żywica epoksydowa

4. Odzysk: kołnierz aerodynamiczny (o tym dlaczego za chwilę)

Spadochron z przerobionej parasolki

:roll:

5. Silnik: materiał - rura PCV

- długość - 28cm

- zatyczka - szkło wodne + szamot

- dysza - szkło wodne + szamot , średnica krytyczna - podkładka stalowa 8mm

- paliwo - KNOSAL zacisk 163 (niby mało na KNOSALA, ale jakoś daje radę ;P) dwa bloki po 100g

Końcówki silnika zaginane na ciepło



Opis i założenia: Rakieta miała dość proste wyznaczone cele czyli ładny lot na przynajmniej 200m i gładki powrót na spadochronie. Chciałem także sprawdzić przydatność tak prymitywnego układu odzysku w tak dużej rakiecie (tak, wiem że do bezsensu :roll: ) do czego po starcie ostatecznie się zniechęciłem :P za dużo z tym roboty przy tych wymiarach.

Relacja ze startu: Rakieta odpalona została 16.II.08r :lol: Było w miarę bezwietrznie więc zdecydowałem się na start. Model został ustawiony na wyrzutni. Odpaliłem lont oddaliłem się na bezpieczną odległość i czekałem na efekt :lol: . Gdy paliwo zostało zapalone zapowiadał się ładny, majestatyczny start, tymczasem po mniej więcej sekundzie rozległ się wielki huk któremu towarzyszyło długie echo. Gdy opadł dym, rakieta lub też to co z niej zostało leżała około 2 metry od wyrzutni, a w promieniu 30m od niej powbijane zostały odłamki korpusu oraz silnika. Model został skrócony o mniej więcej 40cm. Przyczyna eksplozji silnika nie jest znana - przeprowadzane były 4 testy statyczne z których każdy pracował dokładnie tak jak było to zamierzone. Żadne zmiany nie zostały wprowadzone wiec nie mam pojęcie co mogło spowodować wybuch (czekam na pomysły :lol: )

Zdjęcia i film ze startu postaram sie wrzucić w najbliższym czasie (pojawiły się problemy :P najpierw folder nie chciał się w ogóle otworzyć, teraz odtwarza się sam dźwięk bez obrazu...



Po nie powodzeniu ze startem Morgotha II podjąłem się budowy Morgotha III już z elektroniką (poleci mi ktoś jakiś prosty niezawodny układ? bo o elektronice to ja bladego pojęcia nie mam :roll: ). Najprawdopodobniej średnica krytyczna zostanie zwiększona do 10mm by uniknąć podobnych niespodzianek.



Czekam na komentarze



Pozdrawiam
zombek
*****
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków

Re: Rakiety Morgoth :]

Post autor: zombek »

Hej.

Chciałbym zwrócić twoją uwagę na fakt, że polipropylen jest tworzywem hydrofobowym, co powoduje, że nie imają się go mocno żadne standardowe kleje. Przy takiej masie paliwa i jak się domyślam wadze rakiety poniżej 1kg może ci urwać stateczniki, pomijając fakt, że jeszcze większe ryzyko uszkodzenia stateczników jest przy lądowaniu. Na twoim miejscu zmienił bym materiał korpusu lub stateczniki umocnił laminatem...



Pozdrawiam i mam nadzieję, że następny lot będzie całkiem wporządku!
Gotherd
**
Posty: 42
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gotherd »

zombek, wiem ale stateczniki trzymały się całkiem mocno :) w poprzednich lotach (co prawda nieco mniejszych rakiet) spełniały swoje zadanie przyklejone do PP



Edit: Jeszcze jedno. Czego używacie do pirotechniczne wyzwalania spadochronu? pcz? Słyszałem że proch złoty się nieźle sprawdza, ale już nawet nie wiem gdzie :P.
Gotherd
**
Posty: 42
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gotherd »

Sory że post pod postem ale tak wyszło :P. W sobote odbędzie się najprawdopodobniej lot Morgotha III - ze szczątek poprzedniego. Ma około 60cm długości, srednica etc taka jak w poprzednim. Więcej szczegółów po starcie. Co do silnika to tym razem bedzie na czerwonego karmelka (120g), ponieważ KNOSAL zawiódł - schnące bloki się rozpadły.. Ma ktoś sprawdzoną metodę mieszania i ubijania paliw żywicznych? Bardzo poubiłem tą mieszankę no ale.. No i co do spadchronu - opóźniacz piro, miotanie pcz..



Zdjęcia i film ze startu tej i poprzedniej rakiety wrzucę w przyszłym tygodniu.
Gotherd
**
Posty: 42
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gotherd »

No i niestety.. Moja wina.. Wywalilo zatyczko bo... nie wyschla. Glupi blad a silnik trzeba nowy robic..
ODPOWIEDZ