Strona 6 z 7

: środa, 22 wrz 2010, 03:00
autor: PINOT
Niestety, nie mam jak przyciągnąć, bo nie kupiłem ich w Cieszynie, a diabli wiedzą kiedy tam znów pojadę.



Impuls paliwa jest niski jak na balistyt, bo moim zdaniem wykorzystuje obudowę niskociśnieniową, co znacznie pogarsza wydajność. Zasada pracy bazuje na szybkim spalaniu w stosunkowo niskim ciśnieniu. W ten sposób pewno jest to bezpieczne w razie problemów. W końcu racę strzela się z ręki.



Tuż po napisaniu poprzedniego postu znalazłem pełen przekrój racy, z której wymontoway jest sinik. Rzeczywiście objętość silnika i gwiazdy są niemal takie same. Do tego spad i zapalnik jak w hitlerowskich granatach - tłuczkach (zakrętka jak od gorzały plus sznurek do pociągniecia i wyzwolenia zapłonu). Ogólnie zgadzam się z Hackiem - prostota i doskonale premyślane. Do użycia nawet przez idiotę (pod warunkiem, że ma dwie ręce)



O ile zauważyłem, kolesie faktycznie kupują te silniki na kilogramy i montują z głowicami jak pociski do bazooki. Da się to wystrzelić z rury kanalizacyjnej. Fajne jest, bo dzięki rotacji lata prosto bez patyków.

: czwartek, 23 wrz 2010, 18:53
autor: Hack
Zrobilem rysunek pogladowy, ktory wyjasni przebieg impulsu.

Sa tam dwa rodzaje paliwa, startowe i marszowe, zaprasowane na koncu tulei wewnetrznej metalowej.

http://img832.imageshack.us/i/ros40.jpg/







EDIT: dorzuce jeszcze fotki z autopsji.



http://img827.imageshack.us/i/obraz027h.jpg/



http://img832.imageshack.us/i/obraz028zt.jpg/



wewnetrzna stalowa kapsula na koncu ktorej widac karbowanie w zaprasowanej pastylce paliwa marszowego:

http://img208.imageshack.us/i/obraz029sr.jpg/



ziarno balistytu opartego na NC i N-glikolu

http://img148.imageshack.us/i/obraz031ho.jpg/



ziarno to umieszczono w wewnetrznym kielichu:

http://img832.imageshack.us/i/obraz032x.jpg/



tutaj widok od strony zawleczki samej wyrzutni:

http://img819.imageshack.us/i/obraz033f.jpg/



Czesci dokupowalem osobno.

Rozbiore jeszcze urzadzenie startowe, to ciegno na sznureczku.

Bede to robil po raz pierwszy, moze ktos wie jak do tego podejsc?

: czwartek, 14 paź 2010, 11:57
autor: Adam
Witam!

Wszedłem w posiadanie 200 sztuk tych cacek. Jak są chętni - walić jak w dym. Wczoraj z Kacprem też rozpruliśmy jedną sztukę. Jaskiniowcu masz rację - jak się to rozdrobni to wyjdzie świetny ładunek miotający...

Pozdrawiam!

: czwartek, 14 paź 2010, 13:48
autor: jaskiniowiec
I mam nadzieję, że bardziej przewidywalny niż czysta nitroceluloza.

: czwartek, 14 paź 2010, 14:14
autor: Kacper
Potwierdzam, jako ładunek miotający idealne :) . Taki bloczek paliwa po zaciśnięciu w tokarce łatwo zestrugać na wiór w kształcie cieniutkiej tasiemki. Kłębek 0,5g czegoś takiego na wolnym powietrzy pali się około 1s.

Jeden bloczek balistytu waży 25g więc do większych rakiet starczy na kilkanaście ładunków więc groszowa sprawa, roboty mniej niż jak by się samemu nitrowało bawełnę.

: wtorek, 19 paź 2010, 22:32
autor: sensi
Inny link, choć po rozebraniu to już i tak chyba większość widać.

---> http://www.ros40.cz/ros40.htm

: środa, 20 paź 2010, 13:31
autor: texwillerxxx
Hmmm, zadam takie pytanie: jak jest z rozbieralnosciz tych silniczkow? tzn. potrzebne sa jakies specialne narzedzia?

: środa, 20 paź 2010, 16:12
autor: Hack
kombinerki, imadlo.



Od strony opoozniacza wyrywasz partiami polowe zagiecia az bedzie mozna tekturowa podkladke wyciagnac, po czym blaszka z cyckiem opoozniacza sie wysuwa, rozginasz odrobine zewnetrzny korpus i wysuwasz wewnetrzny zasbnik, dysza pozostaje w zewnetrznej warstwie.

: środa, 20 paź 2010, 17:30
autor: Paul
Witam,

W zwiazku z tym, ze jestem moderatorem w tej komnacie, w ktorej glownie chodzi o podawanie informacji na temat kupna czy sprzedazy artykulow nas interesujacych....



<span style="font-size: 18px; line-height: normal">Prosze o zaprzestanie podawania instrukcji o rozbieraniu silnikow rakietowych, co w swietle prawa jak rowniez i w naszym interesie jest tutaj nieporzadane !!!! </span>



Pozdrawiam

Paul

: środa, 20 paź 2010, 18:15
autor: rafciodz
Dodam od siebie, że moderator ( to moje zdanie ) powinien edytować te posty i usunąć z nich treści niebezpieczne dla zdrowia....

Wiem, że nie powstrzyma to młodzieży przed głupimi eksperymentami ale spowoduje przynajmniej chwilę zastanowienia i może głębsze zbadanie tego tematu.

Przyczyni się to powiększenia wiedzy i świadomości o zagrożeniu.

P.S.

Taka zabawa mojego kumpla skończyła się poparzeniem twarzy ( nie znał składu materiału w środku, nie miał pojęcia o obchodzeniu się z materiałami wybuchowymi, ZADAWAŁ TAKIE SAME PYTANIA SWOJEMU STARSZEMU BRATU I UZYSKAŁ TAKIE SAME ODPOWIEDZI JAK SZANOWNI KOLEDZY NA FORUM ) - wydepilowało mu wszystkie włosy na całej głowie.

Przestrzegam.