Projekt "Komintern" ;)
Re: Projekt "Komintern" ;)
Myślałem o zaplonie ektrycznym bo juz sie w to bawiłem, tylko moje myślenie zatrzymało sie po napotkaniu przeszkody w postaci kabli rakieta z kablami nie poleci. Czy kable jakoś lekko zamontować abyprzy starcie odpadły czy jakoś inaczej sie ten problem rozwiazuje?
Re: Projekt "Komintern" ;)
Zaczynam się martwić
Mała systematyka:
1. Przód rakiety to grot głowicy. Tył rakiety to dysza silnika. Analogicznie przód silnika to górna zatyczka, tył to dysza.
2. Silniki kanałowe odpala się od góry czyli od przodu czyli od strony zatyczki.
3. Zapłonnik jest elementem stanowiska startowego. Nie może byc mocowany do rakiety.
4. Bezpieczeństwo - zawsze i wszędzie. Podczas lotu żaden element nie ma prawa odpaść od rakiety. Cały zestaw ląduje na urządzeniu hamującym np. spadochronie. Nic nie spada, wszystko ląduje.
Pytania do Ciebie:
1. Dlaczego silniki kanałowe odpala się od góry?
2. Czy zawsze należy inhibitowac ziarno kanałowe?
3. W jaki sposób osadza się zapłonnik w silniku?
4. Masz rysunki silnika, przekroje?
Jaką mieszankę masz na myśli? Ciśnienie zawsze ucieka bo silnik ma dyszę.mumin3k pisze: ... Ostatnie pytanie ( przynajmniej na tym etapie prac nad silnikiem) jak odpalić mieszankę od zatyczki aby ciśnienie "nie uciekało"?
Zapewniam Cię że odpowiednio duży silnik może pociągnąć nie tylko kable ale i wyrzutnię. W modelarstwie jest to sytuacja awaryjna czyli niedopuszczalna.mumin3k pisze:Myślałem o zapłonie elektrycznym bo już się w to bawiłem, tylko moje myślenie zatrzymało się po napotkaniu przeszkody w postaci kabli rakieta z kablami nie poleci. Czy kable jakoś lekko zamontować aby przy starcie odpadły czy jakoś inaczej się ten problem rozwiązuje?
Mała systematyka:
1. Przód rakiety to grot głowicy. Tył rakiety to dysza silnika. Analogicznie przód silnika to górna zatyczka, tył to dysza.
2. Silniki kanałowe odpala się od góry czyli od przodu czyli od strony zatyczki.
3. Zapłonnik jest elementem stanowiska startowego. Nie może byc mocowany do rakiety.
4. Bezpieczeństwo - zawsze i wszędzie. Podczas lotu żaden element nie ma prawa odpaść od rakiety. Cały zestaw ląduje na urządzeniu hamującym np. spadochronie. Nic nie spada, wszystko ląduje.
Pytania do Ciebie:
1. Dlaczego silniki kanałowe odpala się od góry?
2. Czy zawsze należy inhibitowac ziarno kanałowe?
3. W jaki sposób osadza się zapłonnik w silniku?
4. Masz rysunki silnika, przekroje?
to the open space
Re: Projekt "Komintern" ;)
Chodzi mi oto że czytałem tutek robercika www.forum.rakiety.org/topic149.html i tam mamy zapalnik i trzeba do niego doprowdzic napiecie z zewnetrznego zźrodła i wlasnie chodzi mi o sposób doprowadzenia tego napiecia. A jesli chodzi o uciekające ciśnienie o które się martwisz chodzi o to że jeśli np. chcemy odpalic silnik za pomocą lontu to poo wypaleniu lontu pozostanie dziura przez którą bedzie uciekać cisnienie. Co do Twoich pytań to będę odpowiadał
:
ad 1 Aby zrozumiec dlaczego musimy znać cel tworzenia kanału w paliwie. Otóż kanał ma za zadanie zwiększyć powierzchnie spalanego paliwa, więc jeśli silnik taki odpalalibyśmy od dołu to powierzchnia ta nie uległa by zwiększeniu dlatego też odpalamy silnik taki od góry, gazy powstale w wyniku zapłonu górnej częsci przelatują przez kanał powodując zapłon na całej powierzchni kanału.
ad 2 Nie zawsze jeśli na przykład karmel od razu przelawamy do korpusu to nie inhibitujemy, w innych przypadkach należy inhibitować.
ad4 Tak posiadam rysunki i przekroje silników kanałowych.
Co do odpowiedzi na pytaniw 3 to nie mam pojęcia, ale myśle że na czwórke zaliczyłem
ad 1 Aby zrozumiec dlaczego musimy znać cel tworzenia kanału w paliwie. Otóż kanał ma za zadanie zwiększyć powierzchnie spalanego paliwa, więc jeśli silnik taki odpalalibyśmy od dołu to powierzchnia ta nie uległa by zwiększeniu dlatego też odpalamy silnik taki od góry, gazy powstale w wyniku zapłonu górnej częsci przelatują przez kanał powodując zapłon na całej powierzchni kanału.
ad 2 Nie zawsze jeśli na przykład karmel od razu przelawamy do korpusu to nie inhibitujemy, w innych przypadkach należy inhibitować.
ad4 Tak posiadam rysunki i przekroje silników kanałowych.
Co do odpowiedzi na pytaniw 3 to nie mam pojęcia, ale myśle że na czwórke zaliczyłem
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Projekt "Komintern" ;)
mumin3k pisze:A jesli chodzi o uciekające ciśnienie o które się martwisz chodzi o to że jeśli np. chcemy odpalic silnik za pomocą lontu to poo wypaleniu lontu pozostanie dziura przez którą bedzie uciekać cisnienie.
ad 2 Nie zawsze jeśli na przykład karmel od razu przelawamy do korpusu to nie inhibitujemy, w innych przypadkach należy inhibitować.
Chyba wiem o co Ci chodzi z tym "uciekającym dziurą ciśnieniem". Lontu nie wkładasz przez zatyczkę, tylko przez dyszę. Ważne, żeby był na tyle długi, by zapalił paliwo od strony zatyczki. Tak samo robisz z zapalnikiem elektrycznym.
Co do Twojej odpowiedzi na pytanie Piotra numer 2: nie zgodzę się z Tobą. Jeśli robisz np. silnik z aluminium, to nie wlewasz paliwa bezpośrednio do silnika. W ogóle nigdy go nie wlewasz bezpośrednio, obojętnie z czego jest korpus. Zawsze odlewasz w formie, a następnie twardy bloczek paliwa wkładasz do silnika. Inhibitor nie zawsze jest potrzebny. Możesz zrobić paliwo z kanałem rurowym. Czyli bez inhibitora pow. zew. paliwa. Możesz w ten sposób uzyskać odpowiednio równy wykres ciągu. Posymuluj sobie to w SRM, to zobaczysz o co chodzi.
Pzdr
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Re: Projekt "Komintern" ;)
Czyli w wkładam zapalnik przz dyszę a po zaplonie zostanie on razem z kablami przez ciśnienie. Czy dobrze kombinuje?
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Projekt "Komintern" ;)
mumin3k pisze:Czyli w wkładam zapalnik przz dyszę a po zaplonie zostanie on razem z kablami przez ciśnienie. Czy dobrze kombinuje?
Tak. Gazy spokojnie wypchają przez dyszę zapłonnik.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- ArturroKRK
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 381
- Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
- Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki
Re: Projekt "Komintern" ;)
A mój blok paliwa po pół roku w szafce w pokoju jest suchutkirrzepkaa pisze:Hej.
-Ja jako paliwo proponuję karmelkę glukozową zamiast sorbitolową. Sorbitol jest dosyć mocno higroskopjny i nawet w kilka minut po odlaniu paliwa, blok robi się śliski . Dodatkowo glukoza jest dużo tańsza od sorbitolu i łatwiej dostępna.
Re: Projekt "Komintern" ;)
To że twój blok jest suchy nie znaczy że nie jest zawilgocony. Podpal to to i sprawdź jak bardzo wydłużył się czas spalania. Ja miałem bloczek który po 6 miesiącach był suchy jak pieprza a mimo to w rzeczywistości zawilgotniał tak, że nadaje się do wywalenia.
- ArturroKRK
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 381
- Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
- Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki
Re: Projekt "Komintern" ;)
Nie mówię , że nie zmieniły się jego właściwościTofifi pisze:To że twój blok jest suchy nie znaczy że nie jest zawilgocony. Podpal to to i sprawdź jak bardzo wydłużył się czas spalania. Ja miałem bloczek który po 6 miesiącach był suchy jak pieprza a mimo to w rzeczywistości zawilgotniał tak, że nadaje się do wywalenia.
Re: Projekt "Komintern" ;)
Kupiłem już glukozę myślę że w tym tygodniu spróbuję już jakięś ziarno odlać, i zbieram już części na system zapłonu.
Czy wyrób karmelki glukozowej jest taki sam jak sacharozowej ? I jaka jest temperatura topnienia glukozy?
Czy wyrób karmelki glukozowej jest taki sam jak sacharozowej ? I jaka jest temperatura topnienia glukozy?