Strona 1 z 5

Technologia i mat. do wykonywania dysz silników high power.

: sobota, 12 sty 2008, 15:54
autor: Gość
Witam.



Temat trochę pokracznie napisany, ale nie wszystko chciało się zmieścić. Co prawda jestem bardzo początkujący w tych sprawach i do zabrania się za takie cudeńka jeszcze daleka droga przede mną, ale pytam z ciekawości.

Jak wykonuje się takie dysze, które muszą wytrzymywać bardzo wysoką temperaturę i ciśnienie. Jakich używacie narzędzi i materiałów? W czasie przeglądania postów w jakimś temacie, przewijały się grafit i tytan. Szczególnie ten drugi do tanich nie należy, jego obróbka też nie jest prosta, łatwa i przyjemna. Ile taka "zabawa" może kosztować? Z czego wykonujecie dysze do Waszych obecnie budowanych high powerów? Bo gips, szamot, czy cement są raczej kiepskim pomysłem... No i czy dysze z materiałów przez Was używanych bardzo erodują?



Pozdrawiam.

: niedziela, 13 sty 2008, 12:21
autor: Paul
Witam,

Co do dysz to najlepszy jest oczywiscie grafit, ale nie "jakis taki" tylko o odpowiedniej twardosci. Erozja takich dysz jest tak znikoma, ze mozna ja w obliczeniach pominac. Z tego co wiem, to producent silnikow BC-125 gwarantuje 30 startow na dyszy grafitowej. Oczywiscie mowa tu o wkladce grafitowej, gdyz reszta tej dyszy moze byc z aluminium.

Wszystkie inne przez ciebie wymienione materialy to raczej tzw. "zlo konieczne".



Paul

: niedziela, 13 sty 2008, 16:26
autor: Gość
Tylko ile kosztuje grafit, jak ustalić odpowiednią twardość i jak go obrabiać? Zapewne jest do tego potrzebny ciut "cięższy" sprzęt. No i przede wszystkim - czy takie przedsięwzięcie jest wykonalne w domowych warunkach (znaczy się przydomowego warsztatu/pracowni :wink:). Pozostaje jeszcze tytan, ale to już totalny hardcore :D.

: niedziela, 13 sty 2008, 17:22
autor: PINOT
Tytan nie jest żadnym hardcorem. Ludzie sobie rowery rasują elementami tytanowymi, więc walek tytanowy dość łatwo kupić. Cena też nie jest zawrotna, zwłaszcza w stosunku do dobrej klasy grafitu. Grafit jest łatwy do kupienia, jest kilka firm, ktore go oferują - kwestia doboru klasy twardości, ale zawsze można poprosić o najtwardszy lub wybrać tzw. grafit koksowy, czyli bardzo twardy i niegrafityzowany spiek.

Co do obróbki - wręcz przeciwnie - obróbka grafitu jest banalnie prosta, po przewierceniu otworu w wałku z latwością można dyszę wytoczyć na wiertarce z pomocą zwykłych dłutek rzeźbiarskich, wykończyć można np, pilnikami igłowymi a potem wypolerować klasycznymi materiałami ściernymi.

: niedziela, 13 sty 2008, 17:43
autor: Gość
Pod pojęciem totalnego hardcore 'u miałem na myśli obróbkę tytanu :wink:. Dzięki wszystkim za info.

: niedziela, 13 sty 2008, 21:24
autor: PINOT
Nie demonizujmy tego tytanu - to nie diament. Obrabia się na zwykłych narzędziach do dobrych stali.

: poniedziałek, 14 sty 2008, 15:09
autor: KSard
Witam

Na potwierdzenie tych słów przedstawiam dyszę grafitową zrobioną przeze mnie.

Obrazek



Wykonana została przy pomocy "jedynie" wiertarki stołowej.

A więc da się :D

Test w silniku już w sobotę.

: poniedziałek, 14 sty 2008, 21:00
autor: Kacper
Witam!



Ale piękna dysza :D Skąd wziąć taki ładny kawałek grafitu? Przekopywałem internet godzinami i jedyne co znalazłem to elektrody lub jakieś firmy, które w ofercie miały grafit ale nic więcej nie było napisane (czy to pył, czy szczotki, czy jakieś bryły) NIC.

Był bym bardzo wdzięczny za informację.

: poniedziałek, 14 sty 2008, 22:50
autor: andżej
Witam



Faktycznie dysza pierwsza klasa - normalnie jesteś dla mnie Mac Giver :D



Pozdr

: sobota, 26 sty 2008, 14:30
autor: Gość
Dołączam się do pytania kolegi Kacpra - skąd można wykombinować taki grafit :D?