Ale ja w Holandii żyję i tu się zaopatruję. Sklep pt. Hubo, odpowiednik Castoramy w nieco wiejskim wydaniu. Kiedyś się na nie mówiło "sklep żelazny"
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: wtorek, 25 sie 2020, 14:00
autor: stansz
W Polsce źródłem jest firma NIBCO
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: wtorek, 25 sie 2020, 15:46
autor: placydo
calvo pisze: ↑niedziela, 23 sie 2020, 16:13
Chcesz powiedzieć, że rurka PVC o grubości ścianki 3mm, wytrzymuje ciśnienie 30 atm, a w porywach do 60 atm ?
Szczerze mówiąc ciężko mi w to uwierzyć... Z tego co znalazłem max ciśnienie dla takich rur to około 15-16 atm.
Z sypkimi ubijanymi paliwami daj sobie spokój bo to loteria, głupota, marnowanie czasu, etc etc etc.
Karmelkę (RCandy) i SRM - tędy droga.
Albo robisz coś dobrze...
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: wtorek, 25 sie 2020, 15:53
autor: calvo
Zgodzę się z tym, że sypkie to loteria ale nie zgodzę się z opinią, że to głupota. Właśnie skompletowałem wszystko co potrzebne do karmelizacji, obliczenia w SRM gotowe, dane silnika podstawione w OpenRocket, symulacja lotu wskazuje ~250m. A teraz czas sprawdzić czy mój pomysł na dysze z podkładek sklejonych żywicą epoxydową się spisze.
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: środa, 26 sie 2020, 04:01
autor: calvo
O coś w ten deseń:
1598410074021.jpg (94.03 KiB) Przejrzano 15042 razy
1598410073998.jpg (70.72 KiB) Przejrzano 15042 razy
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: czwartek, 27 sie 2020, 06:12
autor: stansz
hej.
Koniecznie od strony paliwa - daj warstwę najpierw krążka z cienkiej folii plastikowej; potem cement CX i wciśnij swoje pierścienie z podkładek.
Cały czas centruj kołkiem odpowiedniej średnicy kanał paliwa cement i krążki.
Cały czas trzymasz się silników o kalibrze 32 mm???
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: czwartek, 27 sie 2020, 16:09
autor: calvo
Myślałem o czymś takim:
1.png (39.22 KiB) Przejrzano 15000 razy
2.png (43.01 KiB) Przejrzano 15000 razy
3.png (50.51 KiB) Przejrzano 15000 razy
Rozmiar podkładek jest tak dobrany, że dysza się sama centruje i wciskam dysze praktycznie na tzw. chama Wszystko zaklejone żywicą epoxydową, wolał bym zostać przy żywicy bo wydaje mi się iż cały proces z CX5 jest dość czasochłonny. Sporo pracy włożone w jednorazowy silnik. Całkiem możliwe, że przemawia przeze mnie brak doświadczenia w tej materii. Nie zaszkodzi spróbować, zawsze to jakieś doświadczenie.
Cały czas rura fi 32mm (26 mm wew.)
A oto piękność dla której szykuje silniczek:
1598543718300.jpg (81.24 KiB) Przejrzano 14992 razy
*** UPDATE ***
Wyszło całkiem całkiem, tak tylko myślę czy nie lepiej zamienić podkładki na 2gi stożek ale najpierw przetestuje jak to się sprawdzi.
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: wtorek, 8 wrz 2020, 23:59
autor: calvo
Czołem załoga,
No i mam 1sze ziarenko i muszę przyznać, że wyszło całkiem sympatycznie.
14ab3ac2-131f-43ac-afff-0e4f4227630d.jpg (51.21 KiB) Przejrzano 14846 razy
Trzeba będzie zmontować testowy silnik i odpalić.
Powiedzcie mi jeno zacni mężowie jak to ustrojstwo umieścić w komorze ?
W sensie, że komora jest ciut dłuższa od ziarna - pchać ziarno w tył silnika czy ma być bliżej dyszy ?
Rozumiem, że co do odpalania to podobnie jak przy sypkim - zapalnik w kanał i prądem go.
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: czwartek, 10 wrz 2020, 19:52
autor: jaskiniowiec
Zapalnik na koniec kanału. Co do położenia, jak masz luz, to bliżej dyszy, ale z odstępem od dyszy.
Re: Moje 1sze silniki z PVC-U
: piątek, 11 wrz 2020, 11:13
autor: Tofifi
Wydaje mi się że robienie dyszy ala stożek z kilku podkładek mija się z celem. W tej skali dysza będzie ważyć więcej niż zysk z jej stosunkowo toporne go krztaltu.
Nawet w schermulach zamiast stożkowej dyszy jest prosty kanał - tzw dysza Bandemana i całkiem fajnie się to spisuje.