: piątek, 13 lis 2009, 10:54
No to mój pierwszy silnik stał się faktem.
Pierwsza próba i od razu udana.
Silnik z poliamidu PA 6 średnica wewnętrzna 28 mm dysza z tegoż z wkładką stalową, śr krytyczna 5,6 mm stożek wlotowy 60 st wylotowy 24 st.
Dwa ziarna bates 40 mm długości śr 25,5 mm kanał 8 mm, dystans między ziarnami 4 mm kawałkiem rurki PCV. Ziarna inchibitowane na powierchniach zewnętrznych środkiem HILTI 601 s i dwukrotnie owinięte taśmą malarską. Izolacja termiczna dwie warstwy papieru 0,19 mm grubości. Do kolejnych prób dam jedną warstwę papieru pokrytą cienką warstwą hilti 601 s.
Zapalnik elektryczny z drutu oporowego ze spirali grzejnej 600W o śr 0,38 mm nawiniętego na przewód teletechniczny owinięty paskiem taśmy malarskiej , na to cienka warstwa karmelki całość długości ok 20 mm i średnicy 4,5 mm, odpalany od akumulatora 12 V 17 Ah poprzez przewód o rezystancji 2,1 oma..
Po próbie silnik dał się otworzyć bez problemu przez pukanie w drut sr 4 mm włożony przez dyszę( to zatyczka), dysza też wyszła bezproblemowo.
Uszczelnień z oringów nie było, tylko pasowanie suwliwe.
Silnik lekko zbrązowiał w środku pomiędzy ziarnami, ale powierzchnia nie jest nadpalona.
Dysza i zatyczka uszczelniane minimalną ilością Hilti...
Po próbie silnik postawiłem zatyczką do dołu i to był błąd, bo rozgrzana wkładka wyjechała z korpusu o około 1 mm. Na czołowej stronie od płomienia zatyczki widoczne wżery około 0,2 mm przy grubości zatyczki 8,5 mm.
Czyli wszystko spokojnie można użyć ponownie.Nawet zapalnik po pokryciu go karmelką...
Silnik rozwinął ciąg maksymalny około 100 N, ciąg zwiększał się w sposób płynny w drugiej połowie cyklu pracy o około 20 %.
To chyba na tyle. Film jest ale waży 23 MB
Pozdrawiam.
Pierwsza próba i od razu udana.
Silnik z poliamidu PA 6 średnica wewnętrzna 28 mm dysza z tegoż z wkładką stalową, śr krytyczna 5,6 mm stożek wlotowy 60 st wylotowy 24 st.
Dwa ziarna bates 40 mm długości śr 25,5 mm kanał 8 mm, dystans między ziarnami 4 mm kawałkiem rurki PCV. Ziarna inchibitowane na powierchniach zewnętrznych środkiem HILTI 601 s i dwukrotnie owinięte taśmą malarską. Izolacja termiczna dwie warstwy papieru 0,19 mm grubości. Do kolejnych prób dam jedną warstwę papieru pokrytą cienką warstwą hilti 601 s.
Zapalnik elektryczny z drutu oporowego ze spirali grzejnej 600W o śr 0,38 mm nawiniętego na przewód teletechniczny owinięty paskiem taśmy malarskiej , na to cienka warstwa karmelki całość długości ok 20 mm i średnicy 4,5 mm, odpalany od akumulatora 12 V 17 Ah poprzez przewód o rezystancji 2,1 oma..
Po próbie silnik dał się otworzyć bez problemu przez pukanie w drut sr 4 mm włożony przez dyszę( to zatyczka), dysza też wyszła bezproblemowo.
Uszczelnień z oringów nie było, tylko pasowanie suwliwe.
Silnik lekko zbrązowiał w środku pomiędzy ziarnami, ale powierzchnia nie jest nadpalona.
Dysza i zatyczka uszczelniane minimalną ilością Hilti...
Po próbie silnik postawiłem zatyczką do dołu i to był błąd, bo rozgrzana wkładka wyjechała z korpusu o około 1 mm. Na czołowej stronie od płomienia zatyczki widoczne wżery około 0,2 mm przy grubości zatyczki 8,5 mm.
Czyli wszystko spokojnie można użyć ponownie.Nawet zapalnik po pokryciu go karmelką...
Silnik rozwinął ciąg maksymalny około 100 N, ciąg zwiększał się w sposób płynny w drugiej połowie cyklu pracy o około 20 %.
To chyba na tyle. Film jest ale waży 23 MB
Pozdrawiam.