Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
sensi
PROFI
Posty: 79
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: sensi »

Super, że będą chociaż dane!
Trzymam kciuki za odnalezienie reszty!
I także czekam na wyniki eksperymentu.

Pozdrawiam,
Adam Okniński
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: jaskiniowiec »

Wspaniała informacja. Imponujący start, pułap i jak widać również zasięg opadania. Kawał drogi. Wychodzi na to, że widziałem główny spadochron. na przyszłość dobrze, jeśli będą miały bardziej zróżnicowane kolory. Szkoda silnika (perfect grafitowe mocowanie), ale moim zdaniem w tym układzie to chyba elektronika ważniejsza, a dokładniej dane.
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: robercik »

Cześć
Niestety przeczesanie poligonu w pobliżu wyrzutni nie przyniosło rezultatu. Pięć godzin łaziłem brodząc w suchym wrzosie - nadaremnie. Tymczasem musimy przyznać że Placydo miał rację. Nastąpiła katastrofa, ale przynajmniej wiemy dlaczego. Na początek skrócony film OSZ:

http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V109.OSZ.short.avi

Licząc klatka po klatce (30 fps) według mnie na filmie słychać:
2,66s strzał przebijania macha
6,06s strzał wychodzenia ze strefy naddźwiękowej
6,50s strzał zapalnika ciśnieniowego układu odzysku Arka Palińskiego (błąd w SW)
7,16s "wybuch" czyli rozłączenie członów i zerwanie liny łączącej dwie części rakiety
7,96s strzał być może zapalnika podłączonego do układu UWS Jaskiniowca (rakieta już fikała koziołki)
14,83s "pyknięcie" czyli odgłos głowicy która odłączyła się od górnego członu rakiety i rozwinęła spadochron główny

Tyle na oko i ucho z filmu, a teraz wykres przyspieszenia w osi rakiety:

Obrazek

Z wykresu widzę że silnik pokazał swoją główną wadę a więc pik przy rozruchu :???: , faktycznie mach został przebity w okolicy 2,5s od startu, zgadza się też katastrofa rakiety w 7,16s. Od 8,5s rakieta porusza się na pułap w stanie nieważkości. Człon z elektroniką osiągnął w pierwszym przybliżeniu 2780m czyli połowę tego co mogło być.

Winny okazał się warunek zwłoki. Ustawiliśmy w programie że układ uznaje start rakiety gdy przyspieszenie pionowe wyniesie minimum 2g przez co najmniej 0,5s (ochrona przed kichnięciem). Sęk w tym że sprawdziliśmy ile to jest 1g w jednostkach przetwornika i tyle zostało wpisane do programu. Po wymianie baterii zasilającej układ na nową przed startem zmieniło się nieznacznie zasilanie układu w ten sposób że 2g było zapewnione z punktu widzenia programu już po włączeniu układu. Zatem zwłoka minęła po 9s od włączenia układu - potem lecieliśmy układem nie przystosowanym do lotów naddźwiękowych.

W tej chwili to na razie wszystko.

pzdr
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: jaskiniowiec »

Ciekawy wykresik. Chyba dość czytelny. Co mamy?
Jak dla mnie to po startowym piku przyspieszenia (aż 40g!), następuje spowolnienie rakiety spowodowane rosnącym oporem aerodynamicznym. W około 0,8s następuje przebicie bariery dźwięku. Spada opór stad tez przyspieszenie trochę wzrasta. Potem ciąg silnika z wolna maleje i spada tez przyspieszenie. W około 2,3s następuje powrót do poddźwiękowych prędkości i gwałtowny wzrost oporu (skokowy spadek przyspieszenia). Przy 2,7s koniec pracy silnika, może jakieś kichnięcie, bo dziwny pik, dla mnie niezrozumiały. Potem mamy ujemne przyspieszenie, hamowanie aerodynamiczne (aż 7g, nieźle). W 6,3s wyzwolenie pilota, w 7,2 wyrzut głównego spadochronu.
Tak to widzę.
Awatar użytkownika
ArturroKRK
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 381
Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: ArturroKRK »

Kurcze :) Jestem pod niesamowitym wrażeniem i sam żałuje że nie mogłem pojechać z wami do Torunia... No ale może innym razem i już z jakąś rakietą mojego autorstwa... Filmiki z waszych startów oglądałem po kilka razy i muszę powiedzieć że jest to coś wspaniałego :) Serdeczne gratulacje dla was wszystkich. :)

:) Dla podbijających przestrzeń powietrzną -->> http://demotywatory.pl/2940937/Wahadlowiec
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: robercik »

Cześć
jaskiniowiec pisze:W około 0,8s następuje przebicie bariery dźwięku. Spada opór stad tez przyspieszenie trochę wzrasta. Potem ciąg silnika z wolna maleje i spada tez przyspieszenie. W około 2,3s następuje powrót do poddźwiękowych prędkości i gwałtowny wzrost oporu
Nie ma takiej możliwości aby wyjście ze strefy naddźwiękowej udało się na pełnym ciągu silnika :wink: .

Przeliczyłem dane tak żeby dostać prędkość i dołożyłem przebieg ciśnienia. Teraz jest wszystko jasne.

Obrazek

Jako prędkość dźwięku przyjąłem 343 m/s. Łatwo zaobserwować że przy wychodzeniu ze strefy naddźwiękowej prędkość dźwięku jest już nieco wyższa.
Ciekawe zjawisko występuje po ustaniu pracy silnika - teraz już wiemy dlaczego program RASAero podaje przesunięty przebieg Cx na włączonym i wyłączonym ciągu :idea:
Najciekawsze i najbardziej widoczne jest jednak wyjście ze strefy naddźwiękowej - popycha rakietę do przodu i to nieźle :grin:

Zapis stanów rejestratora pokazuje że w 7,1s procesor odpalił spadochron.

Żeby symulacja w ShizoRocketApplication w miarę pasowała należy uznać że impuls właściwy paliwa wyniósł 185 s

Prawie dwa machy Panowie :cool:

pzdr
mateuszw106
****
Posty: 194
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: mateuszw106 »

Ponad 2100 km/h ! Super ! Oby więcej takich prędkości Obrazek Jakiego paliwa użyliście ?
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: jaskiniowiec »

A może tak zamiast dawać opóźnienie na wyzwalaniu ciśnieniowym zrobić tak, by KMZ na pułapie uzbrajał układ? Mamy wtedy tak, że KMZ wyzwala pilota i po np 2 s następuje uzbrojenie części ciśnieniowej. Te 2 s opóźnienia na wyeliminowanie wpływu szarpania i stanów nieustalonych przy rozwijaniu pilota.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: PIOTR »

robercik pisze: ... Prawie dwa machy Panowie :cool:

O dwóch takich co dwa Machy rąbnęli :) gratulacje, czad
to the open space
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP3

Post autor: robercik »

Cześć
mateuszw106 pisze:Ponad 2100 km/h ! Super ! Oby więcej takich prędkości :grin: Jakiego paliwa użyliście ?
Użyliśmy paliwa na bazie saletry amonowej, reduktorem jest magnez i HTPB, katalizatorem zaś dwuchromian amonu, czyli znana od dawna kompozycja Johna Wickmana. Ponieważ proporcja różni się znacznie nazwałem to paliwko Cold Flame - jest znacznie chłodniejsze od kompozycji na AP.
Paliwo jest wredne z powodu higroskopijności, wymaga także dbałości o wykonanie bloków z dużą gęstością względną na poziomie minimum 96%. A więc paliwo nie dla każdego, odwdzięcza się za to niską ceną, sporym impulsem właściwym i niskim eksponentem.

Znam już konkretną przyczynę podjęcia przez program błędnej decyzji. Układ jest zasilany z małej bateryjki AAA 1,5V.
Zastosowana przetwornica napięcia wchodzi w tryb oszczędny przy niskim poborze prądu - gdy rakieta stoi na wyrzutni. Projektant wiedział o tym więc dolutował opornik obciążający zasilanie tak aby przetwornica cały czas pracowała na maxa. Opornik był dobrany dla baterii która już jakiś czas pracowała, przy nowej baterii okazał się niewystarczający. Lot udałby się gdybyśmy zostawili starą baterię lub gdybyśmy uznali że rakieta jest w locie po wykryciu nie 2g a np. 4g przyspieszenia. W sumie dobrze że wyszło to teraz a nie w locie na 10 km, tak to jest z prototypami :wink:

Chciałbym podzielić się relacją z momentu odnalezienia części z elektroniką, co udało się dzięki Andrzejowi który nie dał się zwieść chińskim sabotażystom:

http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V109.RT ... kanie1.avi


Mam także dobrą informację - Wojsko znalazło człon silnikowy 2km od wyrzutni tak więc rakieta w całości odnaleziona :mrgreen:

pzdr
ODPOWIEDZ