Silnik z rurki PCV 3/4 cala

Czyli serca naszych niebolotów !
ixion
**
Posty: 58
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Test

Post autor: ixion »

Silnik w akcji normalnie cos pieknego az brak mi słów emocje moje i operatora sięgneły zenitu auto na koniec wpadło w poslisk ale nic sie nie stalo ten poslisk za sprawą pogody :) stwierdzam ze arkusz kalkulacyjny nie mylił sie co do osiągów silnika były faktycznie takie same i tu podziekowania dla jaskiniowca wspułprojektanta tego silnika. zobaczcie sami film nagrany telefonem i trzeba kilka razy obejrzec bo jakosc jest do kitu. w poniedziałek zaczynam produkcje dwuch sztuk XD



http://www.youtube.com/watch?v=EjdRNJcxmm4
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Test

Post autor: KSard »

:D - świetnie, świetnie !!!

Silnik zadziałał wzorowo - to był Twój pierwszy motor?

Gratulacje i chciałbym obejrzeć film z jazdy w ciągu dnia - dojdzie jeszcze efektowna kita dymu :)

Wielu takich pasjonatów pojazdów rakietowych jest w naszym kraju?
ixion
**
Posty: 58
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ixion »

Czesc ksard, tak to moj pierwszy motor ,ale od jakis kilku miesiecy sie tym interesuje wiec coś tam juz wiedziałem co nieco, filmik jest marny ale w poniedzialek zaczynam produkcje dwuch sztuk i tym razem postaram sie o normalną kamere i akcja rozegra sie w dzien i na szerszej jezdni ta moc naprawde mnie zaskoczyła a o operatorze kamery to juz nie wspomne XD. samochud przejechal ok 23metry po lekkim łuku, a po stracie ciągu dały o sobie znac luzy w układzie kierowniczym i lekkie oblodzenie drogi co w rezultacie skonczyło sie poslizgiem auta, co warzne zadzialal układ kontroli poslizgu ktory nie dopuscił do nerwowego uślizgu ktore skonczyło by sie napewno dachowaniem, z tego co wiem to nie ma u nas nikogo kto zajmuje sie rakietowymi autami rc ale moze niedługo to sie bedzie powoli zmieniało. Jeszcze mam pytanie co musiał bym zrobic zeby ten silnik miał dłuższy czas dzialania?
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

* Najprostrze rozwiązanie, to zwiększanie średnicy ziarna paliwa przy zachowaniu zacisku. Pewnie istnieją ograniczenia konstrukcyjne w samym pojeździe. "Grube" silniki mogą nie mieścić się w aucie.



** Silniki o spalaniu papierosowym na karmelku są trudne do zrobienia. Mogą coś na ten temat powiedzieć Robercik z Andrzejem. Oni robili testy takich silników pod kątem silnika marszowego do rakiety na 10 km.



*** Silniki busterowe (coś, jak w rakietach wielostopniowych) - to takie, które po wypaleniu 1 segmentu są odrzucane a płomień przenoszony jest do kolejnego silnika ustawionego za nim. Na rurkach i złączkach PVC jest to do zrobienia.
ixion
**
Posty: 58
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ixion »

Rozumiem, wiec narazie nie jestem raczej w stanie wykonac takiego silnika ale bede do tego powoli zmierzał.



PS. jeszcze niemoge ochłonąć po starcie hehe XD
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

Faktycznie łatwo nie jest ale do zrobienia, fajnie było by się spotkać i pogadać skoro mieszkamy niedaleko. Może namowimy Cię na zrobienie własnej rakiety.



Pozdr
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Gratulacje, pojechało z niezłym wykopem. Co do silnika o dłuższym czasie pracy, to można by poeksperymentować z...spowolnieniem karmelka. Wtedy można wpakować więcej ziaren, bo zacisk będzie musiał się zwiększyć, a sumarycznie wydłuży się praca przy tym samym ciągu. Ale doświadczenia ze spowolnieniem, to chyba robił tylko Kermit kombinując z kalafonią, jest to dość dziewicze pole do popisu.
ixion
**
Posty: 58
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ixion »

Witam wszystkich



CYTAT: fajnie było by się spotkać i pogadać skoro mieszkamy niedaleko. Może namowimy Cię na zrobienie własnej rakiety.







Jak najbardziej jestem za spotkaniem myśle ze to dobry pomysł, rakiete naturalnie mam zamiar budowac z tym ze musze conieco poczytac jeszcze to i owo literatury mam sporo na ten temat. mysle ze budowe pierwszej rakiety rozpoczne za jakis miesiąc do dwuch, a do tego czasu musze wykonac jeszcze kilkla silnikow :)
tygrys
**
Posty: 31
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Trondheim , Szczecin

Post autor: tygrys »

Silnik z rurki pvc 3/4"

50g paliwa kno3/glukoza 65/35 w 4 segmentach

wymiary zewnętrzne

22cm długości , 26,5mm średnicy

waga silnika 160g



http://www.youtube.com/watch?v=hnG26qdu6i8



WYKONANIE

dyszę i zatyczkę wykonuję osobno prasując na sucho CX5 w formach . Średnicę krytyczną dyszy ustala metalowa podkładka , kąty 90 i 24 stopni . Po utwardzeniu nacinam je na głębokość 1,5mm w trzech miejscach piłką do metalu , wewnętrzną powierzchnię rurki w miejscach klejenia nacinam gwintownikiem 22 i wklejam zatyczki na klej DISTAL dwuskładnikowy epoksydowy szybkoschnący . Segmenty paliwa podczas odlewania w formie dodatkowo prasuję nadając końcówkom kształt wklęsły nie stosuję papierowych pierścieni dystansowych , ziarno od zewnątrz inhibituje przez malowanie farbą olejną . Rurkę wewnątrz wykładam papierem kredowym na grubość 1mm . Zapłon lontem szybko palnym

10cm/s na końcu robię spory supeł z około 5cm lontu



RYSUNEK



http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... e97c67776d





ZDJĘCIA



Obrazek Obrazek





dane z SRM



Zacisk

Kn max 223

Kn min 190

Kn avg 211



Ciśnienie

Pmax = 3,03 MPa

t burn = 0,905 s.

t thrust = 0,922 s.



Osiągi

74 N. Maksymalny ciąg

60 N-sec. Impuls całkowity

113,0 sec. Impuls właściwy

Klasa silnika F
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

No muszę przyznać że wygląda to i pracuje konkretnie. Kiedyś też przeszło mi przez myśl montowanie zatyczki/dyszy w rurce przy pomocy gwintownika, ale z powodu braku odpowiedniego rozmiaru testów nie wykonałem. Mam tylko trzy zastrzeżenia: czy przy zbyt dużym ciśnieniu wyrywa zatyczkę, czy rozrywa rurkę? Czy lont jest jakoś zabezpieczony przez przedwczesnym zapłonem paliwa? Ja bym się trochę obawiał że taki węzeł (albo jego resztki) mogą przytkać dyszę.
ODPOWIEDZ