Silniki hybrydowe do rakiet na licencję I i II (J, K)
: czwartek, 1 gru 2016, 21:47
Chciałbym w tym temacie przedstawić prace nad silnikiem hybrydowym bazującym na butlach po CO2 do paintballa. Tego typu silnik napędzał już rakietę Carbonarra, którą budowaliśmy w zeszłym roku dla AGH http://forum.rakiety.org.pl/wspolpraca- ... t2275.html
Jaskiniowiec wyczaiła fajne aluminiowe butle na dwutlenek węgla. Mają bardzo duży zapas wytrzymałości (dużo ponad 200bar) i są dostępne w przystępnej cenie w dwóch rozmiarach 12oz czyli 0,5l oraz 20oz czyli 0,8l. Po wymianie zaworu na kulowy doskonale nadają się jako bezpieczny zbiornik na podtlenek azotu. Można taki zbiornik zatankować wcześniej dzięki czemu nie trzeba wozić instalacji do tankowania na miejsce startu. Wadą jest spora masa (w zależności od butli 0,5-1kg) ale w przypadku rakiet RDM to nie przeszkadza.
Główne założenia silnika:
-Możliwość pracy z butlą 0,5l lub 0,8l
-Uniwersalna komora spalania fi45mm wykonana z aluminium z grafitową dysza.
-Paliwo bazujące na gotowych rurach PP 40mm
-Uruchomienie silna samoczynnie po przepaleniu wężyka nylonowego. (nie wymaga sterowania zaworem)
-Prosty wtrysk jednopunktowy
-Możliwość szybkiego przezbrojenia silnika na poligonie do następnego odpalenia.
-W zależności od butli i stopnia zatankowania możliwość regulacji mocy silnika.
Silnik w takiej wersji opracowaliśmy jeszcze przed rozpoczęciem budowy rakiety dla AGH i w sumie wykazał się niezawodną pracą przy wielu testach statycznych a później przy kilkunastu startach. Do latania to wystarczyło jednak jego działanie pozostawiało wiele do życzenia. Silnik się łatwo wzbudzał, stosunek paliwa do utleniacza był zbyt niski a osiągany impuls oscylował w przedziale 150-170s. Dlatego teraz rusza kampania testowa numer 2 w celu dopracowania silnika by mógł być powszechnie wykorzystywany w modelarstwie RDM. Byłby to silnik mieszczący się w klasie J czyli licencja RDM klasa I przy butli 0,5l oraz z butlą 0,8l w klasie K czyli już II klasa licencji
.
Test nr1
W sobotę przeprowadziliśmy pierwszy test po wprowadzeniu zmian w geometrii komory spalania. Zastosowaliśmy rozwiązania przetestowane wcześniej przez Robercika w silniku SF4 (ten co napędzał ostatnio Bigosa).
Do testu między zbiornik 0,8l a komorę spalania został wstawiony dodatkowy wężyk.
Tak to się prezentuje na hamowni: Zbiornik był zatankowany na full 640g (w temperaturze pokojowej tyle nie można ale przez niższą temperaturę gęstość wzrasta).
Poniżej filmiki z dwóch ujęć.
Na wykresie widać a na filmie widać i słychać, że po 3 sekundzie silnik się wzbudził. Jest to efekt wyplucia części ziarna i zmiany geometrii. Wzbudzenie trwa do koca fazy ciekłej. Jednak początkowa praca jest idealnie stabilna a skoro znamy przyczyny awarii to prawdopodobnie uda się to poprawić w następnych próbach. Na danych z hamowni widać, że już jest olbrzymia poprawa osiągów a jeśli tylko uda się utrzymać stabilną pracę do końca to będzie jeszcze lepiej.
Jaskiniowiec wyczaiła fajne aluminiowe butle na dwutlenek węgla. Mają bardzo duży zapas wytrzymałości (dużo ponad 200bar) i są dostępne w przystępnej cenie w dwóch rozmiarach 12oz czyli 0,5l oraz 20oz czyli 0,8l. Po wymianie zaworu na kulowy doskonale nadają się jako bezpieczny zbiornik na podtlenek azotu. Można taki zbiornik zatankować wcześniej dzięki czemu nie trzeba wozić instalacji do tankowania na miejsce startu. Wadą jest spora masa (w zależności od butli 0,5-1kg) ale w przypadku rakiet RDM to nie przeszkadza.
Główne założenia silnika:
-Możliwość pracy z butlą 0,5l lub 0,8l
-Uniwersalna komora spalania fi45mm wykonana z aluminium z grafitową dysza.
-Paliwo bazujące na gotowych rurach PP 40mm
-Uruchomienie silna samoczynnie po przepaleniu wężyka nylonowego. (nie wymaga sterowania zaworem)
-Prosty wtrysk jednopunktowy
-Możliwość szybkiego przezbrojenia silnika na poligonie do następnego odpalenia.
-W zależności od butli i stopnia zatankowania możliwość regulacji mocy silnika.
Silnik w takiej wersji opracowaliśmy jeszcze przed rozpoczęciem budowy rakiety dla AGH i w sumie wykazał się niezawodną pracą przy wielu testach statycznych a później przy kilkunastu startach. Do latania to wystarczyło jednak jego działanie pozostawiało wiele do życzenia. Silnik się łatwo wzbudzał, stosunek paliwa do utleniacza był zbyt niski a osiągany impuls oscylował w przedziale 150-170s. Dlatego teraz rusza kampania testowa numer 2 w celu dopracowania silnika by mógł być powszechnie wykorzystywany w modelarstwie RDM. Byłby to silnik mieszczący się w klasie J czyli licencja RDM klasa I przy butli 0,5l oraz z butlą 0,8l w klasie K czyli już II klasa licencji
Test nr1
W sobotę przeprowadziliśmy pierwszy test po wprowadzeniu zmian w geometrii komory spalania. Zastosowaliśmy rozwiązania przetestowane wcześniej przez Robercika w silniku SF4 (ten co napędzał ostatnio Bigosa).
Do testu między zbiornik 0,8l a komorę spalania został wstawiony dodatkowy wężyk.
Tak to się prezentuje na hamowni: Zbiornik był zatankowany na full 640g (w temperaturze pokojowej tyle nie można ale przez niższą temperaturę gęstość wzrasta).
Poniżej filmiki z dwóch ujęć.
Na wykresie widać a na filmie widać i słychać, że po 3 sekundzie silnik się wzbudził. Jest to efekt wyplucia części ziarna i zmiany geometrii. Wzbudzenie trwa do koca fazy ciekłej. Jednak początkowa praca jest idealnie stabilna a skoro znamy przyczyny awarii to prawdopodobnie uda się to poprawić w następnych próbach. Na danych z hamowni widać, że już jest olbrzymia poprawa osiągów a jeśli tylko uda się utrzymać stabilną pracę do końca to będzie jeszcze lepiej.