Zapomniałem faktycznie o dyszy Miała ona (i ma nadal ) 5,6 mm średnicy przekroju krytycznego. Zatem średni zacisk wyniósł 470 a kształtował się obliczeniowo 410 - 500 - 404.
Średnica wylotowa 20mm zatem stopień rozprężania duży. Stożek wylotowy 24 stopnie.
Dzięki za dobre słowo . W krótce test silnika 200g w rakiecie. Jak paliwko się sprawdzi to podamy skład i technologię wykonania. Kilka rzeczy można poddać modyfikacji. Być może dodamy nieco magnezu co bardziej uwidoczni płomień i dym, zastąpimy część katalizatorów tak aby jeszcze bardziej zejść z ceną . Jak sądzicie czy warto wypróbować pomysł amerykański z PCV w proszku Nowaczyk dodał tego do paliwa na AP żeby wytworzyć dym. Czy też stosunkowo chłodne paliwo amonowe nie poradzi sobie ze spaleniem PCV
Jasne, ze sobie poradzi! Do tego bedziecie mieli donor chloru jak sie zachce zabarwic plomien;) Proszek PVC rozpuszczoy w chlorku metylenu tworzy taka matowa galarete, bardzo ciezko zmieszac to z reszta skladu a jesli bedzie tam AN tym bardziej bo posiada on taka wredna wlasciwosc chciwego pochlaniania cieczy. Nadmiar rozpuszczalnika z kolei powoduje skurcz i wypaczanie sie ziarna.Ciezko sobie z tym poradzic. Lepiej stosowac NC, to moje zdanie.Zeby udalo sie wymieszac mozna dodac tam detergentu lub czegos co ulatwia mieszanie, ale nie unieknie sie wyrabiania "ciasta" lapkami w rekawicy.
Przepraszam kolego, ja jakos pomyslalem o lepiszczu PVC i NC a nie jako dodatek. Najlepiej dodac salmiaku, pylu Zn lub nadchloranu potasu. Kiedy pojawi sie w produktach spalania na przyklad chlorek cynku to nastepuje efekt kondensacji pary wodnej dodatkowo, co w nasyconej atmosferze o niebo poprawia efekt dymny.Zastanawialem sie czy mozliwe by bylo wprowadzenie jakiegos zwiazku srebra idac tym tokiem rozumowania.
Najwiekszy efekt dymny uzyskalem(nie w SR) dodajac czterochlorku wegla do pylu cynkowego z siarka.
W paliwach z AN pyl cynkowy jest niebezpieczny bo moze sie w obecnosci jakiegos katalizatora, zwiazku potasu,popiolu oraz wody zaczac rozkladac silnie egzotermicznie.
PVC zawiera chlor i pewnie z cynkiem po spaleniu polaczy sie w chlorek, jak bedzie t am sol potasu to i chlorek potasu powstanie, grupa amonowa czesciowo sie rozlozy a czesciowo powstanie salmiak, wiec ten pomysl z PVC jako dodatkiem bedzie ok.
Co do mieszania AN z Zn to ja bym uważał. W zasadzie to jest mieszanina samozapalająca - trochę wilgoci i silniki latają nam po chałupie.
Sądzę, że efektu dymnego w paliwach w których głównym utleniaczem jest AN nie da się osiągnąć bez drastycznego obniżenia parametrów spalania. Krótko mówiąc, jak będzie dym, to nie będzie się paliło.
Co do NC i PVC jednak nikomu nie chciało się spojrzeć na temat pt. plastizole. A są to mieszaniny NC lub PVC z plastyfikatorem (np. ftalanem butylu lub adypinianem oktylu), które pod wpływem ciepła przechodzą w elastyczną masę. Przykładami przekształconych termicznie plastizoli są naprasowanki na koszulkach, węże przeźroczyste lub gumoleum (dodatkowo wypełniane).
Na mojej strone w dziale HP podałem link do testu przeprowadzonego przez Włochów, w którym lepiszczem był plastizol PVC. Ziarno było "wypiekane" w temp około 80 stopni. Dokładnie to samo, ale w niższej temperaturze można zrobić z NC.
Dymek z AN można uzyskać albo dużą ilością metalu, albo dodatkiem np KN lub KP. Paliwko z KN, AN, Al na poliuretanie dymiło dość zacnie. Niestety obniżamy impuls. Mając same gazowe produkty spalania uzyskujemy najwyższy impuls. Zasada nie obowiązuje dla metali, bo stałe cząstki w gazach wylotowych mają mniejszy wpływ, niż zysk z podniesienia temperatury i ogólnej energetyki paliwa. A tak przy okazji...a nie wystarczy świeca dymna obok silnika?