Zrobiliśmy rachunek sumienia jak to było z <span style="font-weight: bold">prasowanym paliwem cukrowym</span>. I faktycznie w czasie kiedy robiliśmy te próby dysponowaliśmy już formą stalową ale jeszcze nie prasą - bloki ubijaliśmy po trochu młotkiem przez deskę

Zrobiliśmy w ten sposób raptem kilka silników i <span style="font-weight: bold">andżejek</span> zbudował prasę. Poza tym paliwo było mieszanką mielonej saletry i cukru pudru a nie pokruszonego karmelka więc nie mówiliśmy o tym samym. Za tą pomyłkę przepraszam.
Swoją drogą rozumiem że przy tak wąskich rurkach jak 3/4 cala kłopotliwie się nalewa gęstą maź, stąd prawdopodobnie Twoje czekanie na ostygniecie, kruszenie i prasowanie

.
Czekam na obiecane filmy z testów
pzdr