Witam, po wakacyjnej przerwie team rakietowy „GD” z powrotem wziął się do pracy nad statkami kosmicznymi. Niestety nie mogliśmy jeszcze w tym roku uczestniczyć w FM2013 czego bardzo żałuję. Aktualnie nasze prace skupiają się na projektowaniu oraz kompletowaniu materiałów do wykonania silnika Al35mm. Niemniej jednak przeważnie w weekendy testowane są empirycznie niektóre elementy systemu SLS54. W tym celu na szybko wykonana została „rakieta testowa” gabarytowo zbliżona do SLS54. Co prawda z przyczyn braku jak na razie docelowej jednostki napędowej, starty odbywają się na silniku ROS40 ale pozwala to na testowanie takich elementów sytemu jak: konsola startowa GSC, częściowa wyrzutnia, proch miotający, zapalniki, spadochron, cam-digital z pół-peryskopem zwierciadlanym, miejsce startów, procedury startowe, oraz przydział określonych czynności poszczególnym członkom teamu „GD”. …CDN…
W dniu wczorajszym odbył się kolejny lot rakiety testowej na silniku ROS40.Pogoda taka sobie: zero słońca, wiatr 6m/s, 15st.C. Rakieta wylądowała ok. 120m od miejsca startu. Co do głównego projektu - nadal trwają prace nad wykonaniem silnika AL35x300mm.
Prace konstrukcyjne nad docelową jednostką napędową do rakiety SLS54 dobiegają powoli końca. Skończyłem wykonywanie korpusu Al35x2mm 6005A, zatyczki i dyszy 2017A z wkładką grafitową, oraz izolacji termicznej. Generalnie silnik jest podobny do konstrukcji prezentowanej przez Verexa w wątku: (Amatorskie silniki rakietowe/Silnik rakietowy H185).Przy okazji w tym miejscu chciałbym podziękować Verexowi, Kacprowi oraz Robercikowi za cenne informacje, pomocne mi przy wykonaniu tego silnika.
Prezentowany silnik, w celu zastosowania go w rakiecie SLS54 jest klasyfikowany na poziomie G160. Użyte paliwo KNSO-65/35 pozwala osiągnąć klasę nawet H200, ale przestrzegając przepisów startowych PTR, jego Impuls Całkowity zostanie ograniczony do 160Ns. Jak narazie nie posiadam licencji startowej, ale mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni!
AL1.jpg (70.25 KiB) Przejrzano 11849 razy
AL2.jpg (66.73 KiB) Przejrzano 11849 razy
AL3.jpg (66.25 KiB) Przejrzano 11849 razy
...CDN...
Re: SLS GREGORES CONFIGURATION
: środa, 9 paź 2013, 11:41
autor: gregores
Jak prezentują poniższe fotografie, wykonana została forma do paliwa jak i nowy spadochron o czaszy pół-elipsoidalnej d=50cm, mocowany w rakiecie linką kevlarową d=2mm. Rakieta wyposażona będzie również w alarm osobisty 110dB, aktywowany zawleczką.
AL4.jpg (78.34 KiB) Przejrzano 11849 razy
AL5.jpg (64.25 KiB) Przejrzano 11849 razy
AL6.jpg (73.59 KiB) Przejrzano 11849 razy
Mam nadzieję, że zapalarka i tym razem nie zawiedzie, silnik odpali, nie nastąpi CATO, rakieta stabilnie opuści wyrzutnię i wzniesie się w niższe warstwy troposfery na określony pułap, UWS-KMZ51 w apogeum poprawnie zadziała, zapalnik odpali proch Crimson Powder, człony rakiety zostaną rozdzielone, spadochron wyskoczy i przybierze postać pół-elipsoidalnej rozwiniętej czaszy, alarm zostanie aktywowany, rakieta bezpiecznie opadnie w pole kukurydzy 40.000m2 a zespół poszukiwawczy ją tam odnajdzie…! Ech...chyba nierealne...tylko, w którym miejscu tkwi błąd?
...CDN...
Re: SLS GREGORES CONFIGURATION
: niedziela, 17 lis 2013, 20:53
autor: gregores
W dniu dzisiejszym tj. 17.11.2013 o godz. 12.00 odbył się historyczny start rakiety SLS54.
Pogoda w miarę dopisała– słoneczne, bezchmurne niebo, wiatr 3m/s, temp. 8st.C.
Rakieta wraz z gotowym silnikiem czekała na takie niedzielne warunki pogodowe od ponad miesiąca.
Symulacje w OpenRocket oraz w SchizoRocket wskazywały, że przy sprzyjających okolicznościach, może nawet osiągnąć pułap 1000m.
Rakieta po opuszczeniu wyrzutni była widoczna przez ok.3s i były to sekundy, w których widziałem ją po raz ostatni.
Niestety brak wyposażenia pokładowego w postaci nadajnika GPS uniemożliwiło jej odnalezienie.
Moja 4 letnia córka, po kilkuminutowym wpatrywaniu się w niebo w końcu stwierdziła: „Tato! - ona jest już chyba na orbicie!”…
...co prawda numery kom. na korpusie i we wnętrzu pozwalają na kontakt „obcej cywilizacji” ale nie mam na to nadziei…pozdrawiam…
Niezły wykop. Piękny start i dobra stabilność. Szkoda tak dopieszczonego modelu. Ja jeszcze liczę na to, że model się znajdzie.
P.S.
Tez dzisiaj lataliśmy. Tzw "środowisko krakowskie" wsparte siłami spod Łysej Góry zaliczyło 14 startów. Ale o tym inni i w innym temacie.
Re: SLS GREGORES CONFIGURATION
: niedziela, 17 lis 2013, 21:15
autor: Paul
Witam,
Rowniez musze pogratulowac wspanialego startu. Silnik zagadal, ze tylko pozazdroscic
Faktycznie, szkoda modelu, bo byl zrobiony bardzo ladnie, ale szkoda rowniez i silnika
Mnie sie tylko raz przydazyl taki przypadek, gdzie model polecial gdzies na 700 m i rowniez go nie odzyskalem.
Strata w tym przypadku, to tylko model oraz elektronika (SALT) gdyz silnik byl "jednorazowka" ( TSP - Tendery),
ale tak mnie to zabolalo, ze od tego czasu buduje tylko modele z podwojnym odzyskiem ( pilot oraz glowny) + radionamiar.
Wieksze modele dodatkowo GPS.
Mysle, ze po tej stracie zaczniesz rowniez kombinowac w tym kierunku .... warto.
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci przy nastepnym modelu
Paul
Re: SLS GREGORES CONFIGURATION
: niedziela, 17 lis 2013, 21:18
autor: jaskiniowiec
Myślę, ze nie otworzył się spadochron. Model jest wtedy praktycznie niemożliwy do obserwacji.