od dłuższego czasu interesuję się bardzo rakietami oraz sam chciałbym zacząć przygodę z nimi. Wiem już (przynajmniej tak mi się wydaje) że najlepszym paliwem na początek jest karmelek. Jednak że wszyscy wiemy jakie wartości pirotechniczne mają składniki karmelka i nie są one zbyt bezpieczne, a że ja nie chciał bym zadymić sobie domu ani zrobić coś niepoprawnego, to chciałbym zadać pytanie nie dotyczące proporcji, składników itd. tylko sposobu przyotowania.
1) Na jakim naczyniu należy zrobić karmelek. Patelni czy garnku?
2) Ile i na jakim ogniu należy to robić lub do jakiego momentu?
Tak, przejrzałem całe forum w poszukiwaniu konkretnej odpowiedzi. Widziałem, że niektórzy robią na blaszce, że dodają wody lub nie. I prosze nie bić jeżeli gdzieś znalazł się takowy wątek, ja go niezauważyłem.
W skrócie; jak zrobić karmelek by się nie zabić?