Działam pomału, nie chce popełnić błędów, więc postanowiłem założyć temat, żeby określić co kombinuję i żeby ktoś mnie sprowadził ze złej drogi, zanim zapuszczę się za daleko
Na dzień dzisiejszy posiadam korpus tekturowy 50x46mm, 2 silniki ROS40 (dzięki Tadeusz) w których już zaślepiłem co trzeba i przewierciłęm co trzeba na 4,8mm. Dzisiaj kupiłem parasolkę i trochę przysiedziałem z igłą i nitką i mam spadochron. Głowica się robi, pracuje nad nią kumpel chory na dokładność
Nie wiem z czego zrobić stateczniki, chwilowo mam 2 pomysły. Mam jakieś tworzywo, nie wiem co to jest, jakaś pianka, jest to dosyć lekkie i względnie sztywne, łatwo się obrabia(można kroić nożem), pochodzi toto z tablicy reklamowej i ma 3,5mm grubości. Druga opcja, to sklejka ze skrzynki od owoców 3mm.
Wydaje i się, że pierwszy materiał będzie lepszy, chociaż nie wiem dokładnie co to, więc tym bardziej nie mogę wymagać sensownej porady.
Planuję użyć atmegi (na płytce arduino pro mini) z czujnikiem ciśnienia do pomiaru wysokości i wyrzucenia spadochronu. Tu znowu mam wątpliwości... naczytałem się, ze najlepiej użyć bawełny strzelniczej, ale nie posiadam jej i nie znalazłem na polskim rynku. Myślę o użyciu prochu pozyskanego z nabojów do pistoletu do wbijania kołków. Do tej samej rakiety chcę w przyszłości użyć silników swojej konstrukcji, które się robią z rurki alu 25x22 i też nie wiem jeszcze jak to zrobić, żeby montować silniki o różnych gabarytach, ale to w sumie nie jest duży problem.
