Wspomaganie zapłonu
: niedziela, 17 mar 2013, 19:58
Szczerze mówiąc nie wiem, czy dobrze nazwałem temat. Pozornie wskazywałby on na problemy poruszane już w innych tematach, jednakże przejrzawszy wiele tematów nie uzyskałem odpowiedzi na pytania, które mnie trapią. Chodzi o skrócenie czasu po jakim silnik rakietowy przezwycięża siłę grawitacji. Korzystam ze składu kno3/sorbitol odlanego z kanałem przez całe ziarno. Co prawda nie jest to problem, gdyż przeglądając filmy na yt wiele silników potrzebuje takiego krókiego czasu rozpędu. Ale widziałem też silniki, któje dają wrażenie startować w momencie zapłonu. Dodam, że są to silniki niedużych gabarytów(fi wewn. 16mm) odpalane lontem na końcu kanału(może piszę to w zbyt pewny sposób, ale porównałem charakterystykę pracy silnika odpalonego po prostu lontem i lontem 'zmodyfikowanym', przy mniejszych silnikach to rozwiązanie decydowało o tym, czy silnik będzie po prostu dość głośną świecą dymną czy rakietą). Rozwiązania o których myslałem:
-przy tej samej masie paliwa zwiększenie znacznie średnicy kanału, czyli powierzchnia spalania rośnie o wydłużenie w ten sposób ziarna i róznicę średnic kanałów
-zostawienie tej średnicy kanału, po prostu ubicie niewielkiej ilości sypkiego prochu czarnego na końcu kanału, ew. jakoś wzmocnionego lepiszczem
Przy tych gabarytach nawet nie rozważam zapalnika elektrycznego, ideą przy produkcji tych silników miała być prostota wykonania a jednocześnie uzyskanie jak najlepszych parametrów. Rozwiązanie z prochem wydaje mi się dość zawodne, ukruszy się i przez drastycznie większą powierzchnię spalania rozerwie komorę silnika, podejrzewałem tez, że może on powodować nierównomierne spalanie masy. Pomyślałem o tym rozwiązaniu jako wytworzenie większego ciśnienia w momencie startowym by przyspieszyć spalanie masy pędnej. Zadaję to pytanie, gdyż uważam, że warto byłoby te parę ms przerobić na dłuższy lot
-przy tej samej masie paliwa zwiększenie znacznie średnicy kanału, czyli powierzchnia spalania rośnie o wydłużenie w ten sposób ziarna i róznicę średnic kanałów
-zostawienie tej średnicy kanału, po prostu ubicie niewielkiej ilości sypkiego prochu czarnego na końcu kanału, ew. jakoś wzmocnionego lepiszczem
Przy tych gabarytach nawet nie rozważam zapalnika elektrycznego, ideą przy produkcji tych silników miała być prostota wykonania a jednocześnie uzyskanie jak najlepszych parametrów. Rozwiązanie z prochem wydaje mi się dość zawodne, ukruszy się i przez drastycznie większą powierzchnię spalania rozerwie komorę silnika, podejrzewałem tez, że może on powodować nierównomierne spalanie masy. Pomyślałem o tym rozwiązaniu jako wytworzenie większego ciśnienia w momencie startowym by przyspieszyć spalanie masy pędnej. Zadaję to pytanie, gdyż uważam, że warto byłoby te parę ms przerobić na dłuższy lot