Strona 2 z 3

Re: Sky One

: piątek, 2 sie 2013, 16:03
autor: verex
Cała rakieta technicznie już w 100% gotowa do lotu - jeszcze tylko zamontować spadochron... Wizualnie także się poprawia - dzisiaj zaszpachlowałem i wyszlifowałem niedociągnięcia na korpusie, potem wszystko pomalowałem podkładem, a na koniec stateczniki pomalowałem na kolor czerwony.

Zrobiłem także wszystkie pachwiny. Żeby było szybciej, zamiast żywicy użyłem szpachli wykańczającej. Efekt jest prawie taki sam, także bardzo ładnie się prezentuje i nie wymaga szlifowania. Zaoszczędzony jeden dzień roboty :cool:

Ścianki dekielka okleiłem taśmą izolacyjną aby miał lepsze prowadzenie. Co do linki, to jest ona już przymocowana do dekielka taśmą izolacyjną (rozwiązanie jednorazowe).

Cóż, zostało jeszcze tylko pomalować korpus i nakleić naklejki.... Ale to potem. Jutro mam zamiar skorzystać z pięknej i prawie bezwietrznej pogody i iść polatać. Ciekawość mnie zżera czy silniki odpalą równo. Oby. ;) Na pokładzie jest kamera, zapowiada się kolejny film OSZ, tym razem rakietą nie powinno obracać, stateczniki są równiutkie.

Pułap około 230 metrów.

Zdjęcia:

Obrazek
Obrazek

Pzdr,
Damian

Re: Sky One

: piątek, 2 sie 2013, 21:28
autor: Adam
Witam!
Ładna beczółka!
Verex idziesz jak burza, wyglądana to, że połowa startów na FM'ie będzie Twoja :grin:
Co do odpalenia silników na raz to chyba najlepszy sposób to szybkie lonty połączone ze sobą i zaklinowane w dyszy, żeby nie wypadły. Silniki nigdy nie zapalą równo, więc trzeba zapewnić, że ten spóźniony też zapali. Jeśli lont nie jest zamocowany, to ruch rakiety (czy nawet strumień gazów) spowodowany ciągiem silnika, który pierwszy zapalił, może uniemożliwić odpalenie pozostałych (lonty czy zapalniki elektryczne zostaną wyciągnięte z pozostałych silników). Jeśli lonty są zamocowane, najprawdopodobniej zapewnią zapalenie już podczas ruchu na wyrzutni więc efekt niejednoczesności będzie mniej dramatyczny.
Weekend szykuje się ładny, więc chyba będzie "lotnie".
Pozdrawiam i powodzenia!

Re: Sky One

: sobota, 3 sie 2013, 16:24
autor: verex
Cześć,
Adam pisze: Verex idziesz jak burza, wyglądana to, że połowa startów na FM'ie będzie Twoja :grin:
Taki jest plan :cool:

Silniki odpalałem radiowo, nie za pomocą lontu. Odpaliły równo, co mnie cieszy.

W dzisiejszy upalny dzień Sky One wystartowała dwa razy. Za każdym razem rakieta odbyła poprawny pionowy lot na pułap oraz poprawnie wylądowała na "brytyjskim" :grin: spadochronie.

LOT PIERWSZY:

Rakieta na wyrzutni
Obrazek

Pionowy lot w górę:
Obrazek

Moment rozdzielenia członów:
Obrazek

Opadanie na spadochronie:
Obrazek

... Na szczęście nie zniosło rakiety na linie energetyczne:
Obrazek

Rakieta po wylądowaniu:
Obrazek

Film OSZ z pokładu rakiety:
https://www.youtube.com/watch?v=lrQgBl1jZ-I

LOT DRUGI:


Rakieta leci ku górze:
Obrazek

Rzecz ciekawa - wydaje się, że poleciała wyżej niż za pierwszym razem. Erozja dyszy w silnikach także jakaś większa...:
Obrazek

Lądowanie:
Obrazek

TOUCHDOWN :grin: :
Obrazek

Rakieta po wylądowaniu:
Obrazek

I wspomniana spora erozja dysz:
Obrazek

Drugi film OSZ z pokładu wrzucę na forum jak wgra się na youtube.

Teraz dwie ciekawe klatki z filmu:

Ładnie widać Tczew:
Obrazek

... A tutaj widze mój blok :green: :
Obrazek

Liczę w końcu na status podniebnego filmowca :twisted:

Pzdr,
Damian :wink:

Re: Sky One

: sobota, 3 sie 2013, 16:57
autor: placydo
Idziesz jak burza. Ja nad swoimi wytworami marnuję kupę czasu. A Ty takie cuda tworzysz bardzo szybko.
Gratuluję statusu podniebnego filmowca! Moim skromnym zdaniem zasługujesz na jeszcze wyższy status.

Ta erozja to dziwna sprawa, u mnie nie miała miejsca. Silnik rozwiercony do 5mm?

Re: Sky One

: sobota, 3 sie 2013, 21:35
autor: verex
Cześć,

Wstawiam film OSZ z drugiego lotu: https://www.youtube.com/watch?v=9jtNsv18K2A
placydo pisze: Ta erozja to dziwna sprawa, u mnie nie miała miejsca. Silnik rozwiercony do 5mm?
Wszystkie ROSy rozwiercam do 4,5 mm.
Zastanawia mnie dlaczego aż tak zerodowało... Może to kwestia mocnego zapłonu? Zapłonnik zaklinowałem patyczkiem żeby nie wypadł. W sumie wątpię aby to miało jakiś wpływ, ale... wszystko jest możliwe. W silnikach z pierwszego lotu nie ma tak znacznej erozji ani tym bardziej białego nalotu.

Pozdrawiam,
Damian

Re: Sky One

: niedziela, 4 sie 2013, 08:12
autor: Skiba
U mnie też był taki osad. Ale to tylko wyłącznie jak pod rakietę nie podłożyłem deflektora z kątownika (czyli tył silnika dotykał ziemi) albo gdy odpalałem z lontu. Ale widzę że u ciebie to pierwsze raczej odpada. "Bezpieczna" odległość od podstawy została zachowana. Więc pewnie lont.
A erozja? Może to przez masę rakiety rosy trochę wyerodowały. Większa masa, tym samym siła silników ale ciąg jakby nie patrzeć ten sam. Moja hipoteza jest następująca: jakby te trzy rosy wsadzić do rakiety o masie startowej o masie 700 g erozja będzie znikoma (Wiem, ciężko zrobić rakietę o masie bez silników 280g). Po prostu stosunek masy do mocy jest zachowany ze sporym marginesem. U Ciebie masa jest na pewno wyższa, więc rosy musiały się trochę bardziej "wysilić"- no i erozja gotowa :wink: .

Re: Sky One

: poniedziałek, 5 sie 2013, 06:46
autor: norteno
Skiba pisze: ... U Ciebie masa jest na pewno wyższa, więc rosy musiały się trochę bardziej wysilić- no i erozja gotowa :wink: .
Silnik nie wie ile waży rakieta.

Re: Sky One

: poniedziałek, 12 sie 2013, 12:55
autor: verex
Cześć,

Po krótkiej wakacyjnej przerwie powróciłem do pracy nad rakietami.
Skiba pisze:U mnie też był taki osad. Ale to tylko wyłącznie jak pod rakietę nie podłożyłem deflektora z kątownika (czyli tył silnika dotykał ziemi) albo gdy odpalałem z lontu. Ale widzę że u ciebie to pierwsze raczej odpada. "Bezpieczna" odległość od podstawy została zachowana. Więc pewnie lont.
A erozja? Może to przez masę rakiety rosy trochę wyerodowały. Większa masa, tym samym siła silników ale ciąg jakby nie patrzeć ten sam. Moja hipoteza jest następująca: jakby te trzy rosy wsadzić do rakiety o masie startowej o masie 700 g erozja będzie znikoma (Wiem, ciężko zrobić rakietę o masie bez silników 280g). Po prostu stosunek masy do mocy jest zachowany ze sporym marginesem. U Ciebie masa jest na pewno wyższa, więc rosy musiały się trochę bardziej "wysilić"- no i erozja gotowa :wink: .
Nie zgodzę się. Silnik po wsadzeniu w 12kg imadło nie ma nalotu, a to tak samo jakby siedział w 12kg rakiecie. Masa rakiety nie ma nic wspólnego z ciągiem silnika i erozją dysz.


Dzisiaj mając trochę czasu postanowiłem zgłębić fakt, który zastanawiał mnie od ostatniego lotu Sky One. Podczas drugiego lotu miałem wrażenie, że rakieta poleciała wyżej, a podczas lotu coś z niej odpadło. Mimo że nie mam filmu z ziemi, to po zdjęciach wnioskuję iż jest to kawałek bloku paliwa, który dopalał się w powietrzu. Wzrosła powierzchnia spalania, silnik musiał się przez chwilę udławić no i wzrosło ciśnienie. O mały włos doszłoby do CATO. Widać to tutaj:

1) odłamek paliwa w drugim locie - ten jasny punkt w połowie smugi:
Obrazek

2) Jeden z silników po drugim locie:
Obrazek
Obrazek

Zdjęcia nie są najlepsze, ale widać, że uszczelka o mało co nie wypadła z zacisku. ROS był wiercony do 4,5mm. Nie wiem, czy mogłem naruszyć strukturę paliwa wiertłem, czy też po prostu trafił się gorszy silnik.

To tyle jeśli chodzi o zaspokojenie mojej ciekawości ;)

Jako że ostro przywęgliło mi wręgę zamykającą, postanowiłem ją oszlifować i pomalować podkładem w sprayu:
Obrazek

Pomalowałem także korpus rakiety. W czwartek dokleję naklejki.
Obrazek

Pzdr,
Damian

Re: Sky One

: wtorek, 27 sie 2013, 22:03
autor: verex
Cześć,

Dzisiaj odbył się trzeci lot rakiety Sky One, który miał na celu test świeżej mieszanki Crimson Powder. Rakieta poleciała na pułap około 250 metrów, rozdzieliła się i wylądowała. Dreszczyku emocji dodał fakt, iż nie rozwinął się spadochron, a głowica wypadła z korpusu i wylądowała 20 metrów od rakiety. Szczęście, że rakieta i głowica spadły na miękką powierzchnię i całości nic się nie stało :D.
Przez mój pośpiech, bo robiło się późno, a testów przed FM miałem w pip i jeszcze trochę, zapomniałem zamocować głowicy, co spowodowało jej wypadnięcie.

No, ale mniejsza. Ważne że wszystko jest OK i rakieta wystartuje jeszcze kilka razy w Toruniu. :D

Jest film OSZ z pokładu. Na którejś z klatek widać oderwaną głowicę. http://www.youtube.com/watch?v=7IiDiM9a4mk

Fotki:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pzdr,
Damian

Re: Sky One

: wtorek, 27 sie 2013, 22:08
autor: jaskiniowiec
Cóż...pośpiech nigdy nie był dobrym doradcą. Ale sumarycznie lot udany.