Radionamiar-prośba o pomoc.
: poniedziałek, 20 gru 2010, 01:27
Witam.
Jestem nowym użytkownikiem forum ale już od ok. pół roku śledzę forum i jestem z nim w miarę oczytany. Zafascynowany modelarstwem rakietowym mam już za sobą kilka startów rakiet, niestety żadnej nie udało mi się znaleźć. Jestem zmuszony puszczać rakiety w dosyć trudnym terenie (wysoka trawa, niekiedy drzewa itd.) ale nie zniechęca mnie to do doskonalenia się w tej dziedzinie.
Powiem szczerze że jestem pełen podziwu dla systemu Jaskiniowca na modułach Telecontrolli. Jest w miarę prosty, TANI i chyba wystarczający jak na moje obecne potrzeby. I tutaj mam gorącą prośbę do Jaskiniowca o pomoc w skonstruowaniu tego systemu. Zamówiłem moduły nadajnika i odbiornika Telecontrolli, wzmacniacz SWA 9000 (koszt ok 5 zł). Mam pod ręką dwa na prawdę dobrze zaopatrzone sklepy elektroniczne wiec z pozostałymi elementami nie będzie problemu. Poza tym jestem w sposób zadowalający zaznajomiony z obsługą lutownicy, trawieniem płytek itd. Proszę jednak o w miarę możliwości przejrzysty i czytelny schemat połączenia wszystkiego w spójną całość (i odrobinę wyrozumiałości i cierpliwości ze strony Jaskiniowca) bo bez tego nic działającego nie wyrzeźbię...
Jestem nowym użytkownikiem forum ale już od ok. pół roku śledzę forum i jestem z nim w miarę oczytany. Zafascynowany modelarstwem rakietowym mam już za sobą kilka startów rakiet, niestety żadnej nie udało mi się znaleźć. Jestem zmuszony puszczać rakiety w dosyć trudnym terenie (wysoka trawa, niekiedy drzewa itd.) ale nie zniechęca mnie to do doskonalenia się w tej dziedzinie.
Powiem szczerze że jestem pełen podziwu dla systemu Jaskiniowca na modułach Telecontrolli. Jest w miarę prosty, TANI i chyba wystarczający jak na moje obecne potrzeby. I tutaj mam gorącą prośbę do Jaskiniowca o pomoc w skonstruowaniu tego systemu. Zamówiłem moduły nadajnika i odbiornika Telecontrolli, wzmacniacz SWA 9000 (koszt ok 5 zł). Mam pod ręką dwa na prawdę dobrze zaopatrzone sklepy elektroniczne wiec z pozostałymi elementami nie będzie problemu. Poza tym jestem w sposób zadowalający zaznajomiony z obsługą lutownicy, trawieniem płytek itd. Proszę jednak o w miarę możliwości przejrzysty i czytelny schemat połączenia wszystkiego w spójną całość (i odrobinę wyrozumiałości i cierpliwości ze strony Jaskiniowca) bo bez tego nic działającego nie wyrzeźbię...