Strona 2 z 2
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 10:44
autor: el diablo
Witam w tym eksperymęcie chodzi mi głównie o to żeby po rozpuszczeniu i odparowaniu zrobić normalny karmelek , a pytanie brzmi czy cząsteczki saletry i cukru łączą się po rozpuszczeniu?
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 13:01
autor: Skiba
Nie. Cukier się topi i powstaje karmel, a saletra jest zmieszana trwale z cukrem ("uwięziona") w karmelu. Saletra jest utleniaczem a cukier reduktorem. Jakby się połączyły ze sobą to karmelek by nie odpalił.
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 16:06
autor: michalz21
W karmelku nie powinno być ani grama wody.
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 17:13
autor: el diablo
michalz21 pisze:W karmelku nie powinno być ani grama wody.
Ja to oczywiście wiem, chodzi mi o to czy powozpuszczeniu,odparowaniu w temperaturze pokojowej ponownym rozpuszczeniu i podgrzaniu do karmelizacji
karmelek będzie mocniejszy.
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 18:44
autor: jaskiniowiec
Za dużo cudujesz. Jeśli już raz miałeś dodatek wody, to wystarczy. Pierwotna całkowita rekrystalizacja karmelka może zaszkodzić, a nie pomóc. Dlaczego? Stosujesz składniki zmielone. Po rekrystalizacji możesz uzyskać duże kryształy saletry, tak więc karmelek się pogorszy. Rób normalnie, stapiając składniki (saletra ma być zmielona wczesniej). Jak koniecznie chcesz z woda, to rób tak jak niektórzy: do składników karmelki dodajesz odrobinę wody i grzejesz aż do odparowania tej wody i stopienia cukru. Jest to proces dłuższy, więc bardziej niebezpieczny, a nie wydaje mi się konieczny. Do stapiania bierz glukozę, lub (jeszcze lepiej) sorbitol i po problemie.
Re: Ciekawostka
: wtorek, 26 mar 2013, 19:02
autor: el diablo
Dziękuje za informacje to tylko zwykła ciekawość nic więcej.