Rakieta

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
przemo
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 25 sty 2013, 19:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Rakieta

Post autor: przemo »

Strasznie masywne te łoże jak na ROS'a.
Jak na krótki silniczek to 3 masywne pierścienie centrujące dają wieeeelokrotny naddatek "solidności".
I te pręty stalowe i nakrętki....
Do tego silnik jako silnik też swoje waży w stosunku do wielkości.
Od razu na starcie dajesz sobie duuużo masy na sam tył. Czyli aby ją ustabilizować będziesz musiał dać również sporo balastu bliżej dzioba.
A to skutkuje tym, że jak ją wyważysz do stabilnej to ważyć będzie sporo więcej niż by mogła.

Projekt wygląda na stabilny ale czy uwzględnia silnik i Twoje łoże?
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

Wszystkie elementy łoża i sam silnik są dokładnie zważone i umieszczone w odpowiednich miejscach w formie balastów. Wypalenie się balistytu w ROSie da dodatkowe zwiększenie stabilności. Nie mam odpowiednio dużego terenu do lotów, więc nie celuję w wysoki lot. Budowa takiego łoża dała mi dużo frajdy i wprawy no i wygląda fajnie :wink:
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

Witam ponownie :grin:
Budowa postępuje, wkleiłem łożę w rurę, w ruch poszła szpachlówka.

Po zeszlifowaniu pomaluję farbami w sprayu. W łożu wywiercony otwór na zamocowanie linki łączącej obie części rakiety.
łoże.jpg
łoże.jpg (40.25 KiB) Przejrzano 10970 razy
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1237
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rakieta

Post autor: rafciodz »

Woow będziesz miał chłopie szlifowania - nie można było lepiej dopasować elementów i mniej tej szpachli?
Free Your Mind
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

Wberw pozorom nie jest tak źle, gruby pilnik później papier już jest nieźle. Jeszcze przed malowaniem wygładzę, jutro lecę po farby to się zobaczy jak wyjdzie. Zostawiłem trochę szersze łoże niż silnik z zamiarem owinięcia go czymś by stabilnie siedział i nie przypalił wręg po pracy. Mocowanie już mam, wkrótce zdjęcia.

Pozdro :wink:
Awatar użytkownika
Piotrek
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 235
Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów

Re: Rakieta

Post autor: Piotrek »

Ja aby wygładzić te ostre kąty miedzy statecznikami a kadłubem zalewam je gęstą żywicą epoksydową . Plusem takiego zabiegu jest, że nie trzeba już niczego szpachlować bo jest idealnie gładkie, dodatkowo żywica jeszcze bardziej usztywnia łączenie statecznik-kadłub dzięki czemu jest mniejsze prawdopodobieństwo, że wyłamią sie podczas lądowania. . Trzeba jedynie uważać by żywica nie byłą zbyt rzadka i nie spłyneła poza stateczniki ...

Tak swoją drogą, zacna rakieta .
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

Witam ponownie :wink:

Rakieta przybrała ostatni kształt i jest gotowa do lotu.

Odbędzie się on na dniach w zależności od pogody.
rakieta.JPG
rakieta.JPG (56.6 KiB) Przejrzano 10936 razy



Mocowanie silnika:
mocowanie.JPG
mocowanie.JPG (51.5 KiB) Przejrzano 10936 razy
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

Witam ponownie.

Rakieta poleciała, ale wygląda na to że stabilność znowu pozostawia wiele do życzenia :???:
Przygotowałem zapasowy silnik. Ustawiłem wyrzutnię pod wiatr, krótko po zejściu zrobiła salto i lądowała na polu.
Zdjęcie pokazujące szkody: wyłamany statecznik, reszta popękany styk szpachli z tekturą.
szkody.jpg
szkody.jpg (54.34 KiB) Przejrzano 10928 razy


Przed lotem, po złożeniu wszystkiego do kupy środek ciężkości wypadał ok 2,5 kalibra nad środkiem parcia (pierwotnie open rocket pokazywał ok 0,7 kalibra). Myślałem że to da dodatkowy zapas stabilności, jednak jak widać myliłem się.
W celu upewnienia się że to faktycznie błąd konstrukcyjny, założyłem zapasowy silnik. W pośpiechu zrobiłem głupi błąd - zapomniałem wyciągnąć zawleczkę piszczyka, została wisząca z boku tasiemka. :roll:

Tym razem rakieta wzbiła się prosto, lekko skręcając pod wiatr i w stronę wiszącej tasiemki.
rakieta4.avi





Rakietę znalazłem ze spadochronem owiniętym na statecznikach, pewnie splątała go ta nieszczęsna tasiemka.
tasiemka.jpg
tasiemka.jpg (74.84 KiB) Przejrzano 10928 razy


Nie wiem już co o tym myśleć, koledzy ratujcie :lol:

Pozdro.
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rakieta

Post autor: jaskiniowiec »

Skoro raz leci prosto, a raz zalicza salto, stawiam na to, że wybiło którąś śrubkę i miałeś na ROSie dodatkowy boczny ciąg z którejś z bocznych dziurek.
Awatar użytkownika
antyvlad
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 83
Rejestracja: niedziela, 5 cze 2011, 23:37

Re: Rakieta

Post autor: antyvlad »

O tym nie pomyślałem !
Na wszystkich dyszach pomocniczych obu silników widać osmalenie, czyżbym za słabo wkręcał śruby?

Może to od płomienia dyszy głównej...
rosy.jpg
rosy.jpg (41.89 KiB) Przejrzano 10925 razy
To by wiele tłumaczyło, konieczne próby.
ODPOWIEDZ