Strona 2 z 6
Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: piątek, 6 maja 2011, 22:03
autor: Erich
Ooo wielkie dzięki ArturroKRK!!! Jesteś wielki.
Pięknie Ci to wyszło, a niebieski pasuje

Tak patrzę że sporo pracy będzie - ale warto.
Hm, chciałbym ażeby ten model przebił pułap 100 m - to mnie usatysfakcjonuje

Czy silnik tego typu
http://modelarski.com/produkt-Silnik_do ... ,1718.html się nadaje?
No można by trochę okroić stateczniki

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: piątek, 6 maja 2011, 22:14
autor: PIOTR
1. Ląduj na taśmie - na oko 70 cm taśmy z ogrodzenia wykopów
2. Zmniejsz rozpiętość stateczników 30%
Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 19:35
autor: Erich
Zgodnie z zaleceniami zmodyfikowałem projekt statecznika:
i model będzie wyglądał mniej więcej tak:
Zacząłem robić korpus. Wykonany z papieru + wzmocniony klejem.
Te dwie rurki połączę ze sobą i wyjdzie 400 mm. Zrobiłem w 2 częściach bo to gwarantowało dokładniejsze wykonanie. Grubość ścianki to ~1 mm. Następnie okleję całą rurkę jeszcze raz by nie było widać łączenia. Przy okazji to wzmocni korpus.
Teraz biorę się za głowicę

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 21:20
autor: ArturroKRK
Nie no wszystko ładnie pięknie... tylko jak masz zamiar wyrzucać taśmę hamującą? W ogóle powiedz jak sobie wyobrażasz swój system odzysku, bo jestem Ciekaw

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 21:38
autor: Erich
no najprościej mówiąc - użyję silnika wraz z układem odzysku (standardowy silnik modelarski). Tak więc po wypaleniu paliwa zapala się opóźniacz, a po określonym czasie wybucha ładunek prochowy, proch wyrzuca tłok, tłok wyrzuca z korpusu taśmę i głowicę. Tak jak w rakietach typu Apacz itd (choć jej nigdy na oczy nie widziałem). Po prostu to jest śmiesznie prosty model bo z bardziej skomplikowanym się nie wyrobię w krótkim okresie czasu. Następny model (Angel-2) będzie już wykonany jak należy, z elektronicznym układem odzysku i spadochronem
Mam nadzieję że dobrze opisałem jak to przebiega i że rozwiałem wątpliwości. Ale jak są pytania, sugestie - pisać

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 22:12
autor: ArturroKRK
Nie no wporządku

jestem po prostu zaaferowany dopiero co wybudowaną przez siebie rakietą i wszystko do niej porównuje... Po prostu nie wiedziałem z której strony chcesz wywalić taśmę hamującą... Tzn czy opóźniacz i ładunek ma wypchnąć silnik, odłączyć korpusy czy też głowicę...

Teraz już zrozumiałem ^^ No to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia przy budowie
A z czego planujesz zrobić głowicę?
Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 22:36
autor: Erich
A

To trzeba było walić prosto z mostu

hm, właśnie zauważyłem, że tam się szykujesz do "dziewiczego lotu"

cóż, głowica będzie albo drewniana albo styropianowo - tekturowa. Zrobię taką i taką, potem pomyślę którą użyć

Pewnie tą drugą, bo nie mam farby do drewna, a papier - wystarczy użyć kolorowego i potem pokryć warstwą ochronną... wiesz, staram się też stosować proste metody, żeby każdy początkujący modelarz mógł się wzorować na moich rozwiązaniach.
Drewniana to wiadomo - wystrugana, styropianowo tekturowa - głowica ze styropianu pokryta 5-10 warstwami papieru + klej, na to kolorowy papier i warstwa ochronna (lakier, a jak nie skołuje - taśma bezbarwna celulozowa).
Taki bajer

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: sobota, 7 maja 2011, 22:58
autor: ArturroKRK
Drewniana zdecydowanie odpada jeśli chcesz się zmieścić w masie 100g

No chyba że posiadasz balsę

A co do malowania reszty... wg mnie jakiekolwiek farbki się nadadzą jeśli zabezpieczysz potem lakierem

A Co do twojej głowicy to myślałeś nad toczonym styrodurem? Raz że byłaby lekka to i wytrzymała... Chociaż wg mnie nada się i z tektury, chociaż wtedy raczej pożegnaj się z zaokrągloną głowicą a przywitaj z ostrym szpicem

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka
: niedziela, 8 maja 2011, 14:43
autor: Erich
Zdecydowałem się na drewnianą głowicę

Jej masa to ok. 25-30 g. Niestety wyszła mi trochę podkalibrowa, ale jakoś na to zaradzę. Kolor niebieski. Może to trochę utrudni widoczność rakiety na tle nieba, ale korpus pozostaje biały. Ze styroduru to nie głupi pomysł, pomyślę nad tym przy następnym projekcie.
Stateczniki wykonam z kilku warstw tektury, okleję papierem i też pomaluję na niebiesko. Jak to wszystko wyschnie to polakieruje. I zostaną się tylko "bebechy" do wykonania

Re: Angel 1 - kompletna prowizorka : widoczność rakiety
: niedziela, 8 maja 2011, 15:03
autor: kermit
Ksp.
Erich pisze:Kolor niebieski. Może to trochę utrudni widoczność rakiety na tle nieba, ale korpus pozostaje biały.
Jeśli chodzi o widoczność rakiety na tle nieba to niebieski nic tu nie ma do gadania, bo z odleglośći 500 m już nie odróżnisz kolorów rakiety. Najskuteczniejszy jest w tym przypadku kolor czarny bo niebo jest na ogół jasne i wtedy czarna rakieta jest dobrze widoczna na tle nieba. Kolor niebieski nie spełnia w tym przypadku roli maskującej z powodu znacznej różnicy kontrastu pomiędzy samym nieboskłonem a rakietą.
Czasem widoczność może poprawić odblask ( odbłysk ) od elementów rakiety kiedy przypadkiem odbiją się promienie słońca, ale najczęściej jest to efekt niezamierzony i przypadkowy.