Wybuchające silniki Klima
- U.S. air force
- ****
- Posty: 203
- Rejestracja: czwartek, 23 sty 2020, 09:29
- Lokalizacja: Lauterhagen
Re: Wybuchające silniki Klima
Nie miałem nigdy ale wiem że zapalniki są do d**y do odpalenia potrzeba bardzo dużego napięcia żeby odpaliły z kabla 10m.
Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.-Albert
Einstein
Einstein
Re: Wybuchające silniki Klima
Jakieś dwa tygodnie temu (czyli nie ma już ani mrozu, ani śniegu) też miałam ten problem z wybuchaniem silniczków Klima (D9-5), więc to na pewno nie jest odosobniony przypadek.
Re: Wybuchające silniki Klima
Ha, czyli jednak... A z ciekawości, jakie miałaś oznaczenie partii? :)
Re: Wybuchające silniki Klima
Cześć,
wczoraj zakupiłem kilka D9-7, 6 szt.
Czy moglibyście podać numer swoich parti abym mógł sprawdzić swoje przed odpaleniem?
wczoraj zakupiłem kilka D9-7, 6 szt.
Czy moglibyście podać numer swoich parti abym mógł sprawdzić swoje przed odpaleniem?
Re: Wybuchające silniki Klima
Mam nadrukowany numer 120718 i to chyba jest numer partii.
Re: Wybuchające silniki Klima
No u mnie jest 27052020 więc całkiem inna partia, jeżeli to jest data produkcji to mam dosyć "młode" silniki 
Re: Wybuchające silniki Klima
Szkoda rakiety.
Dodam swoje doświadczenia z silnikami klima - w zeszłym roku na 42 starty wybuchem silnika zakończył się jeden. Liczba silników użytych do tego czasu to jakieś 50 od klasy A do D (D9-5 najczęściej). Silniki oczywiście przechowywane zgodnie ze sztuka, więc, cóż, stało się. Numeru fabrycznego niestety z głowy nie podam, ale był to silnik maksymalnie roczny, ostatni z paczki D9-7. Może winę ponosiło złe sprasowanie paliwa, może uszkodzenie mechaniczne powstałe wcześniej, lub za ciasny (fabryczny) zapalnik w dyszy. Incydentu nie zgłaszałem, bo pewnie reklamacji z Polski nie uwzględnia się
"kamera pokładowa SQ11" - ma kolega cierpliwość
Dodam swoje doświadczenia z silnikami klima - w zeszłym roku na 42 starty wybuchem silnika zakończył się jeden. Liczba silników użytych do tego czasu to jakieś 50 od klasy A do D (D9-5 najczęściej). Silniki oczywiście przechowywane zgodnie ze sztuka, więc, cóż, stało się. Numeru fabrycznego niestety z głowy nie podam, ale był to silnik maksymalnie roczny, ostatni z paczki D9-7. Może winę ponosiło złe sprasowanie paliwa, może uszkodzenie mechaniczne powstałe wcześniej, lub za ciasny (fabryczny) zapalnik w dyszy. Incydentu nie zgłaszałem, bo pewnie reklamacji z Polski nie uwzględnia się
"kamera pokładowa SQ11" - ma kolega cierpliwość