Pierwsza własnorobna rakieta

czyli zaczynamy zabawę!
mateuszw106
****
Posty: 194
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Pierwsza własnorobna rakieta

Post autor: mateuszw106 »

Witam

Jestem już prawie na połowie budowy mojej pierwszej rakiety. I największym problemem nie jest wyrzut spadochronu, zrobienie stateczników ani także zamocowanie silnika, ale... głowica.

Rakieta ( bez głowicy :!: ) będzie miała ok. 140 cm. Jak długa powinna być głowica, aby odpowiednio zmniejszyła opór aerodynamiczny, ale także aby była proporcjonalna do całej konstrukcji ?

Pozdrawiam
POczatkujacy
***
Posty: 91
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: POczatkujacy »

W takich amatorskich rakietach nie jest aż to tak ważne jaą długość będzie miała głowica. Kup taki wazon na kwiatki do wbijania w ziemie, był już taki temat na forum i obetnij go wystarczająco żeby pasował do średnicy rakiety i powinno być dobrze. Poszukaj na forum tematu z tym wazonem/doniczką i w twojej głowie zrobi się jaśniej. :D
grzesiekb26
**
Posty: 43
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: grzesiekb26 »

Możesz ewentualnie w bardzo łatwy sposób za pomocą wiertarki wytoczyć styropian. Ja do swojego modelu Thunder właśnie w taki sposób zrobiłem. Styropian pozyskałem ze sklepu RTV AGD. Następnie cyrklem odrysowałem odpowiednią średnicę, nożykiem nadałem wstępny wygląd walca. Wkręciłem długi kołek później do wiertarki i pierw zdzierakiem do drewna nadałem pożądany kształt a później papierem do gładzenia ścian nadałem gładkość. Później trochę szpachli, szlifowanko i gitara gra. Główną wadą tej metody jest sam styropian, który podczas obróbki wszędzie się przykleja, lecz mi się udało to trochę zminimalizować angażując do tego jeszcze jedną osobę która za pomocą odkurzacza i ssawki minimalizowała rozprzestrzenianie się resztek obrabianego materiału po pomieszczeniu.



Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ