Rakieta rekreacyjna Zibi.

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Witam!

Od dość dawna interesuje się pirotechniką i rakietami.
W końcu po przejściu przez małe rakietki doszedłem do czegoś większego!
W sumie to rakieta nie jest olbrzymia ale dla mnie to wielki postęp.
Obrazek

Wymiary:
dł- 73 cm
śr. wew.-40mm
śr. zew.-44mm
waga-438g

Napęd to stary i niezawodny ROS-40.
Moje niedociągnięcia np. przy głowicy są spowodowane tym że mam dopiero 14 lat i nie za bardzo
umiem się posługiwać tokarką.Łączenie dwóch rur też pozostawia wiele do myślenia, ale jest szczelne.

Łoże silnika znajduje się w dolnej części.
Obrazek


Wykonane jest z (proszę się nie przestraszyć) szerszych nakrętek np. po mleku.
Ros do nich idealnie wchodzi. Zakończenie wraz z wypustka silnika jest
zabezpieczone sklejką 3mm. Wszystko wklejone na kleju cyjanokrylowym.

Stateczniki wprawdzie nie były wklejane w łoże, ale trzymają się idealnie.
Są w kształcie trapezu ze sklęjki 3mm.

Za linkę łączącą spadochron i rury posłużyła linka do mierzenia (używa jej się w budowlance).
Spadochron wykonany z niebieskiej foli o śr. 40cm.
Linki od niego to mocne i wytrzymałe nici do szycia.
Nie stosowałem żadnej gumy czy czegoś podobnego.
Wszystko robiłem w oparciu o plany w mojej głowie.
Zastosowałem też piszczyk, by łatwiej odnaleść rakietę.


START
Ze względu na dobrą pogodę postanowiłem odpalić rakietę.
Przygotowałem wszystko i ruszyłem na ,,mój" poligon.
Był wtedy wtorek, godz. 15:30.
Rakieta stała na wyrzutni dość długo, bo nie mogłem odpalić lontu.
W końcu odpaliłem. Rakieta pięknie zeszła z wyrzutni.
Chwilę potem gdy silnik kończył pracę wepchnął się wyżej do miejsca rozdzielenia członów.
Spadochron nie rozłożył się bo linki się przepaliły a dolny człon
został na swoim miejscu. Rakieta Jest nie do użytku, choć muszę przyznać
że silnik ten ma wielkiego kopa. Rakietę straciliśmy z oczu mimo bezchmurnej
pogody.
Lot zakończył się wbiciem rakiety w ziemię.

Zdjęcia oraz lot rakiety (zdjęcia są na filmiku):
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=eEczXNn3LMQ[/youtube]
Niedługo mam nadzieje że uda się zbudować lepszą wersję tej rakiety, a
ponieważ mam ferie to szybko to zrobię!


Pozdrawiam!
Sebastian
Sebastian
stary Leszek
****
Posty: 183
Rejestracja: sobota, 6 kwie 2013, 12:34

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: stary Leszek »

Nie martw się się niepowodzeniem. ja w Twoim wieku takich przypadków miałem kilka, a rakiety były mniejsze.
Musisz uwzględnić, że cały moment napędowy silnika musi być przeniesiony na korpus rakiety.
Ja stosuję przegrodę wykonaną ze sklejki wklejaną w korpus o którą opiera sie silnik.
Wklejenie musi być solidne ,wzmocnione np pierścieniem z kartonu.
Nie projektój rakiet "w głowie" bo to może się żle skończyć. Jak dobrze poszperasz w FORUM to znajdziesz
program Open Rocket i będziesz projektować rakiety pod swoje wymagania.
Obejżałem zdjęcia Twojej rakiety.Jak wiecej niż połowę pracy przy niej wykonałeś sam to gratulacje.
PS. pisałeś że miałeś kłopoty z odpaleniem silnika. UWAŻAJ. Mój kolega w twoim wieku też miał takie
kłopoty i skończyłosię na tym,że ma tylko(a może aż)osiem i pół palców, bo zapowiadało się gorzej.
Powodzenia.
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Cześć!
Nie martwię się utratą modelu. Wiem że było dużo
niedociągnięć i dlatego w następnym modelu poprawię
to. Wszystko wykonuje sam i dlatego takie to niedokładne.
Dzisiaj nauczyłem się lepiej toczyć głowice, więc biorę się
za nowy model. Dzięki za przestrogę!

Sebastian
Sebastian
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Witam ponownie!

Ze względu na to że mam ferie postanowiłem spędzić
je przy rakietach, a mianowicie w moim warsztacie!
Prawie cały dzień dziś tam siedziałem myśląc jak
naprawić moje błędy z poprzedniej konstrukcji.

Tak powstała nowa wersja rakiety Zibi czyli Zibi 2.
Nazwy może i głupie, ale jednak.
Obrazek
Na razie wygląda tragicznie, szczególnie stateczniki.

Ale do rzeczy:
-korpus to te dwie rury:
Obrazek
*pierwsza (krótsza) ma 20 cm i jest częścią silnikową.
*druga ma 50 cm, gdzie 15cm od góry jest wolne na np. kamerkę w przyszłości.

-Głowica została zrobiona przez mnie na tokarce wraz z pomocą dziadka stolarza. Teraz pasuje idealnie do korpusu.
-Spadochron jest taki sam jak z poprzedniczki, tyle że linka główna została zmieniona.
-Stateczniki wcale nie są kanciaste, są zaokrąglone na przeciwprostokątnej, co widać na zdjęciu:
Obrazek
*wyglądają jak krzywe, ale potem je wyszlifowałem i zdjęć nie zrobiłem.
*ze względu na to że nie przerabiam silnika to takie małe stateczniki starczą.

-Mocowanie linki w korpusie to zadanie tego czegoś:
Obrazek
*nie wygląda najlepiej ale wchodzi idealnie w korpus.
*śruba jest wkręcona w sklejkę+podkładka+nakrętka+sklejka+nakrętka.

-Napędem jest nie przerobiony ROS-40

Waga:
362g- model bez silnika (nie pomalowany)
136g- silnik

Razem=498g czyli zmieściłem się w 500g.

Przód rakiety jest wystarczająco dociążony przez głowicę.
Jedyne co pozostało to ją pomalować.
Pierwszy lot planuję na niedzielę.
Mam nadzieje że pogoda dopisze i wszystko dobrze się potoczy.

Sebastian.
Sebastian
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Cześć!

Niedzielny start, który planowałem nie był zbyt przyjemny.
Na początek były problemy z silnikiem, ponieważ elektryczny zapłon
zawiódł. Następnie po odpaleniu lontem rakieta znikła z oczu.
Filmu nie mam bo bateria siadła w ostatnim momencie.
Po dość długim poszukiwaniu odnalazłem ją wbitą w ziemię.
Był dość silny wiatr więc ją tak daleko poniosło.
Spadochron się nie otworzył gdyż silnik wyleciał tyłem.
Rakieta ogólnie nie jest strasznie uszkodzona.
Do wymiany tylko górny człon. Cała reszta przetrwała.

Wnioski:
-zabezpieczać silnik przed wypadnięciem
-mieć przy sobie kilka źródeł zapłony silnika
-Jechać z większą grupką ludzi na poszukiwania.

Jednak nie poddam się tak łatwo!
Do trzech razy sztuka, więc ten trzeci start będzie udany!
Na razie to tyle.

Pozdrawiam!
Sebastian
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Witam!

Po porażce się nie poddałem i postanowiłem w końcu dobrze to zrobić.

Odbył się 3 lot, i jak widać na filmiku rakieta zmieniła barwę oraz się rozbiła :/.
Powodem było zbyt luźne łączenie członów oraz silny wiatr, który przewrócił rakietę.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=l3dQOCRxB7A[/youtube]

Nie zaprzestałem i w ten sam dzień, wczoraj czyli w niedzielę po doklejeniu taśmy na łączeniu rakieta
wystartowała po raz 4. Tym razem wszystko poszło idealnie. Troczę wiało ale rakiety zbytnio nie zniosło.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=QAuFkMWpSVE[/youtube]

Jak na razie to koniec lotów tej rakiety. Szykuję się do budowy kolejnej.
Pozdrawiam!
Sebastian
Sebastian
stary Leszek
****
Posty: 183
Rejestracja: sobota, 6 kwie 2013, 12:34

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: stary Leszek »

No, no chłopie moje gratulacje. szczerze mówiąc liczyłem na to że "pękniesz".
Fajny filmik i jeszcze lepsze jest twój upór w przezwyciężaniu trudności.
P.s. pamiętaj o palcach.
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Cześć!

Dzięki! O palcach pamiętam i stosuje długi lont (ok. 10cm 1cm/s)
Mam nadzieje że kolejne moje rakiety też będą tak latały jak ta w 4 locie.
Pozdrawiam!
Sebastian
PiroManiak
*
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 6 lut 2014, 13:45
Lokalizacja: Okolice Tarnowa

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: PiroManiak »

Witam!

Wprawdzie nie mam ani nowych materiałów (zdjęć, filmów) ale
odbył się ostatni lot tej rakiety. Zakończył się porażką,
nie wiem co się stało, bo rakiety nie odnalazłem.
Piszę jednak żeby zakończyć cały ten temat.

Sebastian.
Sebastian
stary Leszek
****
Posty: 183
Rejestracja: sobota, 6 kwie 2013, 12:34

Re: Rakieta rekreacyjna Zibi.

Post autor: stary Leszek »

No i dobrze. Rakieta odleciała w siną dal, bo taki jest los rakiet.
A Ty korzystając ze zdobytych doświadczeń zbuduj lepszą.
Kilka z moich rakiet zaliczyło kreta, z kilku nie było co zbierać,
niektóre zachowały się jak niezły granat (byłem wystarczająco daleko-pamiętaj o palcach)
Jak skończę ten model zacznę przygodę z rakietami z laminatu szklanego.
Nie załamuj się, nie najgorzej Ci to szło.
ODPOWIEDZ