Jako iż jest to mój pierwszy post - Witam wszystkich!
Mam na imię Michał, kończe 2 klasę gimnazjum, a rakietami i pirotechniką interesuje sie mniej więcej od 1,5 miesiąca
Ale koniec o mnie, przejdźmy do mojego problemu:
Ostatnio zabrałem się za robienie karmelka. Kupiłem 800g glukozy spożywczej (tak na przyszłość) w makro i zainwestowałem w 2 kg saletry potasowej z ogrodniczego i zabrałem się do roboty. Pierwsze próby polegały na zmieszaniu wysuszonej saletry z wysuszaną glukozą (suszone w piekarniku 2-3h, 70-80
oC, z przemieszaniem w połowie czasu) w proporcjech 6/4 (wagowo, w sumie mialem 10 g paliwa) i wrzuceniu tego na patelnie. Wszystko grzałem na kuchence elektrycznej ustawionej na 2 w 3 stopniowej skali. Mieszałem to paliwo, ale jakbym nie kombinował zawsze wychodziło mi paliwo o ciemno karmelowym kolorze.

Poczytałem trochę i stwierdziłem, że najpierw stopie glukoze i dodam saletry. Tak też zrobiłem. I tym razem zaraz po dodaniu saletry w/w paliwo przybierało kolor ciemnego karmelu...

Kremowe było tylko wtedy gdy dodałem bardzo małą ilość saletry. Ostatią próbę zrobiłem w ten sam sposób co poprzednio (najpierw topienie glukozy, później dodanie saletry), z tą różnicą, że bardzo szybko i intensywnie mieszałem i momentalnie przełożyłem mieszankę na tależ. Otrzymałem kolor karmelowy, ale też nie był on bardzo jasny, tylko troche jaśniejszy od poprzednich.. Gdy próbowałem zapalić dowolne karmelki to zawsze one najpierw topiły się, pózniej zaczynały nabierać czarny kolor (przy powierzchni styku z ogniem) i bulgotać, a dopiero później się zapalały. Ten ostatni karmelek spalił się w miare ładnie, jednak trochę długo, a te pierwsze karmelki zostawiały strasznie dużo białego śmiecią (wydaje mi się że węglanu potasu K
2CO
3). No i to by było na tyle. Mam nadzieje że dosyć szczegółowo opisałem mój problem, jeśli by były jakieś niejasności to proszę pytać, postaram się odpowiedzieć. Proszę pomóżcie mi, powiedzcie co robie źle itp, bo czytałem że nie ma nić prostrzego poza karmelkiem na glukozie (no poza sorbitrolem), no a jednak mi on przyspaża niemałych problemów.
Przepraszam za błedy, jeśli takowe wystąpiły.
Pozdrawiam!
PolishHammer
"Nie zamierzam dać satysfakcji owym, ograniczonym, zazdrosnym indywiduom, które próbują udaremnić me wysiłki. Nie są oni dla mnie niczym więcej, niż zarazkami jakiejś obrzydliwej choroby. " ~ Nicol Tesla