Rakieta WEGA
Re: Rakieta WEGA
Dziękuję, a włączniki mają wychodzić poza rakietę, aby nie wyjmując go włączyć, czy może wyjmować włączać i wkładać z powrotem ten system do rakiety?
Pozdrawiam scientist
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Rakieta WEGA
Przełączniki najczęściej są w środku, ale jak Ty zrobisz, tak będzie.
Re: Rakieta WEGA
A czy przypadkiem gniazda zapalników nie mają "być do góry"? Przecież spadochron jest w górnej partii rakiety, więc energia ma być przekazana do góry. 
Pozdrawiam scientist
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Rakieta WEGA
Tak wiem na zdjęciu są pokazane "kierunki", ale w takim razie nie wiem jak ma uwolnić się spadochron skoro uderzenie pójdzie w dół. (patrzyłem w dokumentacji, ale tam jest wspomniane tylko o przebigu prądu i uruchomieniu zpalnika, a kiedy wchodzę w zasada działania na stronie p. Ksarda pokazuje mi się "error 404")
Pozdrawiam scientist
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta WEGA
scientist pisze:Tak wiem na zdjęciu są pokazane "kierunki", ale w takim razie nie wiem jak ma uwolnić się spadochron skoro uderzenie pójdzie w dół. (patrzyłem w dokumentacji, ale tam jest wspomniane tylko o przebigu prądu i uruchomieniu zpalnika, a kiedy wchodzę w zasada działania na stronie p. Ksarda pokazuje mi się "error 404")
A wpadłeś na to, że zapalnik to np. drut oporowy o długości np. 30cm z ładunkiem zapalającym na końcu? Czyli możesz kabelek przeciągnąć nad UWS i tam umieścić ładunek miotający z końcówką spłonki..
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Rakieta WEGA
Dokładnie. Do gniazd mocujesz przewód dwużyłowy, na jego końcu dajesz zapalnik i po problemie.
Uwaga! Jako że układ odpala zapalniki z kondensatorów, musisz uzyć zapalników fabrycznych, bądź własnych, ale wystarczająco czułych.
Uwaga! Jako że układ odpala zapalniki z kondensatorów, musisz uzyć zapalników fabrycznych, bądź własnych, ale wystarczająco czułych.
Re: Rakieta WEGA
To nie łatwiej umieścić UUWSa zapalnikami do góry? Kiedyś robiłem zapalniki za pomocą długich kabelków i często nie wypalały.
Pozdrawiam scientist
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta WEGA
Jak ci nie wypalały własnorobne, to kup np. te: http://strzały.pl/index.php?p508,splonki-do-zapalarek-profesjonalnych-0-3mscientist pisze:To nie łatwiej umieścić UUWSa zapalnikami do góry? Kiedyś robiłem zapalniki za pomocą długich kabelków i często nie wypalały.
Kupiłem właśnie takie i teraz tylko czekam na pogodę w jakiś wolny dzień, by móc przetestować układ już w locie
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- ArturroKRK
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 381
- Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
- Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki
Re: Rakieta WEGA
Równie dobrze działa drut oporowy kanthal 0,06mm. Z tego drutu korzystam ja, Kacper i kilka innych osób . Wystarczy wyprowadzić kabelki do komory "spalania" , i przed każdym startem owinąć drutem oporowym. Takie rozwiązanie sprawia że kolejne starty nie wymagają demontażu żadnych podzespołów a jedynie nowy drucik + ładunek miotający ( nitroceluloza w moim przypadku) . ponowne "uzbrojenie rakiety " zajmuje wtedy jakieś 30 sekund.
Ostatnio zmieniony piątek, 13 sty 2012, 13:03 przez ArturroKRK, łącznie zmieniany 1 raz.