W zeszłym tygodniu przeprowadziliśmy lot testowy omawianej wersji softu Arecordera (z bezpiecznikiem prędkości) powierzając układowi los rakiety testowej Paczang.
Rakieta średnicy 80 mm o masie startowej 2,3 kg napędzona została silnikiem w obudowie PTR 400 fi 38 mm, który wygenerował 390 Ns impulsu całkowitego w czasie 1,5 s.

FILM: http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V130.by.and.avi
Model uległ uszkodzeniu, ponieważ z powodu nieszczelności komory spadochronu pilota nie doszło do rozdzielenia rakiety na pułapie. Nie pomogło także uwolnienie spadochronu głównego na wysokości 200m, gdyż uległ on zerwaniu. Zerwanie spadochronu wyhamowało znacznie rakietę, jednak aż do ziemi kontynuowała lot balistyczny.
Pomimo uszkodzenia modelu, test wypadł świetnie z dwóch powodów.
Po pierwsze wiemy, że Arecorder wykonał robotę doskonale. Świadczy o tym wykres lotu:

Według akcelerometrów Paczang wystrzelony został pod kątem 80 stopni i uzyskał 846 m wysokości. Z kolei według pomiaru ciśnienia model uzyskał 914 m wysokości.
Strzał pilota nastąpił na wysokości 904 m i tu zwykle następuje koniec obliczeń bo na spadochronie rakieta porusza się chaotycznie.
Ponieważ tym razem lot kontynuowany był do końca w sposób balistyczny, mam dowód na poprawność obliczeń - moment przyziemienia (pik na akcelerometrze) i moment uzyskania wysokości = 0 m różnią się zaledwie o 0,2 s. Czas można zrównać wprowadzając korektę zarejestrowanego kąta wystrzału o ułamek stopnia.
pzdr

