Strona 2 z 5
: niedziela, 4 maja 2008, 16:15
autor: kermit
ciekaw jestem jak to działa
: niedziela, 4 maja 2008, 18:24
autor: Adam
Witam!
Nie no z tą diodą to jakiś żart prawda? Nawet gdyby to była lampa błyskowa i to i tak jej nie będzie widać...
Co do tego układu to wie ktoś jak precyzyjne umożliwia szukanie? Czy poza kierunkiem jest w stanie określić przybliżoną chociaż odległość? No i jaki ma zasięg, da się znaleść rakietę, która leży 4 km dalej? Andrzeju wiem, że jesteś geek 'iem elektroniki dlatego liczę na Twoje zdanie.
Kermit, nie wierzę w powodzenie prostych rozwiązań do profesjonalnych zastosowań a myślę trochę pod kątem RTP...
Denerwuje mnie to minimalistyczne podejście. Czy do końca życia mamy latać na karmelce w rurze od kanalizacji i mówić jak to Amerykanie mają fajnie bo mają Aerotecha i Tripoli??
Dobra, przepraszam ze ten wybuch goryczy ale po 2 Tatrach mocnych zdarza mi się:P Nie mniej jednak
Pozdrawiam!
: niedziela, 4 maja 2008, 19:23
autor: Paul
Witam,
Idea wykorzystania telefonu komorkowego - a raczej czesc jego elektroniki- nie jest wcale nowa i co za tym idzie, mozliwa do zrealizowania!!! Na zawodach rakiet experymentalnych w miejscowosci Ingolstadt w roku 2005 zostal wlasnie taki uklad zaprezentowany.
http://www.raketenmodellbau.org/forum?a ... eadid=5350
Tworca tego ukladu jest moj dobry znajomy Ulrich Nieland. W ostatnim czasie pokazalo sie pare innych, rowniez bardzo udanych ukladow jak np. MAGIER (rowniez Ulrich Nieland) albo ALTIMAX.
Szkoda tylko, ze w Polsce nikt jakos nie ma ochoty zrobic "COS PORZADNEGO" z zakresu elektroniki do modeli rakiet.
Pozdrawiam
Paul
: wtorek, 6 maja 2008, 07:41
autor: jaskiniowiec
"In vino veritas"

Rozumiem, Adam, ale niestety wszystko trzeba przeliczać na możliwości. Głównie finansowe.
Ale do rzeczy. "Jest wiele możliwości", jak to mawiali w jednym zacnym filmie.
- nadajnik na pokładzie i radiopelengacja. Przy wykorzystaniu anten kierunkowych i walkie - talkie można by (w zależności od wersji) sięgnąć zasięgu od 1- 3km dla PMR oraz sporo więcej dla FRS (family radio system - częstotliwości nie te co wolno, ale sprzedawane i zasięg ma sporo większy). Przy namiarze z 2 punktów masz względne określenie połozenia w terenie. Rozwiązanie technicznie i cenowo najbardziej chyba dostępne.
- pomiar położenia za pomocą GPS i przesłanie tego drogą radiową. Jeśli powielić rozwiązanie baloniarzy, to może to wylądować nawet w Kanadzie, a i tak poda swoje położenie z dokładnością do kilkunastu metrów. Rozwiązanie drogie i...kwestia tego, czy baloniarze udostępnią to rozwiązanie.
Póki co innych rozwiązań za bardzo nie widzę. Liczenie na obserwację toru lotu i miejsca lądowania przez 2 lub 3 teodolity jeste też możliwe, ale ryzyko stracenia rakiety z oczu jest dość spore, a to zakończyło by sie zgubieniem modelu.
: czwartek, 15 maja 2008, 18:41
autor: kermit
Ksp..
znalazłem coś takowego myślę że jest to rozwiązanie najprostsze
http://www.allegro.pl/item362315542_hur ... 25db_.html
jak to zastosować nietrudno się domyśleć
: czwartek, 15 maja 2008, 18:50
autor: kermit
http://www.allegro.pl/item365495769_syg ... _2011.html coś mi jednak to za ciężkie i zbyt duże. Może ktoś zna ten układ? Myślę że płytka z elektroniką nie zajmuje całej obudowy, więc wymiary mogłyby być mniejsze.
niestety drugi post musiałem dać, bo nie mam możliwości edycji swoich postów w tym dziale

: czwartek, 15 maja 2008, 20:42
autor: jaskiniowiec
Kermit, takich syrenek jest pełno w formie samodzielnej części.
: czwartek, 15 maja 2008, 21:25
autor: kermit
i o to chodzi wsadzić zasilić i odpalić
jak spadnie na ziemię to będzie wyło tak, że się to zauważy
i chyba o to nam chodzi no nie?
: wtorek, 1 lip 2008, 07:43
autor: Gość
Liczba elektroników w tym kraju jest ogromna (co dziwi). Proponuję wejść na portal elektroda.pl i tamtejsze forum. Po prostu rakiety to '.
: wtorek, 1 lip 2008, 09:10
autor: jaskiniowiec
Ano właśnie, choćby w oparciu o moduły "Telecontrolli".