No cóż - GASPOL wylądował już w śmieciach i nie jestem wstanie sprawdzić tych parametrów. Ciekawe w całej tej historii jest to, że model wystartował już kilkakrotnie i nie było z nim problemów.
Rozkład masy i geometria podczas tych lotów był prawie identyczny. Co się stało ostatnie - nie wiem
<span style="font-weight: bold">Jedyna różnica, to znacznie krótsza prowadnica - a więc może to, to?</span>
Poniżej podaję linki do filmów z poprzednich startów tego modelu.
http://www.ksard.republika.pl/filmy/Gaspol_k.avi
http://ksard.pl/moje/sux2006/gaspol2.wmv
http://www.ksard.republika.pl/filmy/Gaspol4.avi
Model startował już przy silnym wietrze (film pierwszy), z dynamicznym silnikiem na KNOSALu i zawsze był stabilny. Byłem pewny, że i tym razem będzie OK, a tu niepowodzenie.
Saper myli się tylko raz i GASPOL więcej już nie wzbije się w powietrze.
Wniosek - wyważania modelu należy dokonywać bezwzględnie przed każdym lotem!
Wczoraj rozebrałem silnik ROFAX z rakiety Jules. Wygląda na to, że tak jak podejrzewałeś, przyczyną była faktycznie erozja dyszy.
Dysza nie miała wkładki grafitowej i w całości wykonana była z CX-5. Silnik został złożony w listopadzie ubiegłego roku, a więc przeleżał u mnie blisko rok w magazynie. Żałuję, że zdecydowałem się na start JULESA na tym silniku, ale jak pisałem wcześniej, nie tak to miało wyglądać.
Zaczynam się zastanawiać, czy moja strategia, co do silników jest słuszna.
Mam w użyciu kilka typów silników z różnymi paliwami, ale chyba należałoby się skupić na na dwóch, trzech i dopracować!
Łapanie kilku srok za ogon kończy się często niepowodzeniem.
Tym bardziej, że ostatnio okazji do sprawdzania silników w locie nie jest za wiele
W ostatnią niedzielę zapoczątkowałem nową drogę w budowie moich napędów. Testowałem pierwszy silnik karmelkowy WU.
Wykonałem już kilka korpusów silników o wielokrotnym użyciu z dyszami grafitowymi. Powtarzalność na pewno zyska na takim rozwiązaniu. Koniec z jednorazówkami !
Mam rozpoznane i opracowane technologicznie dobrze kilka paliw.
- karmelka, ale tylko na sorbitolu
- ZPM - do lekkich modeli i widowiskowych lotów
- Blue Angel - wysokoenergetyczne
- Red Devil - wysokoenergetyczne ( widowiskowe)
- SRB 10 - wysokoenergetyczne (bardzo dynamiczne do specjalnych celów)
- Aborygen - widowiskowe
Na razie rezygnuję z użycia KNOSALA w silnikach wielokrotnych z uwagi na dużą zdolność do erozji dyszy.
W przyszłą niedzielę test kolejnego motorka WU, tym razem z paliwem ZPM - jest już złożony i czeka.
