silnik stacjonarny

Czyli serca naszych niebolotów !
arek30001
**
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 29 gru 2012, 11:30

silnik stacjonarny

Post autor: arek30001 »

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: silnik stacjonarny

Post autor: jaskiniowiec »

No zagadał całkiem nieźle. Ale....moim skromnym zdaniem zapłon do poprawy. Za wolny start i w związku z tym dopalanie. Wygląda to trochę tak, jakby zapalnik nie był na końcu kanału.
arek30001
**
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 29 gru 2012, 11:30

Re: silnik stacjonarny

Post autor: arek30001 »

dokłądnie tak bylo, nie mamy jeszcze aparatuty do produkcji ziaren więc zrobiliśmy to bezpośrednio w silniku na dwa razy, pierwszy karmel wlał się świetnie, przy wlewaniu drugiego zawinąl nam się papier i prawdopodobnei zapchal kanał,
arek30001
**
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 29 gru 2012, 11:30

Re: silnik stacjonarny

Post autor: arek30001 »

a jeśli chodzi o karmelek to musi zupełnie wystygnąć czy można go odpalać chwile po odlaniu?
Awatar użytkownika
chuppa
*
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 1 lut 2013, 19:55
Lokalizacja: izabelin k/warszawy

Re: silnik stacjonarny

Post autor: chuppa »

a jaki Twoim zdaniem byłby najlepszy zapalnik do rozpalenia karmelka?
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: silnik stacjonarny

Post autor: jaskiniowiec »

Powinien wystygnąć i to nawet jeszcze posezonować kilka dni. Chodzi o rekrystalizację. To może mieć wpływ na palenie się paliwa.
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: silnik stacjonarny

Post autor: Tofifi »

Andrzej,, możesz szerzej napisać jaki ma wpływ rekrystalizacja na spalanie? :roll:
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: silnik stacjonarny

Post autor: jaskiniowiec »

Badań nie robiłem, ale wiesz dobrze, ze w przypadku sorbitolki zdarza się, ze jest twarda dopiero na drugi dzień. Tempo zależne od stopnia zawilgocenia oraz od wielkości kryształów saletry. Drobno zmielona saletra przyspiesza krystalizację sorbitolu (pewnie chodzi o centra krystalizacji).
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: silnik stacjonarny

Post autor: Tofifi »

Jasne, ale jak to ma wpływ na spalanie?
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: silnik stacjonarny

Post autor: jaskiniowiec »

Z mojego doświadczenia wychodzi na to, ze częściowo plastyczna, niedokrystalizowana karmela pali się wolniej.
ODPOWIEDZ