Strona 2 z 2
: niedziela, 20 wrz 2009, 22:28
autor: jaskiniowiec
To uważaj z tym karmelkiem. Rób w małych ilościach i raczej nie na gazie. Warto mieć rękawice ochronne i chociaż okulary.
: sobota, 26 wrz 2009, 19:15
autor: skalpel123412
no ja już po testach jestem miałem spory problem moja siarka nie odpaliła silnika musiałem rozbrajać silnik noi i mój karmelek nie chciał się odpalać nawet jak silnik rozbroiłem to się na początku topił a nie palił
może za mało saletry dałem nie wiem ??? mam dylemat
a mam dwa pytania :d do takiej średniej rakiety ile gram karmelku się wkłada ??
- bo ja zrobiłem z 100g i była zarąbiście ciężka + dysza
i paliła się z 30 sec i sporo kopciła
jak wykonujecie zapalnik który odpala saletrę
za odpowiedzi dziękuję z góry:D
: sobota, 26 wrz 2009, 19:42
autor: Paweł
Nie ma sensu wykonywanie zapłonnika (bo chyba o to Ci chodziło) zapalającego saletrę, dlatego że saletra potasowa jest niepalna.
: sobota, 26 wrz 2009, 20:09
autor: skalpel123412
złego wyrażenia użyłem

zapłonnika odpalającego karmelek widziałem na tym forum takie zdj gdzie był przedstawiony zapłonnik z kabelkami czy czymś nie pamiętam za bardzo
nie rozdrabniałem produktów bo saletra to była już w proszku a cukier nie rozdrabniałem bo robiłem karmelek że go zalałem i itak się wszystko się rozpuściło

może za krótko na ogniu trzymałem i było za bardzo wilgotne?
coś źle zrobiłem to prosze o poprawienie bo teraz będę robił pierwszą rakietę i chę bat jak najlepsza
miałby ktoś przedstawiony w postaci rysunkowej ten zapłonnik i jak on działa ?
: sobota, 26 wrz 2009, 21:52
autor: Bullet
Jeśli składniki były ważone i proporcje zachowane to na 100% karmelek był zbyt wilgotny.
Saletra mimo tego iż jest w proszku, musi być zmielona by proszek był bardziej proszkiem

Spróbuj rozetrzeć w palcach trochę saletry i dla porównania mąki - różnicę zauważysz od razu.
: sobota, 26 wrz 2009, 23:05
autor: skalpel123412
no zapłonnik już umiem zrobić
