Kolejna porcja informacji:
- mamy prawie całą elektronikę, oprócz kamery (która o zgrozo jest wysyłana prosto z Chin i czas wysyłki to 10 do 30 dni...) oraz Altimaxa (którego postaram się zakupić w ciągu najbliższego tygodnia). Elektronika którą posiadamy dzisiaj to: system zapłonu radiowego, tracker GPS, karta pamięci do kamery
- Stateczniki zostały wklejone w kosz silnikowy na Epidian 53, na krawędzi wręg dałem także klej cyjanoakrylowy.
- Kosz silnikowy został wklejony na epidian 53 do korpusu rakiety. Zostały także zaznaczone miejsca, w których trzeba będzie przewiercić, aby zamocować kosz już ostatecznie na wkręty.
- Miejsca łączenia stateczników z korpusem zostały zaszpachlowane
- Cały korpus rakiety został już pomalowany podkładem w sprayu
- Stateczniki zostały pomalowane na kolor czerwony (na zdjęciu znów wyszedł kolor pomarańczowy... nienawidzę swojego aparatu

)
- Firma której zleciłem wycięcie laserowe obręczy do wyrzutni wbrew temu co o sobie piszą (szybkie terminy realizacji, profesjonalne wykonanie, wysoka jakość usług) wcale nie jest taka wspaniała... Za wycięcie 6 obręczy policzyli jak za złoto, po godzinie otrzymałem telefon że małe otworki nie mogą zostać wycięte, bo jak to miła pani określiła "sklejka im się pali" i otworek zamiast mieć 3mm średnicy, ma u nich 6mm średnicy. Obręcze miały być gotowe dzisiaj, ale dostałem kolejny telefon, że mają "problemy" i całość będzie gotowa w poniedziałek... A co do małych otworków - zamiast je wyciąć laserem zrobią grawer i będę musiał wiercić je samemu

Coś czuję że w tej firmie więcej moja noga nie postanie.
Generalnie cały projekt zmierza już ku końcowi - jak dojdzie Altimax i kamera pozostanie już tylko zmontować kosz elektroniki, zamocować spadochron i można będzie startować. Lot testowy odbędzie się tak szybko, jak tylko to będzie możliwe, zaś lot projektowy przewiduję na koniec marca, albo początek kwietnia. Oczywiście każda relacja z lotu zostanie przedstawiona na forum

.
Czas na zdjęcia.... niestety znów w kiczowatej jakości...
1. Tracker GPS którego użyjemy by odnaleźć rakietę po lądowaniu:
2. Malowanie stateczników oraz głowicy na kolor CZERWONY (na zdj. pomarańczowy niestety) - kadłub rakiety został jak widać oklejony taśmą malarską, żeby nie pomalować korpusu na czerwono - w końcu ma być biały!
3. Przymiarka rakiety bez wnętrzności

- przed malowaniem stateczników; po wklejeniu kosza silnikowego i zaszpachlowaniu pachwin:
Ciąg dalszy w przyszłym tygodniu, kiedy to będzie gotowa wyrzutnia
Pozdrawiam,
Damian
--=--=--= Edycja, godzina 22:21 --=--=--=--
W dniu dzisiejszym rakiecie została nadana oficjalna nazwa. Od dzisiaj rakieta będzie nosiła nazwę "Sagitta", co z łaciny znaczy "strzała". Nazwę zaproponował nasz nauczyciel koordynujący - Pan Jarosław Pióro.
Zaprojektowałem także kalkomanię, która zostanie naniesiona na rakietę. Projekt z Corela zostanie wycięty na ploterze laserowym w cienkiej, czerwonej folii samoprzylepnej, która następnie zostanie naklejona na biały korpus.
Projekt zawiera elementy takie jak: nazwa, zdobienia liniowe, zdobienia strzałkowe, nazwę szkoły
Screen z Corela:
Dla zainteresowanych - czcionka którą użyłem to
Concielian Condensed.
Pozdrawiam,
Damian