Strona 2 z 2

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 15:39
autor: malyro
Witam !
Myślę że powinieneś "potrenować"odlewanie ziaren paliwa a do ich testowania bazować choćby na rurce PCV.
Bardzo ładnie jest opisana technologia wykonania dyszy i korpusu przez Robercika w temacie Silnik z rurki do zimnej wody
Bo aż źal dupę ściska jak taki silniczek szlag trafia :grin: .
pzdr.
ps.nigdy nie dodaje wody ani gliceryny itp.upłynniaczy a karmelek sacharoza wychodzi miodzio.Na pierwsze boje polecam karmelke na sorbitolu (lejna w niskiej temperaturze).

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 15:47
autor: Tofifi
A spróbuj tym razem dać długość paliwa 59-60. Ciśnienie spadnie z 4,5 do 3,5 może nie będzie miał takiego zrywu i nie wyrwie dyszy. Wada jest jedna... ciąg spada 2 krotnie.

PS. Zamieść zdjęcia z skecji :mrgreen: jestem ciekaw czy seger się złamał czy wyślizną z płytkiego rowka, czy może rowerk się wyszczerbił i poluzował seger.

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 17:23
autor: Luk
Seger ściął kawałek rowka i wyskoczył, prawdopodobnie wcześniej wygiął się jak spręzyna talerzowa.

Obrazek

Obrazek

Pozdr.Luk

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 17:31
autor: jaskiniowiec
W sumie fajnie wyszło. Seger z dyszą zadziałał jak zawór bezpieczeństwa. Korpus nie walnął. Dla bezpieczeństwa ma to znaczenie. (choć taka dyszą oberwać bym nie chciał). Co to CATO, to możliwe jest odklejenie inhibitacji. No bo niby spoko sie rozpala, nagle łup!

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 18:04
autor: Tofifi
hym. Dlaczego tak pogięło rurę?

Re: Silnik wielokrotnego użytku klasy G

: środa, 27 kwie 2011, 18:17
autor: POczatkujacy
Koledzy przecież napisali Obrazek