Rakieta Raptor.

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
kuraq
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 19 kwie 2014, 21:07

Rakieta Raptor.

Post autor: kuraq »

Witam! :wink:
Pamiętam, jak jeszcze jako małe dziecko odczuwałem wielką i niepohamowaną chęć poskromienia władzy nad wszystkim co lata.
Fascynowały mnie piekielnie szybkie odrzutowce, śmigłowce, a także rakiety.
Kiedy podrosłem postanowiłem zbudować swój pierwszy prymitywny model, jednakże brak jakichkolwiek obliczeń, doświadczeń i pomocy w budowie modelu poskutkował lotem, który ciężko było nim nazwać.
Ale mniejsza z tym! Przejdźmy do sedna.
Teraz - w dobie wszechwiedzącego internetu, zadecydowałem o rozpoczęciu prostego projektu mającego na celu zbudowanie małej rakiety, której jedynym celem byłoby poprawne wzniesienie się na niewielką wysokość, po to by bezpiecznie wrócić na spadochronie na ziemię.
I właśnie tak zrodził się pomysł na budowę "Raptora".
Jako przeciętny nastolatek wiedziałem, że moje dzieło nie będzie się niczym wywyższać i popadnie w niepamięć w forumowej niszy tych "gorszych" modeli.
Tak więc proszę o wyrozumiałą krytykę.

Tak wyglądał projekt w OpenRocket:
Obrazek

Tutaj wizualizacje:

Obrazek

Obrazek

Jednym z założeń było jak najdokładniejsze odwzorowanie projektu w świecie rzeczywistym.
Pragnąłem, żeby mój - jakby nie patrzeć w miarę dokładny projekt miał jakieś odzwierciedlenie w gotowej rakiecie.
Aby uzyskać odpowiednią stabilność zaprojektowałem model o stabilności 1,5 kalibra.
Przyjąłem taką wartość ponieważ, biorę pod uwagę niedociągnięcia, zmiany w środku ciężkości spowodowane wypaleniem się paliwa, zmiany środka parcia w skutek stosunkowo niskiej dbałości wykonania poszczególnych elementów. Daje mi to chociaż teoretyczną gwarancję, że realna stabilność zmieści się w przedziale od 1 do 2 kalibrów - czyli powinno być OK.

Korpus został wykonany z oszlifowanej papierem ściernym oraz zaimpregnowanej cyjanoakrylem tuby od folii aluminiowej.
Głowica, z której jestem dumny (o tym później) z drewna.
Stateczniki z 10 warstw papieru technicznego sklejonych każda osobno naprzemian wikolem i cyjanoakrylem.
Łoże silnika wykonane z dużej ilości pasków papieru nasmarowanych wikolem. Wklejone w korpus cyjanoakrylem.
Wręga przyklejona również cyjanoakrylem do górnej części łoża wykonana ze sklejki. Pełni funkcję ograniczająca silnik, tak by w trakcie lotu nie przebił się na wylot rakiety.
Spadochron wykonany z koca ratunkowego wykonanego z leciutkiego poliestru. Średnica 45 cm. Otwór w górnej części czaszy średnica 7,5 cm.
Osiem linek spadochronu o długości 60 cm każda to plecionka o dużej wytrzymałości i bardzo niskiej wadze. Węzeł plecionek łączy się z jakże ważną gumą od majtek. :smile:
Ona wklejona jest tuż nad łożem przy pomocy ww cyjanoakrylu.
Głowica przyklejona do korpusu w ten sam sposób również gumą od gaci. :smile:
Zaczepy startowe to paski papieru sklejone wikolem i przyklejone do korpusu.

Jeśli chodzi o głowicę to jestem z niej dumny, ponieważ sam ją wykonałem przy użyciu tokarki. Nie ma mowy o niedoskonałościach. Precyzja w tym elemencie stoi na naprawdę wysokim poziomie. Z resztą oceńcie sami: (nie zwracajcie uwagi na kiepską jakość farby - to dopiero pierwsza warstwa)

Obrazek

Całość wygląda tak:

Obrazek

Łoże z osmoloną od naziemnych prób układu odzysku wręgą:

Obrazek

Przewidywane parametry lotu na silniku najbardziej zbliżonym do tego jaki zastosuję:

Obrazek

Kupiłem już kilka sztuk silników Pana Sornowskiego B15-5, to one mają za zadanie wynieść model w powietrze.

Co myślicie o mojej rakiecie? Z wielką chęcia przyjmę na siebie krytykę osób o większej wiedzy niż moja. :wink:

Czy jest szansa na stabilny lot tego modelu? Jak waszym zdaniem będzie się zachowywał? Ktoś zauważył jakieś braki lub błędy konstrukcyjne?

Planowany start rakiety miał odbyć się dzisiaj, ale wiatr rzędu 11 m/s skutecznie mi go uniemożliwił. Jutro sytuacja prawdopodobnie się powtórzy. Jeśli nie - postaram się nagrać film ze startu.

Wielce dziękuję, że dobrnęliście do końca dennego posta. :grin:
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: antyvlad »

Cześć :wink:
Rakieta jak na pierwszą wygląda sympatycznie.
Sprawdzałeś jak rozwija się spadochron ? Najlepiej umocować jakiś ciężar i zrzucić go zwiniętego.
Ja zrezygnowałem z folii właśnie ze względu na słabe rozwijanie.
Sprawdź jak ślizgają się zaczepy po pręcie startowym.
Ja zawsze pręt, prowadnice, spad i linki smaruję obficie talkiem. Sprawia on że całość elegancko się wyślizguje.
Prowadnica na obrazku ma bardzo grube ścianki, to celowe?
Tyle odemnie.

Powodzenia ! :grin:
Awatar użytkownika
kuraq
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 19 kwie 2014, 21:07

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: kuraq »

antyvlad pisze: Sprawdzałeś jak rozwija się spadochron ? Najlepiej umocować jakiś ciężar i zrzucić go zwiniętego.
Ja zrezygnowałem z folii właśnie ze względu na słabe rozwijanie.
Sprawdź jak ślizgają się zaczepy po pręcie startowym.
Ja zawsze pręt, prowadnice, spad i linki smaruję obficie talkiem. Sprawia on że całość elegancko się wyślizguje.
Prowadnica na obrazku ma bardzo grube ścianki, to celowe?
Spadochron przeszedł mnóstwo prób z przywiązanym starym motocyklowym tłokiem silnikowym o wadze około 100g.
Wszystkie pomyślne. Ta folia jest bardzo sprężysta w skutek czego niezależnie od sposobu złożenia rozkładała się pięknie. :wink:
Zaczpepy są spore, ponieważ mają 1 mm luzu z każdej strony. Ponadto ich grubość to nic innego jak moje widzimisię (uprzedzam - tak to poprawna pisownia :smile: ). Cieńsze - choćby nieznacznie nie przypadały mi do gustu.
Potraktowałem zarówno je, jak i pręt sporą warstwą smaru do zamków. Fajna sprawa, polecam. Wyśmienicie pracują na wyrzutni.

Dziś odbyły się dwa starty modelu. Jutro po obrobieniu dwóch filmików wrzucę je na youtube'a.

@EDIT

Wrzucam filmik ze startów. Niestety kiepski operator w obydwu przypadkach nie dał rady ładnie ująć całego lotu. Lepszy rydz niż nic. :smile:

https://www.youtube.com/watch?v=4zgZ-TF7Gck
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 kwie 2014, 16:37 przez kuraq, łącznie zmieniany 1 raz.
wrx
****
Posty: 233
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: wrx »

Fajna rakieta, hehe widzę że nie tylko ja samemu wykonuje spadochrony, a swoją drogą myślałeś o "zainstalowaniu" kamerki np:
http://allegro.pl/show_item.php?item=4092494206
Sam takiej używam, jakość nie jest oszałamiająca, ale jest lekka, i dość wytrzymała ( moja ostatnio spadła w cienkiej, plastikowej kapsule, owiniętej spadochronem, z wysokości 5m i nadal działa, wyłączyła się przy uderzeniu.)
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.
Awatar użytkownika
kuraq
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 19 kwie 2014, 21:07

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: kuraq »

Tak, myślałem o zainstalowaniu kamerki, ale na pewno nie do tego modelu.
Jego masa wynosi 120g, tej kamerki 97g.
W sumie dałoby to wysokość lotu na silniku B15-5 przybliżoną do mojego widoku z balkonu.

Poza tym w rakiecie jest bardzo mało miejsca. Ciężko upchać spadochron, który jest trochę za duży jak na gabaryty modelu, bo ma aż 45 cm średnicy, ale lubię patrzeć jak rakieta powoli opada. :smile:

Większych silników nie będę kupował, bo według mnie są poprostu za drogie...
Na chwilę obecną za jeden lot płacę 6,00 zł. Przy silniku C15-6 płaciłbym już dyszkę.
Do wakacji polatam tym modelem w każdy weekend na silniku klasy B, a w wakacje chcę zabrać się do budowy modelu rekreacyjnego (duża średnica, perfekcyjna stabilność), na pokładzie którego to nagrywałbym filmy krajobrazów.

Do wyżej wymienionego modelu silniki mam już zamiar silnik robić samemu.
Do mojej obecnej tak małej rakiety, o średnicy wewnętrznej tylko 27 mm najprawdopodobniej nie dałbym rady samemu zrobić silnika, więc i kamerki nie wyniosę. :cry:

Pozdrawiam :wink:
wrx
****
Posty: 233
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: wrx »

Witam, może pomyliłem kamerki, moja warzy jakieś 20 g.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.
Awatar użytkownika
kuraq
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 19 kwie 2014, 21:07

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: kuraq »

Mógłbyś pokazać swój model i nagranie z jego pokładu?
Z chęcią zobaczę co ta kamerka potrafi zdziałać. :wink:
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: verex »

kuraq pisze:Tak, myślałem o zainstalowaniu kamerki, ale na pewno nie do tego modelu.
Jego masa wynosi 120g, tej kamerki 97g.
W sumie dałoby to wysokość lotu na silniku B15-5 przybliżoną do mojego widoku z balkonu.

Panowie, cóż to prawicie?! Ta kamerka 9,7g waży, ni mniej, ni więcej! Cudzą rękę dam obciąć, że tak jest! ;)

Bywajcie!
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Awatar użytkownika
kuraq
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 19 kwie 2014, 21:07

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: kuraq »

Wybacz przyjacielu! :grin:
Sugeruję się tylko i wyłącznie wagą z aukcji:
http://allegro.pl/show_item.php?item=4092494206
wrx
****
Posty: 233
Rejestracja: sobota, 22 lut 2014, 20:15
Lokalizacja: Siedlce

Re: Rakieta Raptor.

Post autor: wrx »

Witam, nagranie morze być z pokładu latawca?
Montuje nową podstawę do wyrzutni, także na razie nie mam z czego wystrzelić swoich "zabawek".
Tylko mówię otwarcie, nie jest to kamerka HD, jakość nie powala na kolana.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi” A. Einstein.
ODPOWIEDZ