Oczywiście że się podzielę
Jeżeli chodzi o elektronikę to projektowałem i robiłem prototypy chyba już dla każdych możliwych warunków

Sprawia mi to ogromną przyjemność, więc jeżeli ktoś coś potrzebuje to pisać bo zbliża się zima, i kończą mi się pomysły na nowe wynalazki

projektuje też układy współpracujące z PC więc jak by ktoś chciał mieć swoje centrum dowodzenia - zapraszam na PW
Myśląc o swoim przyszłym pierwszym projekcie zastanawiam się jak wykorzystam swoje zainteresowania elektroniczne.
Pierwsza istotna rzecz to odzyskiwanie rakiety (spadochron). Nie mam pojęcia jak mechanicznie można go wykonać by był niezawodny, lecz jednak elektronikę do niego mam już w głowie. Będzie polegałą ona na tym, że tuż po skończeniu się paliwa przepali się drucik miedziany fi 0,10mm, straci się stan wysoki na jednym z portów mikrokontrolera, który zacznie odliczać czas (w zakresie 0,1 do 1s) i odpali spadochron. Wydaje mi się że jest to dobre rozwiązanie.
Kolejną rzeczą zaliczaną do podstawowych jest logger lotu na kartę SD (wysokość na podstawie ciśnienia, czas lotu, stan poszczególnych silników w czasie, prędkość, przyspieszenie, pochylenie itp. [chciał bym zrobić rakietę składającą się z kilku odłączanych członów).
Gdy tylko przystąpie do początków projektu napewno poproszę was o udostępnienie swojej potężnej wiedzy.
Póki co zacząłem szukać czegoś co nadało by się na "dziub" rakiety - narazie efekty marne, bo nie mogę nic znaleść

chyba w ruch pójdzie styropian, później gips i na końcu włókno szklane i żywica epoksydowa.
Docelowo w przyszłości chciał bym stworzyć rakietę zasilaną karmelkiem (boje się innych paliw) składającą się z członów. Silniki by się odłączały po wyczerpaniu paliwa. Każdy z nich miałby coraz słabszą moc z racji mniejszej wagi, lecz wydłużony czas działania (soda oczyszczona). Chciał bym osiągnąć tym sposobem stratosferę - moje mażenie!

Czy wyjdzie i jest to wogóle realne ? - mażenie
Pozdrawiam