Strona 1 z 1
CAN
: środa, 23 lip 2008, 20:30
autor: Gość
Dzisiaj bawiłem sie troche z saletrą amonową i udało mi się uzyskać ciekawe paliwo które zawiera C-węgiel drzewny i AN-saletre amonową w proporcjach C-2/AN-8 i z tąd nazwa paliwa CAN.
Wykonałem to w ten sposób, że zmielone i wymieszane składniki wsypałem do garnka i dodałem pare kropel wody, trzymałem na ogniu aż do powstania gęstej papki która po zdjęciu z ognia szybko twardnieje.
Wlałem ją do tekturowej rurki i podpaliłem, spalaniu towarzyszy snop iskier i duży płomień.
Przy przygotowaniu trzeba bardzo uważać bo raz zapaliła mi się mieszanka w garnku.
http://www.youtube.com/v/bPU_yCOBObY
Oto filmik ze spalania 5gram mieszanki.
: środa, 23 lip 2008, 21:38
autor: jaskiniowiec
No i ślicznie, aczkolwiek nic nowego. Trzeba tylko baaardzo uważać z grzaniem saletry amonowej. Pomiędzy temperaturą topnienia a rozkładu jest chyba coś koło 30 stopni różnicy.
: czwartek, 24 lip 2008, 23:06
autor: Hack
jest taka metoda oczyszczania przez krystalizacje:) skutecznie oczysciles saletre z wegla zamiast je polaczyc w dorbnej fazie.
palic sie bedzie.
Taki sklad jak podales ma bardzo silny proch amonowy, tyle ze granulowany.
: piątek, 25 lip 2008, 08:47
autor: PINOT
Tak, to prawda - skład stary dość i znany pod wymienioną przez Hacka nazwą. W dzisiejszym świecie trudno wymyślić coś nowego.
Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że dwa pospolite składniki zmieszane ze sobą na 120% nie będą niczym nowym.
A że się pali - to jeszcze nie znaczy, że jest paliwem rakietowym. Jednak od czegoś trzeba zacząć - życzę powodzenia

: piątek, 25 lip 2008, 19:38
autor: robercik
Cześć
Jeśli mogę prosić - piszmy w dziale o paliwach rakietowych jeśli stwierdzimy ze nasza mikstura sprawdziła się w JAKIMKOLWIEK silniku rakietowym.
Zmieszanie dwóch składników i podpalenie ich na wolnym powietrzu to tylko test mieszaniny pirotechnicznej.
Sam też jeszcze półtora roku temu przy pracach nad paliwem BMP oceniałem przydatność mieszanki po testach na wolnym powietrzu. Mogę powiedzieć tyle - jest to ślepy zaułek.
Po Twoim filmie widać jedynie że masz źle zmielony węgiel
Jakiś czas temu kolega <span style="font-weight: bold">stratus</span> też namieszał coś co miało napędzić jego silnik pierwszego stopnia. Przeniosłem go do przedszkola i do tej pory już nikt nie podjął tematu...
Postaraj się o jakis silnik to wócisz do tematu "paliwa rakietowe"
pzdr
: sobota, 26 lip 2008, 18:02
autor: Gość
po czym widać że źle zmieliłem węgiel?? mieliłem go w młynku elektrycznym i był zmielony na pył
: sobota, 26 lip 2008, 18:22
autor: Gość
Mam pytanie, czy taki silnik ma szanse zadziałać ?? (czy byłby w stanie napędzić jakiś model rakiety??)
-długość całkowita 130mm
-średnica wewn. 25mm
-średnica krytyczna dyszy 5mm
-paliwo w 3 segmentach po 30mm z kanałem 7mm
-do odpalenia plasterek karmelka o grubości 10mm
Do całości wejdzie około 40g paliwa.
: sobota, 26 lip 2008, 21:10
autor: robercik
Pisząc "źle" miałem na myśli oczywiście mielenie węgla w młynku do kawy
Choćbyś mielił 10 minut aż obudowa młynka zacznie się topić i tak zawsze zostaną grubsze igiełki dające efekt iskier lub też ogień z dyszy SR. Dobrze zmielony węgiel (w kulowcu) nie daje iskier ani ognia (paliwo BMP).
Szkoda się samemu brudzić super węgiel tanio ma <span style="font-weight: bold">tetrazen</span> z pirotechnicznego.
pzdr