Moja relacja z testu statycznego

Czyli serca naszych niebolotów !
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Moja relacja z testu statycznego

Post autor: Tofifi »

Dziś przeprowadziłem test mojego silnika wykonanego z aluminium oraz nierdzewni.

Test wypadł niestety tragicznie.
Już po 1,5 wyrwało dyszę - moja w sumie wina bo była bez segera. (zapomniałem go wsadzić) :mrgreen:

Paliwo oczywiście cukier/saletra.

Jak się można było spoziewaćbez dyszy silnik "pracował" pona minutę :mad: :mad:

Z całego testu wyniosłem 1 lekcję.
Trzeba popracować nad skutecznym zapalnikiem.
Ja zastosowałem zwyczajny lont zatopiony w paliwie jeszcze zanim zastygło.
Nie spodziewałem się, że paliwo rozpali się szybciej, tymczasem trwało to wieki, mam nadzieję że zapalnik elektryczny sprawniej zapali przy kolejnej próbie.
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: jaskiniowiec »

2 lekcja : zakładać segera.
Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1237
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Gdynia

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: rafciodz »

do lekcji 2-giej - zrobić sobie check listę i sprawdzać punkt po punkcie co zostało zrobione. Odhaczać każdą czynność i część.
Free Your Mind
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: PIOTR »

Może jakieś fotki wrzucisz?
to the open space
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: placydo »

Tofifi pisze:Już po 1,5 wyrwało dyszę - moja w sumie wina bo była bez segera. (zapomniałem go wsadzić) :mrgreen:
Niestety bardzo trudno mi to sobie wyobrazić.
Tofifi pisze:Jak się można było spodziewać bez dyszy silnik "pracował" ponad minutę :mad: :mad:
To też jest nieco dziwne. Jakiego rodzaju ziarna tam miałeś? Czy silnik palił się jak papieros? (Copyrights KSard).
Tofifi pisze:Z całego testu wyniosłem 1 lekcję.
To bardzo słabo ;) Pomyśl intensywniej - być może wyciągniesz dużo więcej wniosków.
Tofifi pisze:Trzeba popracować nad skutecznym zapalnikiem.
Najprościej to zwykła słomka do napoju - lont przeciągnięty przez środek i zagięty na końcu - to włożone w kanał w paliwie aż do końca silnika (tak, żeby zapłon silnika był od tylu) - to rozwiąże problem zapłonu.
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: Tofifi »

Fotek niestety nie ma :roll: jest filmik może potem uda mi się go wrzucić, chociaż nie wiem czy jest sens, bo film jest marnej jakości. Kręcony z ręki bo komórki nie było jak do statywu przyczepić. A i tak lewo co widać :mad: jedyne co da się zauważyć to w pierwszych sekundach filmu ledwo wyczuwalna zmiana strumienia gazu na skutek wyrwania dyszy. - ot rura z wolno spalającym się karmelkiem.

Aha. Warto dodać:
Korpus to rura aluminiowa, nie zabezpieczona termicznie. Z testu jaki by nie był dowiedziałem się, że aluminium wytrzymało temperaturę chociaż ta pewnie i tak była niższa na skutek niskiego ciśnienia i powolnego spalania. Dysza wykonana z nierdzewki chociaż miała styczność z spalinami dość krótko to jednak mocno się rozgrzała aczkolwiek po 3minutach można było brać ją w ręce czując jeszcze delikatne pieczenie.
Korpus silnika natomiast chociaż aluminiowy to z wielkim trudem oddawał ciepło. Czekałem 10minut i mimo to ośliniony na wszelki wypaek palec po dotknięciu do niego wydawał charakterytyczne pssssssssssssssssssssssssss :mrgreen:


PS.Piotr. Przy okazji następnego testu można by było w końcu się spotkać :mrgreen:


Aha w sumie kolejna istotna sprawa.
Paliwo jakie użyłem to karmelka 65/35 w ilości jakiś 300gram z dodatkiem Fe2o3 - nie ja je robiłem. Uznałem że mi Fe2o3 jest zbyteczne gdyż i tak przy odpowiednim kanale i 5 segmentach silnik ma spory potencjał mocy a więc sprzedałem to za 2 browary koledze który uwielbia robić prymitywne flary. Jako że u niego gościłem wraz z silnikiem bo prosił pokazać - zainteresował się rakietami. To przy okazji robienia kolejnej flary pomyśleliśmy że co nam szkodzi wypróbować silnik hehe.
I chociaż z grubsza to nie miało sensu bo nie miałem formy do odlewania paliwa z kanałem - dlatego też paliwo wpakowaliśmy bezpośrednio jako 1 segment spalający się czołowo - jak papieros.

Od głupi nie głupi pomysł ale piwko robi swoje :grin: a że robi się ciepło to jakiś specjalnych przeciwskazań nie widziałem i poszłoooo... :razz:

Następnym razem wrzucę już film z normalnej kamerki na statywie, z fotkami oraz porządnie odlanymi 5 segmentami.

Filmu nie ma ale chociaż fotki dyszy....

ObrazekObrazekObrazek

PS2. Nagar usuwa się bardzo prosto - pod bieżącą wodą. Po wyczyszczeniu nie znalazłem żadnych oznak zarówno w silniku jak i w dyszy świadczących o deformacji itp.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: PIOTR »

Tofifi pisze: PS.Piotr. Przy okazji następnego testu można by było w końcu się spotkać :mrgreen:
Bardzo proszę, daj znać z wyprzedzeniem.
I jaka ładna dysza.
to the open space
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: Tofifi »

dodałem o niej 2 uszczelki żeby pewniejsze uszczelnienie było.
Okej przy następnej próbie dam znać :razz:
A może masz jakąś hamownie w posiaaniu? Zawsze to test byłby ciekawszy :mrgreen: niż wbity w piach silnik ;D
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: PIOTR »

W sumie test bez hamowni można jedynie filmować :)
Niestety nie posiadam.
to the open space
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja relacja z testu statycznego

Post autor: Tofifi »

ok coś się pomyśli, aczkolwiek na razie większy problem stanowi fakt że paliwo przykleja się do formy ;/ i mam tu na myśli pręt do który odpowiada za formowanie kanału :evil:
ODPOWIEDZ