Projekt rakiety -czy taki silnik by zadziałał?

czyli zaczynamy zabawę!
skalpel123412
*
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: radom

Projekt rakiety -czy taki silnik by zadziałał?

Post autor: skalpel123412 »

Witam :D

Przez ostatnie 5 miesięcy interesuję się bardzo silnikami do rakiet konstrukcjami, projektami.

Postanowiłem sam wykonać taki projekt. Po kilku dniach pracy wyszło mi takie coś:



http://w347.wrzuta.pl/sr/f/2LdHNEs7Cpv/bez_tytulu



Dopiero raczkuję w tych sprawach hehe :d no i chciałbym, abyście mi powiedzieli, pokierowali czy taki projekt jest dobry, czy nadaje się do budowy.



Kilka zdań jak to moimi oczami wyglądałoby :d



Jak jest ukazane na projekcie mocno żółty kolor to zapłon silnika następnie w ilozowanym przewodzie <z> w końcu rurki znajdują się otwory a na zewnątrz ukazane jasnym żółtym siarka która zostanie samoczynnie zapalona przez przewód.



Między rurką aluminiową a mieszanką <karmelkiem> jest pusta przestrzeń prze którą będą wydobywać się gorące opary :d



Mieszanka zotanie więc odpalona w końcówce rakiety zacznie się spalać stopniowo do początku silnika.



Karmel zrobię z saletry potasowej i cukru ( 65:35 )



niebieskie strzałki pokazują kierunek wylotu ciepłych oparów

czerwone strzałki pokazują kierunek palenia się lontu





proszę o komentarze
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Ogólnie przedstawiłeś w sumie sposób zapłonu. Dobrze, ale najwięcej zależy od rozmiarów ziarna, zacisku itp. I zapomnij o gipsie na dyszę.
skalpel123412
*
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: radom

Post autor: skalpel123412 »

A klej gipsowy ? :D
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Zamienił stryjek...itd

Cement, szamot, wypalana glinka.
skalpel123412
*
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: radom

Post autor: skalpel123412 »

A jak uważasz taki sposób spalania (od końca) by się udał bo jak widziałem inne projekty to jest odwrotnie rakieta wypala się od początku
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo »

Moze ja odpowiem

Sposob zapalania od tylu jest (przy takim rodzaju silnika) jedyna sluszna metoda. U Ciebie zapalanie z tego co widze zaczyna sie od poczatku i wraz ze spalaniem siarki przemieszcza sie w tyl.

Moim zdaniem aby wykonac prawidlowo silnik powinienes zrezygnowac z wypelnienia kanalu ziaren i poprostu uzyc zapalnika na koncu kanalu silnika. Jesli nie masz tego jak zorganizowac uzyj fabrycznego lontu i slomki do napojow (lont przez slomke zagiety na tyle wepchniety do kanalu).

Inna sprawa jest to, ze dobra maniera na forum (nie tylko na tym) jest nie pisanie posta pod postem a edycja swojego poprzedniego wpisu.

Pozatym wszelkie materialy jak wykonac silnik, obliczyc zacisk etc etc sa juz podane na forum. Poswiec troszke czasu i poczytaj a jak cos nie bedzie jasne dopiero wtedy pytaj.

Pozdrawiam



A tu kilka przydatnych linkow:

Księga Rakiet: [url]http://ksiega_rakiet.republika.pl/glowna.html[/url]

Obliczanie zacisku/osiagow silnika etc: http://jaskiniowiec.strefa.pl/rakiety_m ... stSRM.html
skalpel123412
*
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: radom

Post autor: skalpel123412 »

źle mnie zrozumiałeś bo jak widzisz na rysunku jest tak opisane że właśnie siarka nie ma kontaktu z karmelkiem na początku czy w połowie drogi siarka zapali dopiero mieszankę w końcu silnika ponieważ lont jest izolowany przez aluminiową rurkę.
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo »

no oki

tylko popatrz na to w ten sposob:

Rurka aluminiowa w kanale silnika i w dyszy = zacisk poczatkowy zmniejszony o powierzchnie rurki ?

Musisz byc cholernie pewny obliczen zeby wykonac "taki numer" :wink:

Bo jesli Twoj zacisk bedzie za duzy to wszystko co poleci to beda odlamki w bok.

Zreszta wszystko jest opisane na forum :wink: Sam sie o tym przekonalem

A teraz milego czytania bo ja ide spac

Dobrej Hej
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

1. Siarka potrzebuje do spalania powietrza, a do niego wg. twojego schematu dostępu nie będzie miała.

2. Aluminium dobrze przewodzi ciepło więc nawet jakby się siarka (lub jakaś mieszanka) paliła w jej środku to i tak karmelek może się zapalić przez kontakt z ciepłą rurką.



Zdecydowanie lepiej zamiast siarki i rurki użyć lontu, owiniętego taśmą malarską. oczywiście tylko wsuniętego w sr tak aby w momencie zapłonu paliwa jego resztki zostały wypchnięte.
skalpel123412
*
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: radom

Post autor: skalpel123412 »

tak sobie myślę to mogę zastąpić aluminum na plastikową małą rureczkę.



kiedyś roniłem takie eksperymenty, że wyciągałem z cienkiego przewodu elektrycznego drucik i wciskałem w jego miejsce siarkę i pomimo miałej dostępności tlenu 30 centymetrowy przewód nie przepalał się a nawet działał pod wodą :D oczywiście dwa końce były nad taflą wody ale przawie całość była w wodzie i na końcy przewody odpalałem sobie drugą zapałkę.





Atak po za tym wykonałem już dyszę (z cementu) :D już schnie a jutro zabiorę się do produkcji karmelka hehe
ODPOWIEDZ