Paul
Rocket-Onlineshop w Niemczech
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Ja mysle, ze ci co te silniki kupuja, tez nie zarabiaja 4 000 Euro albo i wiecej. Oczywiscie ci co potrafia sobie zrobic dobre silniki, to jak najbardziej ale nie wszyscy to potrafia. W koncu rakieta to nie tylko silnik, a robiac wszystko samemu mozna bardzo szybko popelnic blad, a z doswiadczenia wiemy, ze jeden wystarczy!!! Do tego jeszcze dochodzi mala drobnostk - CZAS!!! Ten trzeba tez miec i to wystarczajaco duzo, by wszystko robic samemu, ale i tutaj powiem:Ten kto ma umiejetnosci, odpowiednie wiadomosci no i duzo czasu, to jak najbardziej
robic!!!
Paul
Paul
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
No to masz problem, ci co zarabiają po 4kEUR już dawno nauczyli się nie kupować podróbek
, mimo że śmieszna cena zawsze kusi.
Na zachodzie wydaje się wielkie pieniądze na hobby, przy czym 120EUR za wkład paliwowy do silnika w klasie K 1700 Ns (cena z Rothe Jane) to jest pikuś jeśli ktoś strzela model dwa razy do roku. Poza tym podróbek paliwowych za 12EUR po prostu nie ma.
Zawsze powtarzam że <span style="font-weight: bold">jakieś pieniądze trzeba wydać</span>. Jeśli komuś szkoda parę złotych, zostaje McGiwerem
, w tedy z monety i kłębka drutu buduje helikopter.
pzdr
Na zachodzie wydaje się wielkie pieniądze na hobby, przy czym 120EUR za wkład paliwowy do silnika w klasie K 1700 Ns (cena z Rothe Jane) to jest pikuś jeśli ktoś strzela model dwa razy do roku. Poza tym podróbek paliwowych za 12EUR po prostu nie ma.
Zawsze powtarzam że <span style="font-weight: bold">jakieś pieniądze trzeba wydać</span>. Jeśli komuś szkoda parę złotych, zostaje McGiwerem
pzdr