Kijanki-dziwny przypadek, silnik-prędkość dźwięku ?
: środa, 14 paź 2009, 13:13
Witam
2 razy zdarzyło mi się, że podczas odpalenia kijanki w czasie lotu złamał się kijek stabilizujący. Co mogło być tego przyczyną ?
Gdy po raz pierwszy robiłem test mojego silnika z metalu (który zresztą jest opisany na tym forum) nastąpił niezły huk- <span style="color: red">jexło</span> jak z armaty. Na początku myślałem, że silnik uległ całkowitej destrukcji. Okazało się, że znajdował się 30cm pod ziemią. Silnik nie uległ żadnym uszkodzeniom. Czyżby v wylotowa gazów osiągła prędkość dźwięku ? Paliwem była karmelka z dodatkiem Fe2O3.
Czekam na Wasze komentarze.
<span style="color: red"><span style="font-size: 24px; line-height: normal">Kultura kolego bo jak znajde jeszcze drugiego posta takiego i masz bana</span> </span>
2 razy zdarzyło mi się, że podczas odpalenia kijanki w czasie lotu złamał się kijek stabilizujący. Co mogło być tego przyczyną ?
Gdy po raz pierwszy robiłem test mojego silnika z metalu (który zresztą jest opisany na tym forum) nastąpił niezły huk- <span style="color: red">jexło</span> jak z armaty. Na początku myślałem, że silnik uległ całkowitej destrukcji. Okazało się, że znajdował się 30cm pod ziemią. Silnik nie uległ żadnym uszkodzeniom. Czyżby v wylotowa gazów osiągła prędkość dźwięku ? Paliwem była karmelka z dodatkiem Fe2O3.
Czekam na Wasze komentarze.
<span style="color: red"><span style="font-size: 24px; line-height: normal">Kultura kolego bo jak znajde jeszcze drugiego posta takiego i masz bana</span> </span>