Strona 4 z 5

Re: HP45

: sobota, 20 cze 2009, 17:01
autor: malyro
cyt.....<span style="font-weight: bold">Malyro</span>, jak tam sprawy grafitowe :?: Da się cosik uszczknąć z tych zużytych elektrod :?:......................

pzdr[/quote]

Witam !

Jak Ci wcześniej pisałem na pocztę :?: - na dzień dzisiejszy dysponuję tylko czymś takim

http://republika.pl/image_piro/grafit.jpg duże twarde i ciężkie :D :

Re: HP45

: niedziela, 21 cze 2009, 23:38
autor: robercik
Powiem tyle - wypas :P

Mamy w planach silnik w klasie M fi 75mm. Taki materiał jest jak najbardziej przydatny (nawet dla silników w klasie O fi 90mm :wink: ).

Jak dużo takich elektrod udało Ci się zdobyć :?:



pzdr

Re: HP45

: poniedziałek, 22 cze 2009, 15:31
autor: malyro
........

Jak dużo takich elektrod udało Ci się zdobyć :?:

Witam !

No jest tylko ta jedna :( Bo nie codziennie łamią się niestety

Gdybym tam pracował to bym miał oko na "odpady" :D a tak to jestem zdany na czyjąś łaskę.

Re: HP45

: wtorek, 23 cze 2009, 18:26
autor: robercik
Z tak dużego kawałka grafitu wyjdą dwie pełnowymiarowe dysze :wink:



Tymczasem postanowiłem jednak zreanimować poprzednią stopioną dyszę. Teraz wygląda tak:



Obrazek



Pierścień aluminiowy blokuje grafit w połowie długości na 3mm podtoczenia i mocowany jest do odzyskanego jarzma ośmioma śróbkami fi 3,5mm.

Tym razem płomień będzie się stykał tylko z grafitem.

Dysza mocno straciła na średnicy wylotowej, ale straciła też na masie 80g.

Jak to się sprawdzi - niebawem się okaże :D



pzdr

: sobota, 27 cze 2009, 15:30
autor: robercik
No i potwierdziło się. Tak wygląda dysza po pracy po wstępnym odkuciu nagaru:



Obrazek



Stwierdzam zatem że aluminiowe okucia dla grafitu są jak najbardziej OK :P

Pod warunkiem że płomień nie styka się bezpośrednio z alu :)



pzdr

: wtorek, 7 lip 2009, 12:34
autor: robercik
Cześć

Wpadł mi na chwilę w ręce kawałek tytanu, więc zrobiłem małe porównanie:



Obrazek



Na pierwszy rzut oka ciężko odróżnić od nierdzewki. Z pomiarów wynika że jest prawie połowę lżejszy od nierdzewki (42,5%).

Piszę o tym dla tego że spodziewałem że tytan jest lżejszy, tak w okolicy alluminium, jednak należy go stawiać praktycznie w połowie między alu a stalą.

Lepsze stopy alluminium to około 2,8 g/cm3 czyli są o 63% lżejsze od stali nierdzewnej.

Porównując alu i tytan można powiedzieć że alu jest o 36% lżejsze od tytanu.

Poza tym są już stopy alu które dorównują stali wytrzymałością na rozrywanie podobnie jak tytan.

Jaki więc mamy zysk z zastosowania tytanu :?:



To tak na początek.



Może ktoś napisze coś mądrego o tytanie, w kontekście dysz oczywiście :?:



pzdr

: wtorek, 7 lip 2009, 13:44
autor: KSard
Witam



O ciekawych rzeczach piszesz :D

Niby wszystko wiadomo, a jednak nie do końca .....

W technologii kosmicznej każdy gram się liczy.

Na początku misji wahadłowców, konstruktorzy zrezygnowali z malowania zbiornika głównego, aby zaoszczędzić na masie promu.



Przeglądając strony w internecie nie natknąłem się jeszcze na informacje o amatorskich silnikach rakietowych z tytanu. czy o czymś to świadczy?

Natomiast silniki z kompozytów już wielokrotnie widziałem.

: wtorek, 7 lip 2009, 15:28
autor: Grafit_alpha3
Hej robercik. Nie za bardzo rozumiem dlaczego te procenty podajesz. Wystarczy podać, że gęstość (gęstość a nie lekkość) stopów (!)

żelaza 7,8 g/cm^3

tytanu 4,6 g/cm^3

aluminium 2,8 g/cm^3

Co do wytrzymałości. Troszkę mnie denerwuje podawanie wytrzymałości typowej stali jako 1 GPa. Popoularna kwasówka (nie żeby była optymalnym rozwiązaniem, ale odnoszę się do twojego postu) ma granicę sprężystości 310 MPa, a wytrzymałości 600 MPa. Lepszye stopy aluminium z łatwością jej dorównują.

PA6 na przykład Re 275 MPa i Rm 430 MPa.

Stale o wytrzymałości powyżej 1 GPa to stale ulepszane cieplnie i stale maraging. Takich rzeczy nie da się zrobić w domu.

Jeśli chodzi o tytan to ma tę zaletę, że jest już obrobiony cieplnie. Re między 600 a 900 MPa, Rm do 950 MPa. Ma tę wielką zalete w stosunku do aluminium, że nie trzci wytrzymałości do temperatury 400^C. Stopy aluminum zwłaszcza te wysokowytrzymałe wytrzymają max 170^C.

Wady tytanu? "Fatalnie się toczy. Wiór ma tendencję do przyklejania się do wszystkiego. Tytan reagule z tlenem i azotem. Wiór się nie łamie. To jeden z najgorszych jeśli nie najgorszy materiał do toczenia. Trzeba stosować małe prędkości i bardzo sztywne obrabiarki." z notatek z wykładu



Robiłem jakiś czas temu dobór materiałów na silnik rakietowy i jak by nie liczył wychodzi, że z kompozytów będzie lżejszy. Poza tym przy projektowaniu konstrukcji ciśnieniowych powinno uwzględniać się współczynnik KIC żeby zapobiegać kruchemu pękaniu, przed osiągnięciem naprężenie Re (to będzie dotyczyć przede wszystkim materiałów o Rm/Re<1,4)

Kompozyty sa lepsze i bezpieczniejsze.

No i jeszcze jedno zwijać należy tak żeby kąt między włóknem a osią był równy 37^, a nie jak postulował kiedyś Kermit 30^ (jeśli mnie pamięć nie myli)

: wtorek, 7 lip 2009, 16:46
autor: robercik
Tylko trudno do nich zamocować dyszę i korek :D



pzdr

: wtorek, 7 lip 2009, 18:03
autor: jaskiniowiec
No dobrze, jeśli chodzi o dysze, to przecież można w średnicy krytycznej dać grafit, oprawę dyszy zrobić z aluminium, a sam kielich ze stali wytrzymałej temperaturowo. Dodatkowo mając wkręcany kielich możemy to wykorzystać jako mocowanie grafitu.