Strona 4 z 4

Re: Chodzi mi po głowie pomysł...

: piątek, 19 lis 2021, 20:12
autor: rafciodz
Hmm oby się wam udało. Ręcznie robione rakiety od a do o w cztery lata liceum.

Re: Chodzi mi po głowie pomysł...

: sobota, 20 lis 2021, 02:03
autor: stansz
Rafał.
Spokojnie , się uda. Na razie ważniejsze jest by Paweł poleciał rakietą, bo wybrał się na LRE. A w :roll: poniedziałek znowu idzie do pracy. Ja mam pecha bo choruję a twardo w planach miałem loty na L R E.
Przy okazji mam nadzieję, że zauważyłeś są dwie Pracownie - moja w Białymstoku i Pawła w Poznaniu.
Oczywiście jak dodamy Gdynię pod okiem Kacpra i Zarządu ( uprzejmość użyczenia lokalu przez Space Forest) mamy komplet. Pytanie czy ktoś więcej wyjdzie z inicjatywą.
To są pytania Rafale.
Pozdrawiam wszystkich na LRE.

.

: piątek, 10 gru 2021, 22:16
autor: Pigła
.

.

: sobota, 19 mar 2022, 11:44
autor: Pigła
.

Re: Chodzi mi po głowie pomysł...

: sobota, 19 mar 2022, 13:44
autor: Kacper
Super, że koło modelarskie się rozwija! :D To czekamy na jakieś materiały foto-video.
Pigła pisze: sobota, 19 mar 2022, 11:44 Może ktoś z Was ma jakiś "rakietowy złom" i nie ma czasu albo chęci by go zreperować i chciałby go nam sprezentować? Postaramy się dać takiej rakiecie nowe życie ;)
Szykuj się na dużą paczkę z Gdyni :wink:

Przy okazji proponuję zmienić tytuł wątku bo to już nie chodzący po głowie pomysł tylko działająca modelarnia.

Re: Chodzi mi po głowie pomysł...

: poniedziałek, 21 mar 2022, 07:58
autor: rafciodz
Albo założyć nowy wątek.
Do paczki z Gdyni też się chętnie dołożę ;)
Powodzenia

po głowie pomysł... modelarnia Poznań

: poniedziałek, 21 mar 2022, 09:17
autor: stansz
Cześć .

Koledzy z Zarządu. Nie żeby było źle , bo jest dobrze. Ale Powinniśmy wypracować pulę parku narzędziowego, również do poziomu zaawansowanego na poziomie np. drukarka 3D . Zestaw tych narzędzi tymczasowo byłby przekazywany do jakiejś pracowni.

Re: Chodzi mi po głowie pomysł...

: wtorek, 22 mar 2022, 08:57
autor: rafciodz
Z narzędziami i "standardowymi zestawami" obrabiarek itp. jest różnie u każdego. Swego czasu jak prowadziłem pracownię w Stargardzie napisałem do PTR pismo z prośbą o dofinansowanie zakupu/zakup tokarki i takie wsparcie otrzymałem. Normalny kwit od placówki z podpisem dyrektor i umową współpracy, oraz określoną formą promowania PTR na zajęciach, startach itd.
Chłopaki byli na FM-ie ze swoimi rakietami, był opłacony dojazd i nocleg, była opieka ze strony instruktorów i było w tym ubezpieczenie ze szkoły na wyjazd.
Proponuję iść w taką stronę, a nie pożyczanie, gdyż z dbałością o sprzęt jest różnie, zwrot mógłby być kłopotliwy. Nie wspominając o jakimś nieprzyjemnym zdarzeniu na pożyczonym sprzęcie w szkole/pracowni.
Generalnie forma współpracy zależy jak się umówicie, ale fajnie jest mieć papier, który często otwiera różne drzwi...
Pozdrawiam
Rafał