Zauważ,że w tej ulotce napisano o zastosowaniach <span style="font-weight: bold">żywic epoksydowych</span> jako takich a nie konkretnie epidianu 5...
W żywice bawię się już jakieś 35 lat, i nigdy nie widziałem zalecenia <span style="font-weight: bold">producenta</span> do stosowania epidianu 5 jako żywicy do laminowania...
Ale jak już napisałem, to moja opinia i niekoniecznie musi być brana pod uwagę...
Jeśli potrzeba laminować matę( a nie tkaninę) na pionowych powierzchniach( bo myślę, że o to Ci chodzi) i żeby nie ściekała, to 53 wystarczy tiksotropować , czyli dodać nieco aersilu lub mączki krzemowej i wynik wytrzymałościowy będzie podobny, a praca o wiele łatwiejsza...Jeszcze łatwiejsza będzie przy L285 lub podobnych, no ale cena inna trochę.
Natomiast poliestrówki to żywice dobre na korpusy silników, bo robi się szybko, przesycaja tkaninę natychmiast, można używać bezstresowo grubych tkanin rowingowych, no i mają temperaturę mięknięcia o przynajmniej 20 st wyższą niż epidian 53, ale nie na korpusy rakiet, bo są mniej że tak powiem twarde, sprężyste, przy cienkich ściankach
No i nie chciałbym być źle zrozumiany, czy posądzony o jakąś złośliwość, po prostu mam spore doświadczenie w tych sprawach i chętnie się nim podzielę, po co odkrywać Amerykę od nowa...
Przecież ja też czerpię garściami z Waszego doświadczenia...