Ciekawostka

czyli zaczynamy zabawę!
el diablo
*
Posty: 23
Rejestracja: piątek, 11 lut 2011, 21:19
Lokalizacja: zgierz

Re: Ciekawostka

Post autor: el diablo »

Witam w tym eksperymęcie chodzi mi głównie o to żeby po rozpuszczeniu i odparowaniu zrobić normalny karmelek , a pytanie brzmi czy cząsteczki saletry i cukru łączą się po rozpuszczeniu?
Skiba
***
Posty: 128
Rejestracja: środa, 15 lut 2012, 18:44

Re: Ciekawostka

Post autor: Skiba »

Nie. Cukier się topi i powstaje karmel, a saletra jest zmieszana trwale z cukrem ("uwięziona") w karmelu. Saletra jest utleniaczem a cukier reduktorem. Jakby się połączyły ze sobą to karmelek by nie odpalił.
Ostatnio zmieniony wtorek, 26 mar 2013, 17:04 przez Skiba, łącznie zmieniany 1 raz.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w pisania postu. Nie może on służyć przeciwko niemu w żadym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Awatar użytkownika
michalz21
**
Posty: 31
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 18:49

Re: Ciekawostka

Post autor: michalz21 »

W karmelku nie powinno być ani grama wody.
el diablo
*
Posty: 23
Rejestracja: piątek, 11 lut 2011, 21:19
Lokalizacja: zgierz

Re: Ciekawostka

Post autor: el diablo »

michalz21 pisze:W karmelku nie powinno być ani grama wody.
Ja to oczywiście wiem, chodzi mi o to czy powozpuszczeniu,odparowaniu w temperaturze pokojowej ponownym rozpuszczeniu i podgrzaniu do karmelizacji
karmelek będzie mocniejszy.
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ciekawostka

Post autor: jaskiniowiec »

Za dużo cudujesz. Jeśli już raz miałeś dodatek wody, to wystarczy. Pierwotna całkowita rekrystalizacja karmelka może zaszkodzić, a nie pomóc. Dlaczego? Stosujesz składniki zmielone. Po rekrystalizacji możesz uzyskać duże kryształy saletry, tak więc karmelek się pogorszy. Rób normalnie, stapiając składniki (saletra ma być zmielona wczesniej). Jak koniecznie chcesz z woda, to rób tak jak niektórzy: do składników karmelki dodajesz odrobinę wody i grzejesz aż do odparowania tej wody i stopienia cukru. Jest to proces dłuższy, więc bardziej niebezpieczny, a nie wydaje mi się konieczny. Do stapiania bierz glukozę, lub (jeszcze lepiej) sorbitol i po problemie.
el diablo
*
Posty: 23
Rejestracja: piątek, 11 lut 2011, 21:19
Lokalizacja: zgierz

Re: Ciekawostka

Post autor: el diablo »

Dziękuje za informacje to tylko zwykła ciekawość nic więcej.
ODPOWIEDZ