Rakieta RM Łuna-1B
- Piotrek
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 235
- Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
- Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Wiertłem próbowałem ale papier się odklejał a następnie rwał .
Jednak spróbuje jeszcze raz i tym razem dam dla pewności dam więcej kleju ( sadze, że dla tego krążek podczas wiercenie się rozpadł) .
Yyyy a może zamiast 15 warstw papieru dać 4mm sklejki ?
Pozdro rrzepkaa
Jednak spróbuje jeszcze raz i tym razem dam dla pewności dam więcej kleju ( sadze, że dla tego krążek podczas wiercenie się rozpadł) .
Yyyy a może zamiast 15 warstw papieru dać 4mm sklejki ?
Pozdro rrzepkaa
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
rrzepkaa pisze: Yyyy a może zamiast 15 warstw papieru dać 4mm sklejki ?
No jasne że sklejka albo nawet balsa będzie lepszym materiałem na wręgi niż warstwa kilku kartek...
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Jeśli nie chcesz rezygnować z papieru, to możesz zrobić otwór skalpelem modelarskim. Nie jest on drogi, znajdziesz go w prawie każdym sklepie modelarskim. Robisz dziurkę i "kroisz w środku" po narysowanej lini, lub tniesz od zwenątrz. Zresztą myślę, że sobie poradzisz.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Pozdrawiam scientist
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Chociaż ja, w mojej Wedze zrobię to raczej z balsy. 
Pozdrawiam scientist
- Piotrek
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 235
- Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
- Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Postanowiłem, że łoże silnika wykonam ze sklejki 4mm . Z wycięciem otworu w krążku jakoś sobie poradze .
Stateczniki które zostały mi nie zalaminowane już dokonczyłem, teraz schną spokojnie w piwnicy .
Przez najbliższe kilka dni nię będe odpisywał bo nie będzie mnie w domu ( zakopane-puchar świata w skokach
)
Pozdrawiam rrzepkaa
Stateczniki które zostały mi nie zalaminowane już dokonczyłem, teraz schną spokojnie w piwnicy .
Przez najbliższe kilka dni nię będe odpisywał bo nie będzie mnie w domu ( zakopane-puchar świata w skokach
Pozdrawiam rrzepkaa
- Piotrek
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 235
- Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
- Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Prace powoli suną się do przodu .
Stateczniki są już wykończone zostało już tylko przykleić je do kadłuba rakiety. Planowany kolor stateczników był srebrny lecz przemalowałem je na czarno ponieważ wedle mojego gustu bardziej pasują do żółtego korpusu.
Co do korpusu to już jest prawie wykończony dolną część zaszpachluję i pomaluję dopiero jak przykleję stateczniki i wkleję komorę silnikową, która jest już wykończona. Myślę, że rakietę w ciągu najbliższego tygodnia już skończę. Niestety Łuna-1 zamiast przypuszczanych 140g będzie ważyć 175.
Co do sprawy odbycia się startu to jeszcze nie wiem, na pewno musi być bezwietrzna pogoda .
I mam takie jeszcze pytanko; czy minusowa temperatura znacznie wpłynie na osiągi silników Pana Sornowskiego czy lepszym pomysłem będzie poczekanie ze startem do wiosny .
Dodałem nowe fotki do albumu. Pozdrawia rrzepkaa.
Stateczniki są już wykończone zostało już tylko przykleić je do kadłuba rakiety. Planowany kolor stateczników był srebrny lecz przemalowałem je na czarno ponieważ wedle mojego gustu bardziej pasują do żółtego korpusu.
Co do korpusu to już jest prawie wykończony dolną część zaszpachluję i pomaluję dopiero jak przykleję stateczniki i wkleję komorę silnikową, która jest już wykończona. Myślę, że rakietę w ciągu najbliższego tygodnia już skończę. Niestety Łuna-1 zamiast przypuszczanych 140g będzie ważyć 175.
Co do sprawy odbycia się startu to jeszcze nie wiem, na pewno musi być bezwietrzna pogoda .
I mam takie jeszcze pytanko; czy minusowa temperatura znacznie wpłynie na osiągi silników Pana Sornowskiego czy lepszym pomysłem będzie poczekanie ze startem do wiosny .
Dodałem nowe fotki do albumu. Pozdrawia rrzepkaa.
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Witam,
Troche przeraza mie to, jak beztrosko obchodzisz sie z materialami na ta rakiete. Rozumie , ze jakos trzeba zaczac, ale na forum jest dosc materialu na temat
jak zbudowac ladna i lekka rakiete. Bardzo chetnie, nawet i dzisiaj buduje jeszcze male rakietki, ktore sprawiaja mi nadal wiele radosci.
Porownywalny model o podobnych wymiarach wazy ok 40 do max. 50g. Do takiego modelu mozna uzyc silnika klasy "B" jak rowniez i klasy "C".
Nie chce krytykowac poczynan kolegi
, chce tylko zwrocic uwage, ze mozna inaczej, lepiej.
To sa np. rakietki, ktore robilem z grupa mlodziezy w wieku od 7 do 16 lat, a waga tych rakiet nie przekracza 50g. Same lotki, to balsa 2mm pociagnieta jedynie lakierem bezbarwnym.
Pozdrawiam
Paul
Troche przeraza mie to, jak beztrosko obchodzisz sie z materialami na ta rakiete. Rozumie , ze jakos trzeba zaczac, ale na forum jest dosc materialu na temat
jak zbudowac ladna i lekka rakiete. Bardzo chetnie, nawet i dzisiaj buduje jeszcze male rakietki, ktore sprawiaja mi nadal wiele radosci.
Porownywalny model o podobnych wymiarach wazy ok 40 do max. 50g. Do takiego modelu mozna uzyc silnika klasy "B" jak rowniez i klasy "C".
Nie chce krytykowac poczynan kolegi
To sa np. rakietki, ktore robilem z grupa mlodziezy w wieku od 7 do 16 lat, a waga tych rakiet nie przekracza 50g. Same lotki, to balsa 2mm pociagnieta jedynie lakierem bezbarwnym.
Pozdrawiam
Paul
- Piotrek
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 235
- Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
- Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Witam
W całości rozumiem Pańskie przerażenie . Faktycznie rakieta tej wielkości powinna ważyć z 50g a w moim przypadku rakieta waży prawiw 4x więcej.
Taka duża masa jest powodem dużej warstwy szpachli na kadłubie rakiety,którą dałem tylko z powodu estetyki ponieważ w innym wypadku farba kryła by fatalnie (może dlatego, że było to farba w spray-u ).
Tylko jak dokończę budowę tej rakiety zrobię drugą a właściwie identyczną rakiete tylko tym razem nie dam w ogóle szpachli a malować będe zwykłą farbą z puszki i tym razem ze wszystkich sił będe się starał aby masa rakiety nie przekroczyła 80g.
Pozdrawiam rrzepkaa.
W całości rozumiem Pańskie przerażenie . Faktycznie rakieta tej wielkości powinna ważyć z 50g a w moim przypadku rakieta waży prawiw 4x więcej.
Taka duża masa jest powodem dużej warstwy szpachli na kadłubie rakiety,którą dałem tylko z powodu estetyki ponieważ w innym wypadku farba kryła by fatalnie (może dlatego, że było to farba w spray-u ).
Tylko jak dokończę budowę tej rakiety zrobię drugą a właściwie identyczną rakiete tylko tym razem nie dam w ogóle szpachli a malować będe zwykłą farbą z puszki i tym razem ze wszystkich sił będe się starał aby masa rakiety nie przekroczyła 80g.
Pozdrawiam rrzepkaa.
- ArturroKRK
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 381
- Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
- Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Małe porady odnośnie malowania, bo też na początku miałem problemy...
Co zrobić żeby się lepiej sprayami malowało ( a da się naprawdę nieźle )
1. Zmatowić delikatnie powierzchnię, np papierem ściernym 1000
2. Wytrzeć powierzchnię ściereczką i benzyna ekstrakcyjną albo jakimś środkiem odtłuszczającym
3. Delikatnie nałożyć 2-3 warstwami podkład ( najlepiej wg mnie szary)
przy czym malując sprayami pamiętaj że żeby kolor dobrze przykrył powierzchnię musisz malować co najmniej 3 cieniutkimi warstwami. Dzięki temu kolor się równo rozłoży i nie będzie brzydkich zacieków.
4. Malujesz delikatnie kolorem docelowym - również ok 3-4 warstw, trzymając spray dość daleko - około 25-30cm polecam. Maluj ruchami posuwistymi, najlepiej lewo -> prawo -> lewo -> prawo.
5. Na koniec możesz ( nie musisz ) przykryć wszystko lakierem bezbarwnym - również kilka cienkich warstw
UWAGA -! staraj się używać takich samych lakierów. Np nie kłaść lakieru wodnego akrylowego ma jakiś ftalowy - jeden lakier może rozpuszczać drugi, a wtedy dzieją się nieładne rzeczy.
I NAJWAŻNIEJSZE - NIE SPIESZ SIĘ! Daj lakierom wyschnąć, nawet jak ma to być 2-3 dni. Lakieruj dokładnie, ale powoli. Nie martw się że od razu lakier nie kryje wszystkiego, w profesjonalnych lakierniach też nakładają kilka warstw ( pomijam lakierowanie proszkowe)
I życzę powodzenia
Co zrobić żeby się lepiej sprayami malowało ( a da się naprawdę nieźle )
1. Zmatowić delikatnie powierzchnię, np papierem ściernym 1000
2. Wytrzeć powierzchnię ściereczką i benzyna ekstrakcyjną albo jakimś środkiem odtłuszczającym
3. Delikatnie nałożyć 2-3 warstwami podkład ( najlepiej wg mnie szary)
przy czym malując sprayami pamiętaj że żeby kolor dobrze przykrył powierzchnię musisz malować co najmniej 3 cieniutkimi warstwami. Dzięki temu kolor się równo rozłoży i nie będzie brzydkich zacieków.
4. Malujesz delikatnie kolorem docelowym - również ok 3-4 warstw, trzymając spray dość daleko - około 25-30cm polecam. Maluj ruchami posuwistymi, najlepiej lewo -> prawo -> lewo -> prawo.
5. Na koniec możesz ( nie musisz ) przykryć wszystko lakierem bezbarwnym - również kilka cienkich warstw
UWAGA -! staraj się używać takich samych lakierów. Np nie kłaść lakieru wodnego akrylowego ma jakiś ftalowy - jeden lakier może rozpuszczać drugi, a wtedy dzieją się nieładne rzeczy.
I NAJWAŻNIEJSZE - NIE SPIESZ SIĘ! Daj lakierom wyschnąć, nawet jak ma to być 2-3 dni. Lakieruj dokładnie, ale powoli. Nie martw się że od razu lakier nie kryje wszystkiego, w profesjonalnych lakierniach też nakładają kilka warstw ( pomijam lakierowanie proszkowe)
I życzę powodzenia
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Re: Rakieta Łuna-1 (by rrzepkaa)
Ten pomysl jest jeszcze gorszy anizeli malowanie farba w spray-u !!! Jezeli kladziesz nacisk na estetyke modeli, to za pomoca pedzla jej nie uzyskasz....a malować będe zwykłą farbą z puszki...
A tutaj pare propozyscji jak cos takiego robic:
1. Na poczatku wzmacniamy przynajmniej jedna koncowke rurki. Jest to bardzo dobre rozwiazanie , gdyz zapobiego rozcieciu korpusu w momencie otwarcia spadochronu.
2. Nastepnie caly korpus szlifujemy drobnoziarnistym papierem sciernym w celu zniwelowania nierownosci.Wystarczy juz np. uziarnirnie od 300 .
3. Dla malych modeli polecam lakier bezbarwny CELON (o ile jeszcze cos takiego jest) lub inny szybkoschnacy. Tutaj mozemy malowac pedzlem i kazdorazowo np. po 2..3 godzinach
szlifujemy , albo mowiac inaczej, wygladzamy ten korpus. Z mojego doswiadczenia moge powiedziec, ze 3 razy malowanie i szlifowanie wystarcza w zupelnosci !!!
4. Tak przygotowany korpus mozna malowac natryskowo, lub mozna to robic i troche inaczej. Ja oklejam korpusy rakiet rowniez za pomoca lakieru szybkoschnacego i "japonki"
Ci ktorzy budowali male modele szybowcow wiedza oczywiscie co to jest "japonka" oraz CELON. Kto nie ma lakieru, lub ma problemy z jego zdobyciem , polecam rozpuszczalnik NITRO + STYROPIAN.
Dodajemy tak dlugo styropianu, az uzyskamy ciecz o konsystencji lakieru.
W ten sposob powstala np. "Rakieta dla wszystkich"
Pozdrawiam
Paul