Hack pisze:Elza, po tym co napisalas nie mam pojecia do czego chcesz wykozystac TP.
ja osobiscie - do moich badan w zasadzie niezbyt pokrewnych tematowi
ja w kontekscie rakiet i tego co robia chlopaki z RTP powaznie mysle o rozmiarach sekcji testowej tunelu w instytucie maszyn przeplywowych PAN

zasadniczo gdyby podywagowac w temacie zamiast dyskutowac na temat wyzszosci metod modelowania komputerowego nad empirycznym moze bysmy do czegos tam wspolnymi silami doszli
Hack pisze: Jesli mogla bys napisac kilka slow o niezbadanych zjawiskach aerodynamiki byl bym wdzieczny bo juz dawno nie jestem na biezaco z nauka. Bez wnikania zbytnio w temat, wiesz zasygnalizowac problemy.
znowu od strony cieplno przeplywowej, zasadniczo ruch wirowy - np fascynujace niezbadane efekty pozwalajace na budowe urzadzen o sprawnosci powyzej 120%

taki efekt Ranque - hilsh'a przykladowo (wirowe generatory ciepla dla cieczy- wiem nie ten temat, lub rura wirowa dla 'plynow gazowych"), ale to wszystko opiera sie o sprawy cieplne, do ruchu wirowego generalnie, aby rozwiazywac rownania mechaniki plynow (konkretnie Naviera Stokesa) dla przeplywow wirowych w satysfakcjonujacej skali potrzeba gestych siatek dyskretyzujacych, juz dla przeplywow o charakterze przejsciowym gdzie Re wynosi okolo 5 tys obliczenia sa trudne i zmudne, dla rozwinietych przeplywow turbulentnych nie wiem czy ktos probowal, moze tak, ale nadal ma na ekranie irytujace "iterating" od kilku lat

i w tej sferze poruszamy sie po omacku dopisujac teorie do praktyki przy pomocy roznych modeli turbulencji, dlatego nadal oprocz modelowania komputerowego we fluencie, Catii czy inszych cudach techniki za ktore rowniez dziekuje postepowi cywilizacyjnemu takie zaklady produkujace np samoloty typu Airbus potrafia stworzyc model w odpowiedniej skali i testowac jego aerodynamike w tunelu, dlatego istnieje wlasnie tunel transsoniczny na PAN i jest wykorzystywany (slychac), gdyby rzeczywiscie metody modelowania komputerowego byly znaczaco lepsze od tych empirycznych do ktorych odnosisz sie z pogarda to by zaniechano tych drugich na korzysc pierwszych.
odpowiedz jest prosta, komputerowo mozna zamodelowac szybko, tanio, mozna zamodelowac WSZYSTKO, moj gosc od PKM zwykl mowic ze komputer jest takim samym idiota jak czlowiek ktory przy nim siedzi

ale powiedzmy sobie ze nie rozmawiamy tutaj o tym poziomie uzytkownikow kompow.
generalnie w praktyce wyglada to tak:
- projekt
- modelowanie komputerowe
- prototyp (tutaj czesto znajduja swoje zastosowanie techniki szybkiego prototypowania)
- testy - badania (o powtarzalnych wynikach)
stad mysle ze temat modelowania fizycznego jest tematem otwartym
przy predkosciach okolodzwiekowych istnieje spore prawdopodobienstwo utraty rakiety wraz z elektronika, to niesie ze soba rowniez spore straty finansowe, a badania w odtwarzalnych warunkach na modelu podobnym w odpowiedniej skali dadza odpowiedz na mnostwo pytan.
mysle ze tak to sie wlasnie skonczy predzej czy pozniej - na testach dla ktorych zywisz pogarde

a uwazam tak, poniewaz metody komputerowe to nie jest aternatywa dla empirycznych, to jest zwyczajnie pewien etap odsiewu rozwiazan, ktore nie sa w stanie sprostac nawet zgrubnie stawianym warunkom, co pozwoli nastepnie w testach - badaniach ograniczyc ich koszt i skupic sie na konkretach.
szczerze, niebawem mam nadzieje obronie sie na specjalnosci "komputerowe wspomaganie inzynierii produkcji" i te dwa lata studiow na tym kierunku jedynie utwierdzilo mnie w przekonaniu, ze modelowanie komputerowe a powtarzalne doswiadczenia na modelu to zwyczajnie dwa etapy drogi do pelnego sukcesu.
wracajac do tematu TP nawet nie wiemy ze sie w niej caly czas poruszamy, Ma Re, to liczby kryterialne, ja przyznaje sie jestem z tego zielona, ale mam chec zglebienia zagadnienia, wiem ze jest niewiele osob ktore sie tym zajmuja, ktore maja o tym pojecie i moga sie swoja wiedza podzielic w przystepny sposob, jest szansa ze daloby sie stworzyc tu w tym temacie taki manual do TP napisany w przystepny ludzki sposob, bo to co ja posiadam jest pisane tak dramatycznym jezykiem ze to ciezko ogarnac.
pozdrawiam
Elka
ps: ja nie chce modelowac komputerowo, od tego specjalistow jest sporo, ja chce zrozumiec teorie podobienstwa bo jest to jedyna teoria ktora pozwala na tworzenie adekwatnych modeli zjawisk, a dzieki wlasnie zachwytom nad komputerami zaniechano mocno jej nauczania i stosowania, co uwazam osobiscie za spory blad, wiec Hack od czego zaczynamy?
moze ja przynosze swoja knige i zaczniemy od podstaw?