Cześć
Na początek chciałem powiedzieć że niektóre informacje to był żart prima aprilisowy

Na mistyfikacji poznał się widzę tylko Kermit

, chociaż i Piotrowi te dodatkowe stateczniki nie dawały spokoju.
Andżej z "primaaprilisowym" hipersonalem.
Dane silnika są prawdziwe. Posiadał on przyspawane usterzenie na rurce o mniejszej średnicy i miał stanowić jednocześnie korpus rakiety. Usterzenie po udanym teście miało być oblaminowane zgodnie z regółą pól - tak aby pole przekroju poprzecznego rakiety na całej długości było jednakowe.
Silnik zawierał 1,6 kg paliwa Cold Flame o impulsie właściwym około 190s, jednak próba statyczna nie powiodła się z powodu złego zabezpieczenia termicznego. Szacowany czas pracy na zacisku początkowym Kn=700 to 4s; udało się zdjąć charakterystykę jedynie z 1,4s pracy silnika.
Dla żartu nałożyliśmy na gotowy silnik odpady z modelu rakiety Konrad1 czyli usterzenie i (przyklejoną na taśmę malarską) głowicę z pianki

Oczywiście taki komplet nie ma żadnego sensu no chyba że jako "łamacz fal uderzeniowych"

.
Docelowo mamy głowicę laminowaną wykonaną przez Kacpra, a na silnik będzie nałożone jeszcze około 60 cm korpusu zawierającego elektronikę i odzyski.
Trwają prace nad dostosowaniem układów pomiarowych do średnicy 60mm. Cała rakieta zmieści się w 2m długości
W budowie jest kolejna wersja silnika ze zintegrowanym usterzeniem.
pzdr