MAXII III 1,2m
: niedziela, 31 sie 2008, 14:43
Witam.
Jestem nowo zarejestrowanym użytkownikiem tego forum, ale od dłuższego czasu czytam prawie wszystkie posty. Rakietkami interesuję się od niedawna. Pora teraz na pochwalenie się moimi. Nim zbudowałem swoją pierwszą rakietę przeczytałem wszystko na tym forum i doszedłem do wniosku, że należy się do tego odpowiednio przygotować, a więc na początku zebrałem odpowiednie narzędzia i materiały(waga elektroniczna, sorbitol glukoza, wzorniki do dyszy itp.). Z racji tej, że od dawna produkuję pcz (i to dobrej jakości) do wiwatówek znajomych, postanowiłem zbudować testowy silnik na pcz, niestety po testach ok. 20 szt. doszedłem do wniosku, że pcz jest materiałem napędowym dla zaawansowanych . Z 20 szt. 18 zrobiło bum a 2 ledwo się zapaliły.
Potem był karmelek i po kilkunastu następnych testach doszedłem do wniosku że to jest to .
W czasie budowy pierwszych silników postawiłem na bhp. Jak odpalać silniki aby nie urwać sobie ja.....? Znalazłem niezawodny sposób.
Zapalnik ma być prosty i bezpieczny. Sznurki, słomki i inne tego typu wynalazki od razu skreśliłem z listy. Zostały tylko elektryczne. Opisze je w niedługim czasie w odpowiednim dziale.
Wracając do budowy rakiety. Jest to już moja trzecia rakieta którą zbudowałem razem z synem(a bylem przy startach ok. 30 rakiet). Budowa jest trochę nietypowa średnica 38 mm o długość 1200mm.
I tu pytanie – na ile można wierzyć spacecad-owi ? Proszę spojrzeć na dane wysokości lotu.
Dane silnika zostały dokładnie wpisane w bazie, ale wysokość 1200 m to chyba za dużo?.
Już przed samym startem uszkodziłem podstawę wyrzutni a potem okazało się, że cała wyrzutnia była źle zbudowana i gdyby jej nie było to rakietka wystartowała by tak samo.
Oczywiście start i lot odbył się prawidłowo ale spadochron nie rozwinął się i rakietka wbiła się w ziemię ok. 200 m od startu na głębokość ok. 70 cm.
Głowica – drewno
kadłub – żywica 2 częściowa
stateczniki – 3mm jakiś miękki plastik
buzer
spadochron wyciągany przez głowicę – worek na śmieci 8 linek
silnik 100g karmelek
waga faktyczna 650 g
Co sadzicie o teoretycznej budowie silnika i rakiety???
zdjęcie rakiety
http://images34.fotosik.pl/353/1369eafc36c18359.jpg
dane rakiety
http://images27.fotosik.pl/269/b8dcbf0ac1f2d14fmed.jpg
http://images44.fotosik.pl/5/69b01c0e7dd8249amed.jpg
dane silnika
http://images50.fotosik.pl/5/42b4e49cba90ebb2med.jpg
http://images41.fotosik.pl/5/1b608ad34ebdadb0med.jpg
http://images34.fotosik.pl/352/a37c2f7fe3d0e8a3med.jpg
http://images23.fotosik.pl/269/60bf2999cf5bfbdfmed.jpg
http://images27.fotosik.pl/269/33323e2ea0f088ecmed.jpg
widok dyszy po locie
http://images26.fotosik.pl/270/9d654ab283138aeemed.jpg
widok wnętrza silnika po umyciu
http://images45.fotosik.pl/6/cb06f41aa94819c5med.jpg
a to film ze startów moich rakietek
http://pl.youtube.com/watch?v=Y_z7c8e9g2o
proszę o ocenę
Jestem nowo zarejestrowanym użytkownikiem tego forum, ale od dłuższego czasu czytam prawie wszystkie posty. Rakietkami interesuję się od niedawna. Pora teraz na pochwalenie się moimi. Nim zbudowałem swoją pierwszą rakietę przeczytałem wszystko na tym forum i doszedłem do wniosku, że należy się do tego odpowiednio przygotować, a więc na początku zebrałem odpowiednie narzędzia i materiały(waga elektroniczna, sorbitol glukoza, wzorniki do dyszy itp.). Z racji tej, że od dawna produkuję pcz (i to dobrej jakości) do wiwatówek znajomych, postanowiłem zbudować testowy silnik na pcz, niestety po testach ok. 20 szt. doszedłem do wniosku, że pcz jest materiałem napędowym dla zaawansowanych . Z 20 szt. 18 zrobiło bum a 2 ledwo się zapaliły.
Potem był karmelek i po kilkunastu następnych testach doszedłem do wniosku że to jest to .
W czasie budowy pierwszych silników postawiłem na bhp. Jak odpalać silniki aby nie urwać sobie ja.....? Znalazłem niezawodny sposób.
Zapalnik ma być prosty i bezpieczny. Sznurki, słomki i inne tego typu wynalazki od razu skreśliłem z listy. Zostały tylko elektryczne. Opisze je w niedługim czasie w odpowiednim dziale.
Wracając do budowy rakiety. Jest to już moja trzecia rakieta którą zbudowałem razem z synem(a bylem przy startach ok. 30 rakiet). Budowa jest trochę nietypowa średnica 38 mm o długość 1200mm.
I tu pytanie – na ile można wierzyć spacecad-owi ? Proszę spojrzeć na dane wysokości lotu.
Dane silnika zostały dokładnie wpisane w bazie, ale wysokość 1200 m to chyba za dużo?.
Już przed samym startem uszkodziłem podstawę wyrzutni a potem okazało się, że cała wyrzutnia była źle zbudowana i gdyby jej nie było to rakietka wystartowała by tak samo.
Oczywiście start i lot odbył się prawidłowo ale spadochron nie rozwinął się i rakietka wbiła się w ziemię ok. 200 m od startu na głębokość ok. 70 cm.
Głowica – drewno
kadłub – żywica 2 częściowa
stateczniki – 3mm jakiś miękki plastik
buzer
spadochron wyciągany przez głowicę – worek na śmieci 8 linek
silnik 100g karmelek
waga faktyczna 650 g
Co sadzicie o teoretycznej budowie silnika i rakiety???
zdjęcie rakiety
http://images34.fotosik.pl/353/1369eafc36c18359.jpg
dane rakiety
http://images27.fotosik.pl/269/b8dcbf0ac1f2d14fmed.jpg
http://images44.fotosik.pl/5/69b01c0e7dd8249amed.jpg
dane silnika
http://images50.fotosik.pl/5/42b4e49cba90ebb2med.jpg
http://images41.fotosik.pl/5/1b608ad34ebdadb0med.jpg
http://images34.fotosik.pl/352/a37c2f7fe3d0e8a3med.jpg
http://images23.fotosik.pl/269/60bf2999cf5bfbdfmed.jpg
http://images27.fotosik.pl/269/33323e2ea0f088ecmed.jpg
widok dyszy po locie
http://images26.fotosik.pl/270/9d654ab283138aeemed.jpg
widok wnętrza silnika po umyciu
http://images45.fotosik.pl/6/cb06f41aa94819c5med.jpg
a to film ze startów moich rakietek
http://pl.youtube.com/watch?v=Y_z7c8e9g2o
proszę o ocenę