Z założenia rakieta Konrad miała być prostym modelem wykonanym przy minimalnym wkładzie finansowym czyli takim który z powodzeniem może wykonać każdy początkujący modelarz. Projekt powstał w darmowym programie OpenRocket.

Głowica wykonana została z dwóch kawałków pianki od starej lodówki sklejonych żywicą epoksydową. Kształt wytoczony na wiertarce później zalaminowany matą szklaną i zaszpachlowany.

Stateczniki zastosowane pochodzą z poprzedniej wersji rakiety Konrad 2 (CATO) a wykonane są z balsy 3mm obustronnie zalaminowanej matą węglową. Oczywiście dla obniżenia kosztów można z powodzeniem zastosować sklejkę ze skrzynki po mandarynkach i laminować matą szklaną. Stateczniki wklejone są oczywiście klejem na ciepło.Łoże silnika to gilza po foli aluminiowej która po oderwaniu jednej wew warstwy papieru pasuje do silniczków ROS. Wewnątrz komory silnikowej wklejone jest kółko sklejkowe 6mm z otworkiem aby ładunek opuźniający silniczka ROS dobrze pasował.

Kółka kończące komorę silnikową wycięte sa z sklejek 6mm i 4mm za pomocą otwornic do drewna (castorama) a ewentualne dopasowanie średnic z braku tokarki wykonywane jest za pomoca wiertarki i parieru ściernego. W dolnym krążku umieściłem dwa gwinty do zabezpieczenia silnika silnika przed wypadnięciem a w górnym zaczep linki.
Korpus rakiety wykonany został z rurki papierowej 60mm śr pozyskanej od Piotra (może być oczywiście tubka od dokumentów). Z tej samej rurki wykonane zostało połączenie segmentów rakiety (oczywiście rozciętej i dopasowanej)

W górnej części korpusu wklejono kolejne kółko sklejkowe z mocowaniem linki. Do tej linki zamocowane będą dwa spadochroniki kupione w komplecie z silniczkami ROS. Ładunek rozdzielający człony stanowi 0,5g PCZ umieszczone w komorze silnikowej nad silnikiem.

Zabezpieczenie silnika.

Z pewnością nie jest to modelarstwo na wysokim poziomie które prezętuje Paul

