Do czego tak w sumie są potrzebne te licencje ? Może się to pytanie wydawać głupie, ale pokaże, o co mi dokładnie chodzi tzn. bo według tego co ja rozumiem to licencja to tylko kwestia wewnętrzna ptr-u, a nie żadnego prawa, więc jeżeli ktoś postanowi zrobić silnik o większej mocy niż posiadany przez niego stopień licencji to nie można go ukarać, chyba że jest członkiem ptr to można go wyrzucić albo dać mu ostrzeżenie, chociaż tutaj mam wątpliwości czy jest w ogóle za to jakaś kara i jak wygląda sprawa. I to tak dodatkowo już bardziej z ciekawości niż z realnych możliwości co jakby ktoś zbudował silnik o klasie powyżej "O" i chciał nim startować np. na festiwalu meteor. Bo to, że na festiwalu meteor posiadany stopień licencji jest ważny, aby rakieta została dopuszczona do startu to wiem, a przynajmniej tak sądzę. Pytam o to wszystko, ponieważ chciałbym, aby ktoś mnie skorygował jeżeli źle rozumiem to.
Pozdrawiam osobę która odważy się odpowiedzieć