Pierścienie osadcze sprężyniujące
Witam.
Chciałbym się zapytać co sądzicie na temat takiego rozwiązania.
Naszło mnie aby sfazować pierścień dociskowy od strony styku z segerem tak aby przesunąć nieco punkt przyłożenia siły. Jeżeli dobrze rozumuje pozwoliło by to na "ukierunkowanie" odkształcenia pierścienia segera tak aby przy zbyt wysokim ciśnieniu poprostu wyskakiwał z rowka nie uszkadzając korpusu...taki zawór bezpieczeństwa
Rysunek aby każdy wiedział o co kaman

Pozdr. Luk
Chciałbym się zapytać co sądzicie na temat takiego rozwiązania.
Naszło mnie aby sfazować pierścień dociskowy od strony styku z segerem tak aby przesunąć nieco punkt przyłożenia siły. Jeżeli dobrze rozumuje pozwoliło by to na "ukierunkowanie" odkształcenia pierścienia segera tak aby przy zbyt wysokim ciśnieniu poprostu wyskakiwał z rowka nie uszkadzając korpusu...taki zawór bezpieczeństwa
Rysunek aby każdy wiedział o co kaman

Pozdr. Luk
-
Grafit_alpha3
- Teoretyk
- Posty: 102
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Serock
Może wyskoczy, ale na pewno nie spowoduje to zmniejszenia zniszczeń. Wprost przeciwnie. Zmiana geometrii którą proponujesz spowoduje zmianę nacisków powierzchniowych na krawędziowe, a więc ich znaczne zwiększenie.
Sam pierścień osadczy będzie będzie poddawany ścinaniu i zginaniu, a więc układowi bardziej niekorzystnemu niż samo ścinanie. Jego wytrzymałość znacznie się zmniejszy.
Przy niewielkich ciśnieniach w silniku może to jakoś działać. Potem na pewno nie.
IMO najlepszy pomysł jaki można zastosować to użycie w rowku znacznie twardszego materiału niż pierścień osadczy. Może to być stal po obróbkach cieplnych lub cieplno-chemicznych, ceramika. W klasycznym układzie wykorzystujemy pełną wytrzymałość pierścienia. Odkształcenie rowka jest minimalne, a ciśnienie przy którym pierścień zostanie ścięty przewidywalne.
Sam pierścień osadczy będzie będzie poddawany ścinaniu i zginaniu, a więc układowi bardziej niekorzystnemu niż samo ścinanie. Jego wytrzymałość znacznie się zmniejszy.
Przy niewielkich ciśnieniach w silniku może to jakoś działać. Potem na pewno nie.
IMO najlepszy pomysł jaki można zastosować to użycie w rowku znacznie twardszego materiału niż pierścień osadczy. Może to być stal po obróbkach cieplnych lub cieplno-chemicznych, ceramika. W klasycznym układzie wykorzystujemy pełną wytrzymałość pierścienia. Odkształcenie rowka jest minimalne, a ciśnienie przy którym pierścień zostanie ścięty przewidywalne.
-
milimetr65
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 109
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: lublin